reklama

Antykoncepcja po porodzie.

kota-behemota

Q & H team
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2011
Postów
4 837
Miasto
śląskie lasy
Rozwiązania
0
Postanowiłam założyć nowy wątek, bo chcę poruszyć temat, który wydaje mi się na tyle ważny, że szkoda by było żeby zaginął w gąszczu grudniówkowych pogaduch.

Myślałyście już o antykoncepcji po porodzie, po połogu? Może dziewczyny, które są już mamami mogą nam coś doradzić? Podobno aż do pojawienia się miesiączki trzeba używać prezerwatyw, a co później jeśli się karmi piersią?

Myślałyście już o tym?
 
reklama

izi85

Mamisiiiima P&N
Dołączył(a)
15 Wrzesień 2009
Postów
1 715
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
Super temat:):):)
A wiec ja po pierwszym porodzie zaczelam stosowac antykoncepcje w formie zastzryka depo prowera...Jak wszystkiego sa plusy i minusy..
np..

PLUSY
pierwszy jest taki ze nie trzeba o tym pamietac codziennie tylko raz na 3 miesiace...
koszty ok 45 zł raz na trzy miesiace...

MINUSY
mozna miec skutki uboczne(jak to we wszystkim)
tylko zastrzyku jednak nie da sie odstawic tak jak tabletek...

Ja jeszcze sie nie zdecydowalam na 100 % co bede stosowac..
Bede rozmawiac z lekarzem po pologu....Zobaczymy:)
 

maxwell80

Mamusia cukiereczków M&M
Dołączył(a)
11 Wrzesień 2009
Postów
4 538
Miasto
Zabrze, Leszczyny
Rozwiązania
0
Ja w sumie już pisałam na głównym wątku, ale pozwolę sobie skopiować i posklejać w jedną całość stamtąd "moją" metodę antykoncepcji..
Ja niestety nie mogę brać hormonów w żadnej postaci przez zakrzepicę..
My mamy taki komputerek Lady-Comp do antykoncepcji: Nowoczesna antykoncepcja - Lady-Comp, Baby-Comp, pearly - Lady-Comp..
Poleciła nam go moja ginekolog po urodzeniu się mojej pierwszej córci - jak na te chwile, co z niego korzystaliśmy, to dość fajne urządzonko - tyle, że dość sporo kosztuje. Fakt, że to wydatek jednorazowy, ale..
My za wiele nie mamy wyboru co do antykoncepcji..
Myśmy za niego zapłacili 1700zł (mój S. utargował z facetem, a zawsze 200zł w kieszeni). No i polega to na tym, że na początku musisz wprowadzić różne dane (swoją wagę, wzrost, wiek i ostatnie miesiączki - więc trzeba troszkę poczekać po porodzie). Zawsze rano, po przebudzeniu, mierzysz sobie temperaturę (w tym urządzeniu jest taki niebieski hm..haczyk) - wkładając go pod język. No i z tego, co pamiętam, to trzeba zawsze mniej więcej o jednej porze to robić..Tam jest też limit, bodajże 3 godziny przed i 3 godziny po czasie dokonania pomiaru temperatury poprzedniego dnia, więc też luzik
Trwa to koło 30sek. Zaświeca się potem światełko, które Cię "informuje", jakie są teraz Twoje dni - płodne czy nie..
Co do mojej opinii - myśmy go zaczęli stosować dwa miesiące po urodzeniu się Marysi (czyli gdzieś od stycznia 2010)- ja dość szybko dostałam @ mimo karmienia piersią. Stosowałam go "grzecznie" do czerwca, a potem zachciało mi się drugiego dzidziusia i dzięki urządzonku wiedziałam, kiedy mogę Sebę "podebrać, hihi..udało się, ale..poroniłam niestety..
No, a potem, znów zaczęłam go używać do stycznia - a od lutego 2011 zaczęliśmy starania - mój ostatni @ był 20 lutego
. No i czekamy na Martusię
. Więc trochę go poużywaliśmy i ja jestem w 100% zadowolona. Jak się urodzi nasza druga córcia, to już będę grzecznie się słuchała maszynki, bo raczej trzeciego nie planujemy..
 

Gosia8005

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Listopad 2008
Postów
1 134
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
ooo fajny wątek!!!
ja nie mogę brać tabletek ze względu na cholestazę a po za tym nie bardzo chcę bo niewygodne i średnio po nich się czuje,
po pierwszej ciąży stwierdziliśmy że lekarze zgodnie twierdzą że u nas z dzieckiem to ciężko więc praktycznie się nie zabezpieczaliśmy no i właśnie w brzuchu mam Oskara:-D więc tym razem im nie zaufam i najprawdopodobniej zdecyduje się spiralę bo w moim przypadku to chyba najlepszy pomysła ale jeszcze będę rozmawiała z moim gin po połogu na ten temat
 

Nastazja

Mama Adama Łobuza I
Dołączył(a)
29 Maj 2011
Postów
1 628
Rozwiązania
0
Ja wczesniej przez pare lat stosowałam pigułki, bo u nas prezerwatywy zupłnie odpadają. Teraz sporo czytałam o antykoncepcji po porodzie i najbardziej przekonuje mnie zastrzyk. Ale to jeszcze przedyskutuję z lekarzem. Dziecka drugiego szybko nie planuje więc zobaczymy.
 

kota-behemota

Q & H team
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2011
Postów
4 837
Miasto
śląskie lasy
Rozwiązania
0
ja też właśnie przez mnóstwo latz mniejszymi lub większymi przerwami brałam pigułki anty, ale 2 ostatnie lata przed ciążą zaczęły sie u mnie skutki uboczne, głównie odbiły się na psychice, bo fizycznie w ogóle nie odczuwałam żeby mi szkodziły, ale miałam straszne doły zupełnia bez powodu, po odstawieniu pigułek - nowa ja, więc ok 4 miesiące przed zajściem w ciążę przerzuciliśmy się na gumki, a że oboje ich nie znosimy to efektem jest Kubinek :) nasz mały prezent hehe

ja właśnie się nad zastrzykiem zastanawiam, ale wiadomo, że różne sa opinie, Izi, a nie wpływały na Ciebie jakoś ubocznie takie duże dawki hormonu na jeden raz? I czy można stosowac te zastrzyki podczas karmienia piersią?

a drugie dziecko planujemy za rok-dwa, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie :)
 

Freiya

Lelkowa mama
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2011
Postów
1 849
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Ja przez lata brałam pigułki i zawsze byłam super zadowolona, zero efektu ubocznego itp. Tylko nie wiem czasem czy to nie te pigułki spowodowały że po odstawieniu ich miałam bardzo nieregularne cykle i długo nie mogliśmy dzieciorka zrobić, także nie obeszło się bez szpitala i leków. Najchętniej wróciłabym do pigułki kiedy będzie to już możliwe tylko boję się czy jeśli zdecydowalibyśmy się na 2 dziecko to znów nie byłoby problemów.
 

mamaOskarka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2011
Postów
802
Rozwiązania
0
Tabletkom nie ufam, tak jakoś ten mój organizm skonstruowany, że pomimo ścisłego przestrzegania przyjmowanie tabletek, zaszłam w ciążę. Myślę, że teraz zdecyduje się na spiralę.
 

izi85

Mamisiiiima P&N
Dołączył(a)
15 Wrzesień 2009
Postów
1 715
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
ja też właśnie przez mnóstwo latz mniejszymi lub większymi przerwami brałam pigułki anty, ale 2 ostatnie lata przed ciążą zaczęły sie u mnie skutki uboczne, głównie odbiły się na psychice, bo fizycznie w ogóle nie odczuwałam żeby mi szkodziły, ale miałam straszne doły zupełnia bez powodu, po odstawieniu pigułek - nowa ja, więc ok 4 miesiące przed zajściem w ciążę przerzuciliśmy się na gumki, a że oboje ich nie znosimy to efektem jest Kubinek :) nasz mały prezent hehe

ja właśnie się nad zastrzykiem zastanawiam, ale wiadomo, że różne sa opinie, Izi, a nie wpływały na Ciebie jakoś ubocznie takie duże dawki hormonu na jeden raz? I czy można stosowac te zastrzyki podczas karmienia piersią?

a drugie dziecko planujemy za rok-dwa, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie :)
Ja uwazam zee jak nie zobaczysz na sobie to nie mozesz ufac:) bo kazdy inaczej na wszsytko reaguje..
U mnie nic nie wystapilo i oczywiscie stosowalam je podczas karmienia,Mlodemu tez nic nie bylo...
Takze ja polecam!
Ale najlepiej poradzic sie lekarza..my chcielismy szybko drugie...tzn nie chcialam sie zabezpieczac na 5 lat..
a teraz moze..bo my tak bardzo to 3 bysmy nie chcieli:)
 
reklama

kota-behemota

Q & H team
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2011
Postów
4 837
Miasto
śląskie lasy
Rozwiązania
0
dzięki Izi, muszę z ginem po połogu przedyskutować ten temat, bo z lenistwa wolałabym się dawać ostrzykiwać raz na 3 miesiące niż łykać codziennie pigułki. :-)
 

Podobne tematy


Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj Mleczko ochronne SPF 50 o zapachu wanilii Lirene KIDS

Zgłoszenia przyjmujemy do 12/06/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry