• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Hubek ajkos sie na szczęscie nie budził przez ten wiatr, spał ładnie w swoim pokoiku z tylko jedna pobudka o 4.20 na jedzonko
no ale zanim wyszłam do pracy to zaglądam do niego żeby sprawdzic czy sie nie odkrył, bo robi to regularnie i się obudził jak weszłam:sorry:i juz mnie nie chciał wypuscić:-( i sie spoxniłam do pracy bo ak mi zal go było i smutno mi, że go musze tak zosatwić, noa le w koncu dał sie przekonać zrobił papa i posłał buziaka i poszłam
ale tak mi smutno jak sobie pomyslę...
 
Rosmerta wiem wiem jakie to przykre, nie raz Julcia tak plakala i nie chciala isc do babci tylko wolala mama mama.......no niestety trzeba pepowinke odcinac;)

u nas nocka cudna......19.45-8.20:-) z malutka pobudka na mleczko kolo 2, ale zaraz usnela
 
Rosmerta wiem wiem jakie to przykre, nie raz Julcia tak plakala i nie chciala isc do babci tylko wolala mama mama.......no niestety trzeba pepowinke odcinac;)

no wydawało mi się, że juz jest ok, przeciez pracuje juz od roku,a ostatnio jak wychodziłam do pracy to Hubek jeszcze zazwyczaj spał to w ogóle nie było problemu. Ale teraz się pozmieniało chyba prze to ze prawie miesiąc przesiedziałm w domciu i sie przyzwyczaił, że mama w domciu od rana:sorry2::-)

19:45 - 7.10 :-d

A chciałam zapytać - w jaki sposób usypiacie teraz Wasze pociechy?


Hubek zasypia leżąc w łóżeczku , ale zawsze ktoś przy nim jest w pokoju, wieczorem usypia go mąż i mu zawsze jakąś bajeczke krótka opowiada, czasem trzeba go pogłaskać po główce, przytulić jeszcze jak wstanie w łóżeczku.
Ja jak go usypiam to mu czesto nuce jakąs kołysankę jak nie może zasnąć. Ale generalnie problemu nie ma w ciągu 10 minut już śpi:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry