Emilia_97
Fanka BB :)
Siemanko, mam wielką nadzieję, że to będzie dla nas wszystkich wspaniały miesiąc.
Ja podjęłam w końcu kroki. I ruszyłam dupsko do ćwiczeń
. Ciężko mi było zebrać, bo i tak pracuje fizycznie więc i dużo chodzę w pracy i dźwigam ciężkie rzeczy, ale dodatkowo przyjęłam taktykę, że w domu też będę ćwiczyć 
jestem wlasnie po 30 min cardio i jeszcze w dzień dlugi spacer był 
także ruszam z kopyta czekam na tą owulację dziś 20 DC, wczoraj dwukrotne epizody z śliskim świecącym śluzem. Mam nadzieję, że to zapowiedź czegoś dobrego. Dziś niby w premom z 0.12 -0.15 na 0.20-.25 wskoczyły testy LH. Także może coś się ruszy. Nawet jak nie wyłapie testami to z mężem dzielnie i czule działamy 
Ja podjęłam w końcu kroki. I ruszyłam dupsko do ćwiczeń