Ja nigdy nie miałam większych problemów z cerą. Przed ciążą raczej byłam z niej zadowolona. Ale podczas ciąży było znacznie gorzej, bo miałam różnego rodzaju wypryski, w szczególności ropne i cerę miałam tłustą. Po ciąży cera zaczęła wracać do wcześniejszej normy.