Mi chodziło o bety, które kobiety same na początku robią co chwilę.
Jeśli lekarz zleca w 5-6 tyg , tzn, że widzi coś niepokojacego na usg. No i wtedy beta jest potrzeba jak najbardziej. A jesli nie ma plamień/krwawień, skurczy i innych dolegliwosci to teoretycznie zakłada się, że kazda ciaza...