• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

reklama
U mnie 13 dni po Ovitrelle i ok 13/12 dni po owulacji. Biało niestety, miałam takie przeczucie wczoraj ;(
ale naczytałam się was i miałam sen, robiłam testy, dużo testów i na każdym 3 kreski 😂😂
Ja widzę duszka 🥹
Wróciłam z pracy i powtórzyłam test , niby coś widzę , mąż oczywiście nic .
Ale nie wiem czy te facelle się po prostu nie popsuły. Czy znowu czeka mnie oglądanie chujocieni . 🤷‍♀️Zobacz załącznik 1739803
Na rano mam ten drugi więc zobaczymy...
Dzisiaj juz mnie brzuch boli i chodzę jak bańka aż spodnie rozpinam 🫨 dzisiaj juz nie sikam ! Muszę się opić wody bo bardzo mało piłam 🫣🤣
tu też widzę 🥹
Kochane mam przyrost
Beta 114,9
Progesteron 16,41 identyczny jak przy pierwszym badaniu
gratulacje! 😍
Dzień dobry wszystkim! Miałam testować dopiero w sobotę ale nie wytrzymałam. Robiłam już wczoraj jeden test i wydawało mi się że widzę cień cienia cieni pod światło, więc uznałam to za linię parowania. Ale rano powtórzyłam, bo coś inaczej się czuję. Dzisiaj 10 dpo, tak się boję że znowu będzie coś nie tak ☹️
Jest 🥹🤞🏻

@Kaalaa przykro mi :(

A ja przepraszam za nieobecność, ale dużo się ostatnio u mnie działo. Niestety nie dotrwałam do terminu testowania, można mi wpisać 🩸 🥺
 
Myślice, ze mój biochem w styczniu mógł być spowodowany słabym nasieniem?
Lekarz kazał jeszcze te pół roku się starać ale co jak przez to znowu się sytuacja powtórzy? Dajmy zacznie zaraz leczenie ale to i tak potrzeba 3 miesięcy (conajmniej!) na jakąkolwiek poprawę..
już mam mętlik w głowie czy na razie nie odpuścić starań
Słabe nasienie ma wpływ na biochem bo zarodek zatrzymuje się z rozwojem. Tak samo jak jakość komórki jajowej ma wpływ na rozwój zarodka. Moje komórki są już nieużyteczne dlatego kożystam właśnie z komórki dawczyni. Zobaczymy rezultat niebawem.
 
Ehh była pani doktor i z tego co zrozumiałam, to nie jest za wesoło. Zrostów nie ma, ale jest podejrzenie adenomiozy i coś tam mówiła chyba o tylnej ścianie macicy że ona źle wygląda, byc może właśnie przez te łyżeczkowania, i jak tam się zarodek zagnieździ to lipa. A z tym się nic nie da zrobić... Pobrali wycinki do badania bo być może to wina jakiegoś zapalenia i da się to przeleczyć. Ale wyniki dopiero za ok 4 tygodnie. Tak czy siak to są złe wiadomości :(
I jeszcze chyba prawy jajowód niedrożny
 
Ehh była pani doktor i z tego co zrozumiałam, to nie jest za wesoło. Zrostów nie ma, ale jest podejrzenie adenomiozy i coś tam mówiła chyba o tylnej ścianie macicy że ona źle wygląda, byc może właśnie przez te łyżeczkowania, i jak tam się zarodek zagnieździ to lipa. A z tym się nic nie da zrobić... Pobrali wycinki do badania bo być może to wina jakiegoś zapalenia i da się to przeleczyć. Ale wyniki dopiero za ok 4 tygodnie. Tak czy siak to są złe wiadomości :(
I jeszcze chyba prawy jajowód niedrożny
Maja na to jakis plan? W sensie na ta tylna scianke? Da sie cos zrobic? Czy to oznacza, ze tam endo dobrze nie przyrasta, sa jakies zrosty? Prawy jajowod to bedzie najmniejszym problemem, przedmuchaja go i ruszy ;)
 
Maja na to jakis plan? W sensie na ta tylna scianke? Da sie cos zrobic? Czy to oznacza, ze tam endo dobrze nie przyrasta, sa jakies zrosty? Prawy jajowod to bedzie najmniejszym problemem, przedmuchaja go i ruszy ;)
Z tego co zrozumiałam, to z tym nie da się nic zrobić... Nie wiem, zobaczymy co powie lekarka na wizycie w poradni. Zrosty nie, podobno ta tylna ścianka jest "brzydka" cokolwiek to znaczy i zarodek, który się tam zagnieździ, nie ma szans na rozwój. Ma to jakiś sens, bo z synem miałam łożysko na przedniej ścianie.
Ryczeć mi się chce, to jest jeden z najgorszych scenariuszy...
 
Z tego co zrozumiałam, to z tym nie da się nic zrobić... Nie wiem, zobaczymy co powie lekarka na wizycie w poradni. Zrosty nie, podobno ta tylna ścianka jest "brzydka" cokolwiek to znaczy i zarodek, który się tam zagnieździ, nie ma szans na rozwój. Ma to jakiś sens, bo z synem miałam łożysko na przedniej ścianie.
Ryczeć mi się chce, to jest jeden z najgorszych scenariuszy...
Terroryzuje ich tam o wcześniejszą wizytę, 4 tygodnie miną 12 maja 🥺
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry