reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

15 m-cy i nie mówi, nie śmieje się głośno

Dołączył(a)
18 Styczeń 2009
Postów
12
Rozwiązania
0
Tak jak w tytule. Wnuczek kończy 15 miesiąc i w zasadzie nie mówi. Jak coś chce pokazać to mówi "ooo". Nie usmiecha się głośno- jak się śmieje to tylko mimika na twarzy, głosu przy tym żadnego.
Pozostałe - w najnormalniejszej normie (chyba). Trochę łobuz, wszędobylski, ciekawski, wszystko Go interesuje. Tylko z tym głosem chyba mały problem, samo "ooo" to za mało. Proszę o podzielenie sie uwagami, własnymi doświadczeniami.
Pozdrawiam.

ps. przepraszam za "zdublowanie" tematu.
 
reklama

Moniqa

i moje dwie połówki :)
Dołączył(a)
16 Maj 2005
Postów
8 273
Rozwiązania
0
Witam ... niestety zbyto nie pomogę, ale mysle ze warto by przejsc sie z wnuczkiem do logopedy ... mój synus tez nie byl rozgadany w wieku 15 miesiecy ... ale tworzyl juz swoje "zdania" i śmił sie z głosem ... mam nadzieje ze to nic nie znaczy, po postu taki urok wnuczka i rozgada sie niebawe, ale warto sprawdzic dla wlasnego spokoju ... a co mowi pediatra?
pozdrawiam i prosze dac znac :tak:
 
Dołączył(a)
18 Styczeń 2009
Postów
12
Rozwiązania
0
Witaj.
Problem w tym, że lekarz pediatra mówi same dobre rzeczy. Jak był mniejszy to tylko pochwały człowiek słyszał. ..... jak to dziecko się wspaniale rozwija. Jest wspaniałe ( jakże by inaczej) tylko niech zacznie coś tam wreszcie mówić. ( może jestem już przewrażliwiona ale moje dzieci jak były maluchy to im się buźka nie zamykała, miałam chwile odpoczynku ....jak spały).
Spróbuję namowić córkę do wizyty u logopedy, może tak przy okazji, ot tak sobie, mimo woli. To niezręczna sytuacja.
Pozdrawiam.
 

Moniqa

i moje dwie połówki :)
Dołączył(a)
16 Maj 2005
Postów
8 273
Rozwiązania
0
no to faktycznie pediatra nie wiele pomaga :dry: ... ale u mnie gdyby nie prywatne wizyty u lekarza tez pewnie nie wiele bym sie dowiedziala ... okazało sie ze synus ma wzmozone napiecie mięśniowe i dostalismy skierowanie do neurologa ... w chwili obecnej jestesmy pod ciagłą kontrolą neurologa, logopedy, psychologa i rehabilitatora :tak:
a może łatwiej córke bedzie namówić na neurologa? ... aczkolwiek neurolog moze jej sie kojazyc z zaburzeniami neurologicznymi, co w zasadzie tak nie jest ... no ale ... ale to w sumie neurolog w razie gdyby byly jakies zaburzenia skieruje do poszczególnych specjalistów
w kazdym badz razie trzymam kciuki aby udalo sie namówic córke ... to tak dla wlasnego spokoju :tak:
 

ola652

Mamusia Adrianka!
Dołączył(a)
5 Lipiec 2008
Postów
980
Rozwiązania
0
jesli tak albo bym zmienila lekarza albo zapisala sie prywatnie do logopedy moj maly jest w takim wieku smiej sie na glos do rozpuchu a jadaczka mu sie nie zamyka nawt w nocy nie gada jeszcze po polsku po swojemu sratatatattata na okrągło no i mama tata dada baba papa mniam mniam i tez oooo ale wydaje mi sie ze nie powinnyście czekac wiadomo każde dziecko rozwija sie indywidualnie ale dla swietego spokoju bym poszla, pozdrawiam.
 

aniolek20k

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2006
Postów
1 148
Miasto
lubuskie
Rozwiązania
0
to zalezy tez od dziecka moj brat do 3 lat tylko "ooo,aaa,baba" a reszte pokazywal, chlopcy z regoly pozno zaczynaja mowic tak stwierdzil logopeda do ktorego mama z nim jezdzila i kazal sie nieprzejmowac wlasnie do trzech lat, dopiero wtedy mialy sie zaczac sie cwiczenia logopedyczne, potrwaly chyba z trzy miesiace bo Kamil po skonczeniu trzech lat sam zaczol mowic dosc ladnie mial tylko problem z niektorymi literami.
Polecam sie wiec skonsultowac z logopedom on stwierdzi na jakim etapie jest maluszek i czy teraz zaczac czy pozniej
 
Dołączył(a)
18 Styczeń 2009
Postów
12
Rozwiązania
0
Tak sie mówi, że chłopcy z reguły później zaczynają mówić. Wiem o tym jednak sama mająć syna, doskonale pamietam,że mówił jak katarynka " od zawsze". Jeden wczesniej inny później... w wieku przedszklonym z reguły to się wyrównuje i często ten "spóźnialski" przegania tego co był pierwszy. O tym też wiem .. jednak jako że to mój wnusio..... taka juz nasza natura .... każdy by chciał aby już tańczyło, podskakiwało, grało na organach ... dziewczyny podrywało.:-) ... już i teraz, aby było to naj.naj.naj ....
Tak na poważnie to myślę, że jakoś muszę delikatnie córce to powiedzieć, zasugerować aby odwiedziła jakiegoś specjalistę. Chyba nawet wiem co spec powie...... jeszcze czas i proszę nie panikować. Ale niech to powie, przynajmniej będę spała spokojniej. Lepiej dmuchac na zimne ( jak głosi stare przysłowie).
Pozdrawiam młode mamy. :-)
 
Dołączył(a)
18 Styczeń 2009
Postów
12
Rozwiązania
0
Tak sobie myślę.. zapytam się jakie macie w tym wzgledzie zdanie, opinię, doświadczenie.
Otóż mówi się, że jak mama w trakcie ciąży "poważna" to wpływa to na maleństwo.
Córka w czasie ciąży miała dużo egzaminów, dużo nauki ( dwa kierunki studiów i oba tzw. ciężkie) . Ma to wpływ Waszym zdaniem ????
 

mysz16

sierpniowa mama 2007
Dołączył(a)
23 Maj 2008
Postów
36
Miasto
podkarpacie
Rozwiązania
0
ja bym namówiła wprost córkę by odwiedziła z dzieckiem logopedę...
wiem, że to może nie jest łatwe ale z takimi rzeczami nie ma co zwlekać...
moja mama często mi doradza w sprawie mojego dziecka i ja się nie obrażam:tak:
Przecież to wynika z troski, a nie ze złej woli...
pozdrawiam ciepło :-)
 
reklama

mysz16

sierpniowa mama 2007
Dołączył(a)
23 Maj 2008
Postów
36
Miasto
podkarpacie
Rozwiązania
0
a... i jeszcze jedno: ja tez studiowałam w trakcie ciąży, miałam masę egzaminów, stresu z tym związanego i moja mała bardzo dużo mówi...Pozdrawiam:tak:
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry