Eh znam to.
Problem zaczął się właśnie od 6 miesiąca. Często się budzi, często jak często ale nie przesypia nocy moja córunia.
Idzie spać około 20 potem się budzi około 1 i następne o 4. Potem już wstawanie o 6 rano! i tak codziennie. Chciałabym sie przespać trochę dłużej tak do 8

))
Uczę ją spania w łóżeczku. W dzień ładnie śpi wieczorem po kąpieli też, ale o 1 teraz daję ją do siebie do łóżka. Przynajmniej do niedzieli, ponieważ mam egzamin i wolę być wyspana.
Może jak będę ją kładła spać później. około 21 pomoże? Je kaszki, a w nocy już herbatka. Ma 10 kg więc zrezygnowałam z nocnych karmień (już tylko butelka od 3 tygodni)
Przyzwyczaiłam niestety małą do spania koło siebie i miała cyca pod ręką. Teraz jest coraz mniej miejsca więc od poniedziałku zacznę wstawanie w nocy, podnoszenie małą i kładzenie ją z powrotem. Chciałabym to zrobić bez herbatki i kaszki w nocy, ale po takiej jednej nocy, wiem, że idzie wtedy więcej herbatki (300 ml) niż jak śpi ze mną (120 ml). I wtedy jest konieczna zmiana pieluchy co ją rozbudza i mam 2 godziny zabawy między 1 a 3:00.
Jeszcze dodam, że teraz śpi z moją koszulą nocną

od 8 rano z małymi krzykami ale sama się uspokaja. Nie wchodzę do niej.
Przesuniemy wszystko o godzinę dalej

będzie cudnie nawet jak wstanę o 7 a nie przed 6

Życzcie powodzenia.