reklama

12 miesięczny synek nie chce jeść obiadów

Temat na forum 'Żywienie dzieci - porady' rozpoczęty przez zyrraffka, 17 Czerwiec 2011.

  1. zyrraffka

    zyrraffka Szczęśliwa mama

    Witam!
    Jestem mamą 12 miesięcznego synka. Mam problem bo nie chce jeść prawie nic poza mlekiem, kaszką i owocami. Na obiad zje max. 3 łyżki stołowe wodnistej zupki, sama gotuję bo słoiczków wogóle nie chce jeść odkąd skończył 7 m. O drugim daniu nie ma mowy, zeby wogóle spróbował, broni się nie chce nawet dotknąć ustami. Gdy chcę aby spróbował cokolwiek innego niż zupa i to co lubi- mięsko, makaron, ryż z jabłkami, wędlina, ser żółty- i wiele innych, wykrzywia się na sam widok, jakby miał wstręt do jedzenia. Nie wiem jak go zachęcić do jedzenia. Czasami zje chlebek z masłem ale najpierw ostrożnie dotyka usteczkami jakby miał go poparzyć.
    Jak mogę zachęcić dziecko do jedzenia?
    Pozdrawiam
     
  2. Agnieszka Kozioł-Kozakowska

    Agnieszka Kozioł-Kozakowska Ekspert BB. Specjalista żywienia

    Na pewno nie zmuszać jedynie co może Pani zrobić to próbować nadal podawania produktów, które dziecko nie do końca akceptuje, w końcu się przekona. Proszę jednak nie robić wokół jedzenia negatywnej atmosfery (narzekanie że dziecko nie zjadło, wciskanie na siłę itp.). Dziecku jedzenie powinno kojarzyć się pozytywnie, można spróbować przygotować posiłek dla całej rodziny, żeby synek widział że mama i tata jedzą ze smakiem to co on.
     
  3. reklama
  4. kama889

    kama889 Zaciekawiona BB

    U nas też był okres w wieku 12 miesięcy że nasza córcia nie chciała jeśc ani obiadów ..jadłaby najczęściej owoce , biszkopciki ciasteczka itd..Na jakiś czas odstawiliśmy zupełnie słodkie rzeczy i zadziałało..niestety zuzia je tylko zupki o 2 daniu też nie ma mowy...chociaż od nas czasem coś skubnie..to zależy jaki ma dzień..a jak nie chce jeśc..to poprostu jej nie wmuszam..daję jej za jakąś godzine dwie...jak zgłodnieje to sama przyjdzie ;)
     
  5. andziak1

    andziak1 Fanka BB :)

    Mam podobny problem, ale nie do końca. Mój synek (14 m-cy) kaszki, jogurty, deserki je bez problemu, obiadki słoiczkowe je, nie wszystkie ale je. Nie smakują mu natomiast obiady przygotowane przeze mnie. Nie wiem w czym tkwi problem, doprawiam jedynie szczyptą soli, konsystencje sprawdzałam różne, zje 2-3 łyżeczki i nie tknie więcej, może powinnam przez kilka dni podawać ten sam obiad żeby się przyzwyczaił? Nie wiem czy obiadki słoiczkowe odstawić zupełnie, ale czy mam pozbawić go obiadu. Nie jest też byt chętny do próbowania nowych smaków, podsuwam mu różne sezonowe owoce, niewiele mu smakuje, nie wiem co mam zrobić, nie chcę żeby mu tak zostało, proszę o rady.
     
  6. hejcz

    hejcz Fanka BB :)

    Może spróbuj ugotować zupkę o takim samym składzie jak słoiczkowa i wymieszać pół na pół...
     
  7. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    a może pozwólcie dzieciom spróbować jeść samodzielnie? ubrudzą siebie i wszystko dookoła ale przekonają się że jedzenie jest fajne i może prze taką jakby zabawę zaczną jeść chętnie?
     

Poleć forum