• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj przynosi dobre wieści, dwie kreseczki serce pieści 🐝🩷

Masz dobre podejście. Ja już jestem na takim etapie, że mnie - z całym szacunkiem - biochemy nie ruszają. Pewnie gdyby mnie to teraz dotyczyło to przepłakałabym jeden wieczór a następnego dnia zaczęła walkę od nowa.
Super, że u Ciebie już przy pierwszym transferze coś ruszyło i że macie jeszcze 3 ❄️. Biochem to też o tyle "spoko" sytuacja, że dostaniesz tylko lekko spóźniony okres i można starać się dalej bez żadnej przerwy
Też tak myślałam, chyba że trafi się taki Biochem jak mój czy @Anywhere
A czy te torbiele sie wchłona np przy kolejnej miesiaczce? Powiedziała Ci stop ze staraniami az beta nie spadnie?
Nie powiedziała. Ale kiedy miałam w styczniu Biochem to też miałam torbiel krwotoczna i się wchłonęła, w lutym też miałam Biochem

Tak tak, absolutne stop ze staraniami dopóki beta nie będzie potwierdzona na ujemną. To powiedziało mi już 3 lekarzy ;p (jeszcze konsultowałam się ze znanymi mi ginekologami z życia )
 
reklama
Też tak myślałam, chyba że trafi się taki Biochem jak mój czy @Anywhere

Nie powiedziała. Ale kiedy miałam w styczniu Biochem to też miałam torbiel krwotoczna i się wchłonęła, w lutym też miałam Biochem

Tak tak, absolutne stop ze staraniami dopóki beta nie będzie potwierdzona na ujemną. To powiedziało mi już 3 lekarzy ;p (jeszcze konsultowałam się ze znanymi mi ginekologami z życia )
No te Wasze biochemy to jest jakaś anomalia... Szczerze mówiąc wcześniej się z tym nie spotkałam, a tu nagle Wy dwie na grupie, wcześniej jeszcze @taisiya
 
Też tak myślałam, chyba że trafi się taki Biochem jak mój czy @Anywhere

Nie powiedziała. Ale kiedy miałam w styczniu Biochem to też miałam torbiel krwotoczna i się wchłonęła, w lutym też miałam Biochem

Tak tak, absolutne stop ze staraniami dopóki beta nie będzie potwierdzona na ujemną. To powiedziało mi już 3 lekarzy ;p (jeszcze konsultowałam się ze znanymi mi ginekologami z życia )
A czy cos Ci mówili lekarze odnośnie tych biochemow? Jakas diagnostykę mozna zrobic? Podpytuje, bo to tez moj drugi i sie zastanawiam.
 
🥹
13856.jpg
13846.jpg
 
reklama
Ja dwa lata temu w styczniu przechodziłam przez ciążę biochemiczną. Nie wiem, czy jestem szalona, ale dla mnie to było dzieciątko i do dzisiaj tak uważam. Jak przychodzi wrzesień (termin porodu wtedy), to wyobrażam sobie, jak mogłoby wyglądać nasze życie. To był pierwszy i jak na razie ostatni raz w życiu, kiedy zobaczyłam swoje przepiękne dwie kreski..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry