reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

4-latki nietypowy kłopot z przedszkolem - pomocy!

Dołączył(a)
2 Grudzień 2007
Postów
2
Rozwiązania
0
To chyba nieczęsto spotykany problem, dlatego nie mam pojęcia, jak sobie z nim
poradzić. Odkąd moja niespełna 4-letnia córeczka chodzi do przedszkola,
zmieniła się nie do poznania. W ogóle nie chce wyjść z przedszkola - wychodzi
na siłę ostatnia, dość krótka droga do domu potrafi trwać ponad godzinę. w tym
czasie szarpie się, wyrywa, płacze, wrzeszczy... Po powrocie do domu wciąż
płacze, nie chce zasnąć. Można się wykończyć. W przedszkolu jest bardziej niż
grzeczna - do przesady, bo pozwala, aby inne dzieci ją źle traktowały. Czy
ktoś spotkał się z podobnym problemem?
 
reklama

aniaslu

Administratorka czyli ja tu rządzę ;)
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2004
Postów
2 113
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
36
A co Twoja córeczka mówi o przedszkolu i dzieciach? Co to znaczy, że dzieci ją źle traktują?
I dlaczego nie chce wyjść z przedszkola. Proszę dokładniej napisz, bo na podstawie tego, co mogę przeczytać niewiele wiem o sytuacji.
 
Dołączył(a)
2 Grudzień 2007
Postów
2
Rozwiązania
0
Podaję szczegóły. Córeczka jest jedynaczką, wychowuje ją samotnie jej mama (mieszkam kilkaset km od nich i nieczęsto się widujemy), mieszkają też jeszcze z babcią i prababcią córeczki. Przedszkole jest w sumie b. nowoczesne i przyjazne dziecku - małe grupy, dużo różnych zajęć... ale nie wszystko jest różowe, np. córka właścicieli przedszkola robi co chce, ustawiając wszystkie dzieci, nie wspominając, że w przedstawieniach i wszelkich uroczystościach gra główną - a raczej wszystkie główne - role.
Moja córeczka jest w przedszkolu aniołem - panie ją chwalą, pomaga innym dzieciom. Inna rzecz, że kiedyś okazało się, że dwoje dzieci (w tym z córką właścicieli) ją nieźle musztrowało, nawet wysłało do kąta - ona biedna popłakała, dzień później nie chciała iść do przedszkola, ale to był jeden wypadek. Myślę, że przebywanie z tymi dziećmi jest dla niej bardzo ważne, to widać gołym okiem. W ogóle nie chce wracać z tego przedszkola, nie podobają jej się weekendy, bo wtedy nie ma przedszkola. W domu wciąż płacze, nic ją nie interesuje. Kończy się tym, że trzeba ją przekupować, najlepiej słodyczami... ale i tak bez szarpania i wrzasków się nie obywa.
 

aniaslu

Administratorka czyli ja tu rządzę ;)
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2004
Postów
2 113
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
36
Z tego opisu wygląda, że z przedszkolem jest ok i , że odnalazła miejsce w grupie, a skoro nie chce wychodzić to raczej jest to pozytywne. Reszta opisu jest bardzo charakterystyczne dla czterolatka. Krnąbrny, kłótliwy, egoistyczny, wścieka się, nie słucha i generalnie ma w nosie. proszę przeczytaj tutaj. Być może to jest kolejny etap rozwoju, który minie, ale faktycznie czterolatek potrafi dać rodzicom w kość. Wiem coś o tym ;-)
 
Dołączył(a)
10 Styczeń 2017
Postów
5
Rozwiązania
0
Witaj vegesmok. Cóż z opisu sytuacji w domu można wywnioskować że dziewczynce brakuje rówieśników do zabaw w domu. W przedszkolu prawdopodobnie znalazła kolegów i koleżanki do zabawy, z którymi może spędzać czas przyjemnie. Myślę że dobrym rozwiązaniem będzie abyś jej w jakiś sposób znalazła jej zabawy w domu tak aby się nie nudziła. Nie wiem jak jest ale staraj się poświęcać jej więcej czasu na wspólnej zabawie tak aby do domu równie chętnie wracała.
A jeśli natomiast chodzi o drugą kwestię, dotyczącą tego iż dzieci jej dokuczają to powinnaś porozmawiać z nią i powiedzieć jak należy się bronić ale w sposób "grzeczny" to znaczy nie przemocą. Niech potrafi powiedzieć że jej nie podoba się takie traktowanie lub zapyta dzieci jak one by się czuły w takich sytuacjach. Ważne jest też abyś wytłumaczyła córce że następnego dnia wróci do przedszkola i żeby się nie denerwowała powrotem do domu.
Polecam książkę pt: "Krzyczeć. Bić. Niszczyć." Joachima Rumpfa z której dowiesz się czegoś o agresji.
Jeśli zaś chodzi o zajęcie jej w kreatywny sposób w domu polecam zakupić Akademię Czuczu, są to książeczki które można rozwiązywać wszędzie i zawierają różne ciekawe zagadki i zadania dla dzieci.
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry