reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy znasz kubeczek FERTI∙LILY, stworzony dla par, które mają problemy z poczęciem? Teraz możesz kupić go ze zniżką. Natomiast, jeśli z niego korzystałaś, proszę podziel się ze mną opinią Przeczytaj i zdecyduj

    Jeśli czujesz zmęczenie, wypalenie i chcesz zadbać o siebie, a nie masz dużo czasu - wpadnij jutro o 10:00 na kawę z uważnością. 15 min. ćwiczeń mindfulness robi zmianę. Zapraszam

reklama

badania hormonalne - wielka ogromna prośba

mysza28

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
9 Lipiec 2020
Postów
42
Miasto
Warszawa
Prawdopodobnie masz pcos. Ważny jest jeszcze obraz USG jajników. To choroba metaboliczna, warto sprawdzić homocysteine i rozpocząć dietę z niskim indeksem glikemicznym. trzeba zrobić krzywa cukrowa i insulinowa. Prawdopodobnie będziesz potrzebowała metforminy lub glukofage lub siofor. Masz za wysoka prolaktynę, co wskazuje na bezowulacyjne cykle, zwłaszcza, że w pierwszej fazie lh jest wyższe niż FSH pomimo zachowanych norm. Na prolaktynę powinnaś dostać bromergon lub dostinex pomoże wyregulować cykle i obniżyć prolaktynę. TSH jak na starania i ciążę za wysoka, najlepiej w granicach 1-1,5. Na to można wziąć letrox lub euthyrox, ale też da się wyregulować dieta.
I oczywiście masz szansę na ciążę, tylko trzeba trochę popracować nad ciałem. Możesz pić zioła o. Soroki na wyregulowanie cyklu. Brać ovarin.
Najważniejsze, byś się nie poddawała. Też mam pcos i trochę innych dziadów, choć moje amh nie takie wysokie, owulacja raz na półtora roku, a mam 2 dzieci. Uda ci się, może trochę to potrwa, ale się uda
Dziękuję za rady. Obraz jajników prawidłowy wymiary są podobno bardzo poprawne bez zmian i torbieli. Macica również.
Ważę 57kg wzrost 165cm, przytyłam 4 kg od lipca 2018 r. ze względu na brane tabletki antykoncepcyjne. Czy to dużo? Ale jak czytam ile leków będę musiała brać to aż mnie przeraża ale staram się pozytywnie myśleć. Lekarz jak dawał mi skierowanie na badania to stwierdził że wszystko da się wyregulować i będzie dobrze ale stąd moje pytania do was zanim odwiedzę już z wynikami.
 
reklama

mysza28

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
9 Lipiec 2020
Postów
42
Miasto
Warszawa
Hej wszystkim. Chciałabym się doradzić odnośnie wyników badań hormonalnych. Wizytę u ginekologa mam dopiero 6 sierpnia a mnie bardzo martwią stąd prośba o pomoc. Z mężem staramy się o dziecko od sierpnia 2019 r.…ale niestety nie mamy upragnionego szczęścia. Mam 28 lat. Moje cykle wahają się od 32 do 35 dni. Zdarzają się i dłuższe ale zawsze lekarz zganiał na ciągły stres w pracy itd. Miałam robione badanie poziomu prolaktyny i zawsze było ok., podobnie tarczyca. Więc żeby uregulować miesiączkę brałam 8 m-cy tabletki Axia Conti (skończyłam w lipcu 2018 r.) Mam wrażenie że po odstawieniu tabletek poprawa była tak przez 4-5 miesięcy. A potem już tylko gorzej. Ale odpuściłam temat bo jeszcze wtedy nie podjęliśmy starań no i stwierdziłam że za bardzo o tym myślę i może rzeczywiście nie pomaga to w poprawnym funkcjonowaniu. Tak się stało że w październiku 2019 r. wylądowałam u lekarza, z uwagi na wydłużony cykl i brak ciąży miałam przepisaną luteinę na wywołanie i lek provera od 16 dc przez 10 dni– miało się udać z ciążą. Wymiary macicy i jajników prawidłowe, zmian brak. Lekarz określił że druga faza cyklu niedomaga stąd owe leki. 3 miesiące brania i starań i kolejne nieudane próby zajścia w ciążę. Do tego miesiączka od stycznia skąpa (2 dni trwała). Zostaliśmy wysłani do kliniki niepłodności bo jak to Pani doktor stwierdziła jej rola się kończy, tylko tam mogą nam pomóc. Niestety na klinikę za wcześnie bo rok starań i dopiero wtedy, tak więc zmieniłam lekarza. Wreszcie światełko w tunelu. Zostały mi przepisane badania: morfologia (wszystko ok.- nic poniżej ani ponad normę), alt (13,1U/l norma 0,00 – 35,00), glukoza (94,9 mg/ml norma70,00-99,00), tsh, prolaktyna, progesteron, estradiol, fsh, lh, dhea, dhea-s, androstendion, testosteron wolny, amh. Z usg ponownie żadnych torbieli. Badania miałam zrobić pomiędzy 3 a 5 dc. Zrobiłam 4 dnia. Poniżej przedstawiam wyniki hormonów:

Tsh 2,9700 uIU/ml (norma 0,2700 – 4,200)

Prolaktyna 79,30 ng/ml (norma 4,79 – 23,30)

Progesteron 0,94 ng/ml (norma f.pęcherzykowa 0,20 – 1,50)

estradiol 84,90 pg/ml (norma faza folikularna 12,4 – 233)

fsh 5,75 mIU/ml (norma faza folikularna 3,5 – 12,5)

lh 10,50 mIU/ml (norma faza folikularna 2,4 – 12,6)

dhea 11,45 ng/ml (norma 1,20 – 6,30)

dhea-so4 298,70 ug/dl (norma wiek 25-34 lata 98,8 – 340,0)

androstendion 12,30 ng/ml (norma 0,30 – 3,30)

testosteron wolny 6,22 pg/ml (norma 0,10 – 6,30)

amh 47,980 pmol/l (wiek 25-29 lat 6,35 – 70,3 / mediana 23,6 pmol/l)


Prośba o pomoc. Wiem że lekarz mi powie wszystko, ale do czasu wizyty chyba się prędzej wykończę. Doradźcie mi proszę czy moja sytuacja jest naprawdę tak beznadziejna jak myślę... Czy mam szansę na ciążę? Jak może wyglądać leczenie z takimi wynikami?


Dzisiaj odebrałam wynik progesteronu zrobionego 22dc (musiałam zrobić pomiędzy 21 a 23dc)
Wynik 1,25 ng/mL (norma Środkowa faza lutealna: 5,16-18,56)

Powtórzyłam prolaktynę ale chyba nie do końca potrzebnie bo wynik ważniejszy ten z 4dc... Wynik 24,49 ng/mL (norma Kobiety przed menapauzą (<50 lat): 3,34-26,72 ng/mL

Do wizyty jeszcze długo 6 sierpnia wiem że zleci... Ale jestem już tak załamana ze straciłam pozytywne myślenie. Ręce mi opadły i naprawdę nie wiem czy jest jakaś szansa na ciąże... Czy da się mnie "wyleczyć?
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
9 059
Miasto
Kraków
Dzisiaj odebrałam wynik progesteronu zrobionego 22dc (musiałam zrobić pomiędzy 21 a 23dc)
Wynik 1,25 ng/mL (norma Środkowa faza lutealna: 5,16-18,56)

Powtórzyłam prolaktynę ale chyba nie do końca potrzebnie bo wynik ważniejszy ten z 4dc... Wynik 24,49 ng/mL (norma Kobiety przed menapauzą (mL

Do wizyty jeszcze długo 6 sierpnia wiem że zleci... Ale jestem już tak załamana ze straciłam pozytywne myślenie. Ręce mi opadły i naprawdę nie wiem czy jest jakaś szansa na ciąże... Czy da się mnie "wyleczyć?
Da się. Potrzebujesz wyregulować cykl. A jaki stosunek lh do FSH, w sensie czy FSH oprócz normy wyższe. Kontroluje co 2 miesiąc hormony. Mi dopiero po pół roku prolaktyna poszła poza normę.
 

mysza28

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
9 Lipiec 2020
Postów
42
Miasto
Warszawa
Da się. Potrzebujesz wyregulować cykl. A jaki stosunek lh do FSH, w sensie czy FSH oprócz normy wyższe. Kontroluje co 2 miesiąc hormony. Mi dopiero po pół roku prolaktyna poszła poza normę.
Nie, póki co w normie lh i fsh.
fsh 5,75 mIU/ml (norma faza folikularna 3,5 – 12,5)

lh 10,50 mIU/ml (norma faza folikularna 2,4 – 12,6)
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
9 059
Miasto
Kraków
Nie, póki co w normie lh i fsh.
fsh 5,75 mIU/ml (norma faza folikularna 3,5 – 12,5)

lh 10,50 mIU/ml (norma faza folikularna 2,4 – 12,6)
Właśnie o to pytałam. Zwróć uwagę, że lh o FSH są w normach. Jednak 3-4 DC FSH powinno być wyższe niż lh. Ponieważ u ciebie stosunek jest odwrócony prawdopodobnie nie będzie w tym cyklu owulacji. To zaburzenie. Kontroluj prolaktynę, bo z czasem może wzrosnąć. I niech lekarz przebada cię pod katem pcos
 

