• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

ah te mdłości...czyli o naszych ciążowych dolegliwościach:)

Marthusia

mama Lenulca i Fasolki:)
omyslalam, ze dobrze byłoby mieć jednak osobny watek, w ktorym bedziemy mogly pisac jak sie czujemy, o tym co nam dolega itp.
wiec zapraszam do zwierzeń ;D
 
reklama
Ja sie tak chwalilam ze zadnych dolegliwosci...a tu kurcze poszlam do kosciola i trach..leze:)
Oprocz dzisiejszeg spadku sily..nie zauwazylam nic...
 
Ja też ogólnie dobrze, pewnie do czasu oprócz tego że:
- szybko się męczę
- co chwila gonię siku
- mam problem z jedzeniem śniadania
- przebardzo bolą mnie piersi

i mój mąż ma też jakieś dolegliwości :D chyba się solidaryzuje ;-)
 
Czytalam ostatnio o tym jak to faceci sa w ciazy :)
Ponoc KAZDEGO faceta sie to tyczy..I to conajmniej dwa objawy..
:D Wlasdnie wyobrazilam sobie mojego D. z powiekszonymi piersiami i sutkami jak pomidory :D
 
Czesc.To ja moge z powodzeniem powiedziec ze dzis jest pierwszy dzien mojego powaznego ciazowkowania:P
Doszlo zmeczenie, okropny bol brzucha i wrazliwosc na zapachy.. Na szczescie ;) jeszcze nie mdlosci, ale wkurza mnie jak ide ulica i mi sie zapachy mieszaja..
Aha..i powiem wam...ze nie polecam wody smakowej typu Zywiec smakolyk..dziwnie sie po tym czulam..
Ide spac...do jutra :)
 
reklama
Dziewczyny ratunku - co robicie jak Wam się zachce piwa, bo ja po prostu nie mogę. Piwa piwa piwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry