• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ABC-pierwsze soczki,zupki obiadki...

reklama
Ines - jak często sterylizujesz butelki??

Nie wiem jak to powinno byc ale ...
Ja wyparzam wrzątkiem butelki raz w tygodniu - wychodze z założenia że nie będę dziecka w sterylnych warunkach chować bo nie będzie miało sie kiedy uodpornić
a potem wśród innych dzieci w piaskownicy jak tylko jedna bakteria będzie to zaraz będzie chore
 
SUKCES!! :-):-)
Pisalam w zeszlym tygodniu, ze Paula nie chce jesc z lyzeczki i przez to zjada kilkanascie gram obiadku. Dzis wzielam 120g risotta z krolikiem, odlozylam 2 lyzeczki a reszte zmiksowalam i dodalam do 100ml Nutramigenu. Najpierw nakarmilam ja lyzeczka a kiedy juz nie chciala dostala butle i... zostalo ledwo na dnie:-).
Wiem, ze to na dluzsza mete nie jest dobre rozwiazanie, ale wole ja karmic butelka i w ten sposob przemycac mieso i jarzynki, niz dawac po troszku i uwazac, zeby mi dziecko nie zwymiotowalo.


Ja butelki wyparzam (zalewam wrzatkiem) po kazdym myciu i raz- dwa razy na miesiac wygotowuje. Nie mam sterylizatora.
 
Ja butle wyparzam po zmywarce a to jest raz na dwa tygodnie może, poza tym jestem tego samego zdania co Agnieszka w końcu i tak co dorwie to pcha do pysia
 
ja wcale nie sterylizuje ani nie wyparzam butelek:eek:. Jak mały zje mleczko albo wypije picie to poprostu myje w płynie i plukam. Tak robiłam przy córce i tak robie teraz. Moim zdaniem trzymanie dziecka w sterylnych warunkach nie jest dobre, bo byle zarazek będzie łapać, a tak troche się uodporni
 
reklama
Nie chowam Pauli w sterylnych warunkach. Pewnie gdyby jadla jakies normalne mleczko, to bym tez nie wyparzala (szczerze mowiac to czasem mam juz dosc tych butelek i roboty przy nich...:no:) , ale po Nutramigenie tak smierdza, ze nawet wyparzanie nie zabija calego zapaszku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry