• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

Zrobilam domowe krówki i teraz mam problem, bo jakbym się do nich dorwała, to zjadłabym wszystkie 🤣

Tymczaswm chatgpt został moim dietetykiem i dobrze nam idzie. Będę mieć -20kg w rok 😱 w sensie już prawie mam, kilograma mi brakuje, a rok mi mija w czerwcu, więc z palcem w nosie osiągalne.
 

Załączniki

  • 20260509_125313.jpg
    20260509_125313.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 107
reklama
Zrobilam domowe krówki i teraz mam problem, bo jakbym się do nich dorwała, to zjadłabym wszystkie 🤣

Tymczaswm chatgpt został moim dietetykiem i dobrze nam idzie. Będę mieć -20kg w rok 😱 w sensie już prawie mam, kilograma mi brakuje, a rok mi mija w czerwcu, więc z palcem w nosie osiągalne.
W roku 20 kg? Gratuluję, to się nazywa samozaparcie. Pięknie zrzuciłaś wagę ☺️♥️

Ale krówki możesz oddać, nie pogniewam się :D
 
Zrobilam domowe krówki i teraz mam problem, bo jakbym się do nich dorwała, to zjadłabym wszystkie 🤣

Tymczaswm chatgpt został moim dietetykiem i dobrze nam idzie. Będę mieć -20kg w rok 😱 w sensie już prawie mam, kilograma mi brakuje, a rok mi mija w czerwcu, więc z palcem w nosie osiągalne.
Wow. Gratuluję wytrwałości. Może moim też powinien zostać. Przed ciążą miałam do zgubienia jeszcze 5 do wagi jaka by mi pasowała. Teraz to jakieś 12 albo więcej. Waga nie działa 😅
 
Wow. Gratuluję wytrwałości. Może moim też powinien zostać. Przed ciążą miałam do zgubienia jeszcze 5 do wagi jaka by mi pasowała. Teraz to jakieś 12 albo więcej. Waga nie działa 😅
On daje fajne przepisy, przelicza kalorie i mi bardzo uspokaja głowę. Wcześniej probowalam sama, ale zatrzymałam się 4kg temu i zupełnie nie umialam ruszyć dalej, a z nim ruszylam.
 
Macie jakieś sprawdzone sposoby na wytłumaczenie 3latkowi, że przebieganie przez ulicę jest niebezpieczne? Bo ostatnio ma taką manierę, że puszcza mnie w połowie przejścia i biegnie 🤦‍♀️
W ogólw dużo ma takich zachowań, że robi coś, żeby sprawdzić jak zareaguję, sprawdza czy się wkurzam i niby najlepiej byłoby to zignorować, ale ciężko ignorować, jak zalewa mi wodą z wanny całą łazienkę albo sika na podłogę na korytarzu. Nie mam pomysłu jak reagować, żeby mu nie dawać tej satysfakcji, że mu się udało zwrócić na siebie uwagę.

Tak jakby kurna potrzebował na siebie zwracać uwagę... i tak ma całą możliwą uwagę na sobie skupioną.
 
Macie jakieś sprawdzone sposoby na wytłumaczenie 3latkowi, że przebieganie przez ulicę jest niebezpieczne? Bo ostatnio ma taką manierę, że puszcza mnie w połowie przejścia i biegnie 🤦‍♀️
W ogólw dużo ma takich zachowań, że robi coś, żeby sprawdzić jak zareaguję, sprawdza czy się wkurzam i niby najlepiej byłoby to zignorować, ale ciężko ignorować, jak zalewa mi wodą z wanny całą łazienkę albo sika na podłogę na korytarzu. Nie mam pomysłu jak reagować, żeby mu nie dawać tej satysfakcji, że mu się udało zwrócić na siebie uwagę.

Tak jakby kurna potrzebował na siebie zwracać uwagę... i tak ma całą możliwą uwagę na sobie skupioną.
U moich podopiecznych sprawdziło się najpierw zwrócenie uwagi, a wyraźnym zaznaczeniem że jeśli jeszcze raz to zrobi to zakończmy daną czynność, a potem po prostu kończenie i konsekwencja za każdym razem 😅 czasami było mi przykro bo np sama chciałam się pobawić fajna zabawka czy pójść z nimi na plac zabaw ale właśnie - uciekały, rozrzucały itp. Więc kończymy.
 
Macie jakieś sprawdzone sposoby na wytłumaczenie 3latkowi, że przebieganie przez ulicę jest niebezpieczne? Bo ostatnio ma taką manierę, że puszcza mnie w połowie przejścia i biegnie 🤦‍♀️
W ogólw dużo ma takich zachowań, że robi coś, żeby sprawdzić jak zareaguję, sprawdza czy się wkurzam i niby najlepiej byłoby to zignorować, ale ciężko ignorować, jak zalewa mi wodą z wanny całą łazienkę albo sika na podłogę na korytarzu. Nie mam pomysłu jak reagować, żeby mu nie dawać tej satysfakcji, że mu się udało zwrócić na siebie uwagę.

Tak jakby kurna potrzebował na siebie zwracać uwagę... i tak ma całą możliwą uwagę na sobie skupioną.
O nieee to jest celowo robione. Mój Kamil też mnie cały czas testuje. I już mnie to strasznie drażni i okropnie irytuje.

Sama z chęcią przyjmę dobre rady 🫣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry