Emy - pewnie jest dużo prawdy w tym co piszesz. Odbyliśmy poważną rozmowę pełną łez, nie tylko z mojej strony. M płakał, że może komuś złamać serce a nigdy by siebie o to nie podejrzewał, a ja wywaliłam z siebie żal, że nie było go przy mnie podczas choroby mojej mamy. Wtedy powiedział mi, że...