reklama

9,5m piersiowieć - jak karmić

Temat na forum 'Karmienie piersią' rozpoczęty przez eddi29, 3 Sierpień 2012.

  1. eddi29

    eddi29 MamaZosiaszka

    Witam, moja córka ma 9,5m i mam problem z rozplanowaniem i urozmaiceniem jej posiłków . Młoda jest na piersi, zjada obiadek i deserk mojej roboty - nie chce podawać słoiczków !
    Z kp nie chce rezygnować więc mleka mm (np w kaszkach) nie podaję.
    Nasz dzień wyglada tak:
    6-7 - kp i pobudka
    ok 8 - biszkopciki do rączki lub malutkie kawałeczki pieczywa (rogal, bułeczka)
    ok 10 - spanko i obowiązkowe kp bo bez niego nie zaśnie
    ok 12 - obiadek
    ok 13-14 - spanko i kp
    ok 17- deserk (owoce z dodatkiem kaszy mannej lub kisiel)
    ok 19 - kp
    ok 21.30 - spanko i kp
    W nocy pobudki na kp
    Mała popija z kupka niekapka wodę, herbatkę lub rozwodniony soczek - głownie na dworze lub jak piersi nie ma w pobliżu :-)
    Zastanawiam się na śniadaniem. Mała jest najedzona mleczkiem i nie ma ochoty na kaszkę (kaszka (próbowałam różnych rodzaji) na wodzie + owoce) a może nie lubi. Co podać na śniadanie takiemu mlauchowi. Zastanawiałam się na jogurcikiem ale mała pije dużo mojego mleka wię czy jest sens wprowadzać kolejny posiłek mleczny?
    Wiem że w tym wieku dziecko powinno jeść ok 5 razy ale jak mam ograniczyć kp kiedy mała nie zaśnie bez piersi (smoczka nie ma). Próbowałam przesunąć pory spania ale mała jest marudna i jest jeszcze gorzej. Córka obecnie waży 8500 (urodzeniowa 3700, spadek 3400) jest stale na 50 centylu. Pani ekspert i inne mamy doraźcie mi jak powinno wyglądać menu piersiowca w tym wieku. Drogie mamy kp napiszcie jak wygląda wasz schemat.
    Mam starszą córeczkę (2,7m) ale ona była na mm więc trzymałam się godzin karmień. JAk się ma kp na żądanie do stałych posiłków w tym wieku. Mam z tym problem, córka chce pierś najada się nią a później nie chce zjeść obiadku (lub zjada mało) - ograniczać
     
  2. reklama
  3. bloodbrothers

    bloodbrothers Zaciekawiona BB

    Spróbuj zrobić tak, że jak się obudzi (bo chyba już budzi się z wyspania a nie z głodu), proponuj posiłki stałe. U nas jemy śniadanie około godziny po porannej piersi. I wygląda to różnie. Jecie razem? Pewnie wkrótce jedzenie z Tobą stanie się bardzo atrakcyjne. U nas w tym wieku były max 2 posiłki stałe i nie przejmowałam się tym. Też nie dawałam żadnych słoiczków. Fajnie, że pije wodę. Na śniadanie jemy głównie kasze z dodatkami (manna z owocami, kukurydziana ze startą marchewką, kalarepą, przyprawami) lub pieczywko. Wydaje mi się, że dziecko kp tym bardziej jak jesteś w domu, ma zupełnie inny rytm od takiego kiedy np. Ciebie by nie było. Poza tym jest bardzo różnie - jednego dnia zje coś, drugiego nic, raz więcej raz mniej. Zalezy od tego ile czasu upłynęło od kp, od temperatury (jak gorąco to raczej mniej), ząbkowania, czasu wypróznienia (u nas w dniu przed qpą nie je prawie nic:-), czasem nie chce, a po 10 min chce itd.
    Myślę, że tylko luz i urozmaicanie posiłków. Fajnie, że dajesz do rączki jedzenie.
    Trzymaj się "schematu" - sen, jedzenie, zabawa,sen. Samo się wyreguluje i stopniowo zmniejszy ilość kp.
     

Poleć forum