reklama

alimenty i fundusz alimentacyjny

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez Brzoskwinkaa, 4 Luty 2011.

  1. Brzoskwinkaa

    Brzoskwinkaa matka wariatka :D

    Witam!

    Od kilku miesięcy mieszkam osobno z mężem.
    Sama wychowuję synka, na życie dostaję 300-500zł od męża.
    Uczę się zaocznie, a że synek jest jeszcze mały, a nie stać mnie na opiekę,
    żebym mogła pójść do pracy. Przy dziecku ciężko utrzymać się z takich kwot, jakie mąż mi daje.
    Proszę o poradę, jakie kroki trzeba podjąć, żeby wnieść sprawę o alimenty, i jaką kwotę mogę wniskować. Na czym polega fundusz alimentacyjny i na jakich zasadach jest przyznawany?
     
  2. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Stosowny pozew nalezy złożyć w sądzie rejonowym własciwym miejscowo dla miejsca zamieszkania ojca dziecka.

    To zalezy od tego jakie są koszty utrzymania dziecka. Proszę skalkulować koszty utrzymania (wypisać wszystko pozycja po pozycji). Ojciec ma obowiązek pokryć połowę tej kwoty.

    Alimenty z funduszu można uzyskać, gdy spełnione są poniższe warunki:
    1. alimenty są orzeczone
    2. komornikm stwierdził bezskutecznosć egzekucji przez 3 miesiące po rząd
    3. dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 725 zł
     
  3. reklama
  4. Malinkaizi

    Malinkaizi Mama pięciu dziewczynek

    Witam serdecznie mam taki pytanie dotyczące funduszu alimentacyjnego. Mój były mąż nie płaci mi już alimentów od półtora roku komornika ma od marca 2010 r który nie był w stanie przez ten czas ściągnąć z niego nawet złotówki. W opiece społecznej panie poinformowały mnie ,że dopiero od września byłabym w stanie starać się o pieniążki z funduszu przedstawiając zaświadczenie od komornika i pit roczny za 2010r, ale...
    Jestem w ciąży i w lipcu rodzę więc według tych pań do moich zarobków będę musiała doliczyć zarobki ojca mojego "nowego" dziecka mimo,że nie jesteśmy w żadnym formalnym związku.
    1. czy rzeczywiście zarobki mojego nowego partnera moga być wliczane skoro alimenty nie dotyczą jego??
    2. Z tego co wiem to w papierach jakie składam do funduszu alimentacyjnego musze podać tylko dzieci uprawnione do tego zasilku więc czy muszę wogóle nie mówić o trzecim dziecku?????
     
  5. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Bezwzględnie tak, bo ustawa mówi wyraźnie o dochodach rodziny rozumianej jako wspólne gospodarstwo domowe.
    W kontekście dzieci uprawnionych -nie, w kontekście członków rodziny -tak.
     
  6. Malinkaizi

    Malinkaizi Mama pięciu dziewczynek

    ""Bezwzględnie tak, bo ustawa mówi wyraźnie o dochodach rodziny rozumianej jako wspólne gospodarstwo domowe. "

    A co w przypadku kiedy nie mieszkamy razem?? U mnie nie ma warunków na to,żeby mój nowy partner przeprowadziła się do mnie więc chyba wspólne gospodarstwo nie wchodzi w grę???

    Czy jest możliwość żeby spisać po urodzeniu sie dziecka i zgłoszeniu ojca dziecka do urzędu umowy cywilno-prawnej na płacenie przez niego alimenty ?? To by go zwolniło z obowiązku utrzymywania reszty moich dzieci a miałabym szanse na alimenty z funduszu?
     
  7. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Wtedy musi Pani posiadać wyrok w sprawie o alimenty badź ugode sodową.

    Jak wyżej.

    Tak, można sporządzić umowę notarialna, ale i tak MOPS będzie wymagał nadania jej statusu ugody sądowej, tyle, że to zazwyczaj nie trwa długo (było już o tym na forum).
     
  8. Idka

    Idka Zaciekawiona BB

    Witam,
    Wychowuje samotnie 2 synów - 4 i 7 lat, mam orzeczny wyrok w sprawie alimentacyjnej - przyznano mi na dzieci po 500 zl. MAm kilka pytan odnosnie alimentów i funduszu:
    Czy jest jakis prawny bat na nie płacącego w terminie tate oprócz zgłoszenia sprawy do komornika?
    Poczytałam troche odnosnie funduszu i włos się jeży na głowie.
    Czy kryterium dochodowe - jeden z warunków przyznania pieniedzy z funduszu to jest kwota brutto czy netto?
    Czy to prawda ze jesli tata zaplaci komornikowi np tylko 50 zł miesiecznie i nie bedzie sie uchylal, albo mi zaplaci np 1/5 zasądzonej kwoty, to moja droga do funduszu jest zablokowana i nie bede mogła tych pieniedzy otrzymac?
    Czy jezeli mam przyznane po 500 zł na kazdego syna czyli w sumie 1000zl to czy Fundusz przyzna mi dokładnie tą sama kwotę czy nie? Czy może przyznac mniejszą kwotę? Wedle uznania jakiegos urzednika? Mimo ze na nakazie wykonalnosci mam te 2x 500zl?
    Jestem w kropce i nie wiem czy po dobroci czekac az tatus da mi reszte pieniedzy, czy starszyc go komornikiem, czy wnosic sprawe? Dodam ze moj dochód jest niewielki 1130zl plus własnie te alimenty. Nie wiem co robic.
     
  9. Idka

    Idka Zaciekawiona BB

    Jeszcze jedno - tata moich dzieci ma dwoje rodziców w wieku srednim, co prawda dziadkowie nie interesuja sie zbytnio wnukami, ale byc moze oni mogli by przejąć od syna obowiązek alimetacyjny skoro on nie jest sie w stanie z niego wywiązywac terminowo?? Moze by to było lepsze od pobierania pieniedzy z Funduszu? Jesli tak to jak to załatwic?
     
  10. reklama
  11. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Nie. Jesli ojciec pracuje gdzieś na stałe można wnioskować o potrącanie alimentów bezpiośrednio z jego wynagrodzenia.

    Netto.

    W zasadzie tak, choć możliwe jest uzyskanie innej decyzji FA. Kazda sprawa jest rozpatrywana oddzielnie.

    Fundusz wypłaca maksymalnie 500 zł na dziecko, więc w Pani przypadku byłoby to 1000 zł.

    Nie. Decyduje wyrok sądu.

    ja jestem zwolenniczką działań zdecydowanych. Jesli ojciec nie zapłąci w terminie wniosłabym sprawę do komornika.
     
  12. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Rodzice ojca dziecka nie mają obowiązku płacić za niego. Owszem moze pani wystapić o alimenty od dziadków, ale sąd rozpozna wtedy sytuację dziadków z obu stron - zatem i Pani rodzićów i orzekanie kto i w jakiej kwocie ma płacić alimenty. Nie jest bowiem tak, ze rodzice ojca dziecka są bardziej zobowiązani bo ich syn nie płaci, bo podsatwą do orzeczenia alimentów od dziadków nie jest "kara za syna" ale fakt bycia dziadkiem.

    
     

Poleć forum