mysza28

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
9 Lipiec 2020
Postów
42
Miasto
Warszawa
Hej dziewczyny!
Lekarz przepisał mi przede wszystkim euthyrox 25 pół tabletki codziennie i lek duphaston 10 mg 2 razy dziennie przez 5 dni od 20dc. Teraz miałam brać na wywołanie... Tak mija 6 dzień od odstawienia i nic się nie dzieje. Dodatkowo mam pić Miositogyn. Generalnie pcos. Taka diagnoza. Mam za dwa miesiące powtórzyć badania.
Tylko jak mam się leczyć tym duphaston jak nie dostałam miesiączki... Co mam robić teraz? Już miałam nadzieję a tu kicha.
 
Dołączył(a)
15 Grudzień 2020
Postów
2
Hej wszystkim. Chciałabym się doradzić odnośnie wyników badań hormonalnych. Wizytę u ginekologa mam dopiero 6 sierpnia a mnie bardzo martwią stąd prośba o pomoc. Z mężem staramy się o dziecko od sierpnia 2019 r.…ale niestety nie mamy upragnionego szczęścia. Mam 28 lat. Moje cykle wahają się od 32 do 35 dni. Zdarzają się i dłuższe ale zawsze lekarz zganiał na ciągły stres w pracy itd. Miałam robione badanie poziomu prolaktyny i zawsze było ok., podobnie tarczyca. Więc żeby uregulować miesiączkę brałam 8 m-cy tabletki Axia Conti (skończyłam w lipcu 2018 r.) Mam wrażenie że po odstawieniu tabletek poprawa była tak przez 4-5 miesięcy. A potem już tylko gorzej. Ale odpuściłam temat bo jeszcze wtedy nie podjęliśmy starań no i stwierdziłam że za bardzo o tym myślę i może rzeczywiście nie pomaga to w poprawnym funkcjonowaniu. Tak się stało że w październiku 2019 r. wylądowałam u lekarza, z uwagi na wydłużony cykl i brak ciąży miałam przepisaną luteinę na wywołanie i lek provera od 16 dc przez 10 dni– miało się udać z ciążą. Wymiary macicy i jajników prawidłowe, zmian brak. Lekarz określił że druga faza cyklu niedomaga stąd owe leki. 3 miesiące brania i starań i kolejne nieudane próby zajścia w ciążę. Do tego miesiączka od stycznia skąpa (2 dni trwała). Zostaliśmy wysłani do kliniki niepłodności bo jak to Pani doktor stwierdziła jej rola się kończy, tylko tam mogą nam pomóc. Niestety na klinikę za wcześnie bo rok starań i dopiero wtedy, tak więc zmieniłam lekarza. Wreszcie światełko w tunelu. Zostały mi przepisane badania: morfologia (wszystko ok.- nic poniżej ani ponad normę), alt (13,1U/l norma 0,00 – 35,00), glukoza (94,9 mg/ml norma70,00-99,00), tsh, prolaktyna, progesteron, estradiol, fsh, lh, dhea, dhea-s, androstendion, testosteron wolny, amh. Z usg ponownie żadnych torbieli. Badania miałam zrobić pomiędzy 3 a 5 dc. Zrobiłam 4 dnia. Poniżej przedstawiam wyniki hormonów:

Tsh 2,9700 uIU/ml (norma 0,2700 – 4,200)

Prolaktyna 79,30 ng/ml (norma 4,79 – 23,30)

Progesteron 0,94 ng/ml (norma f.pęcherzykowa 0,20 – 1,50)

estradiol 84,90 pg/ml (norma faza folikularna 12,4 – 233)

fsh 5,75 mIU/ml (norma faza folikularna 3,5 – 12,5)

lh 10,50 mIU/ml (norma faza folikularna 2,4 – 12,6)

dhea 11,45 ng/ml (norma 1,20 – 6,30)

dhea-so4 298,70 ug/dl (norma wiek 25-34 lata 98,8 – 340,0)

androstendion 12,30 ng/ml (norma 0,30 – 3,30)

testosteron wolny 6,22 pg/ml (norma 0,10 – 6,30)

amh 47,980 pmol/l (wiek 25-29 lat 6,35 – 70,3 / mediana 23,6 pmol/l)


Prośba o pomoc. Wiem że lekarz mi powie wszystko, ale do czasu wizyty chyba się prędzej wykończę. Doradźcie mi proszę czy moja sytuacja jest naprawdę tak beznadziejna jak myślę... Czy mam szansę na ciążę? Jak może wyglądać leczenie z takimi wynikami?
Czy robiłaś badania na hormony tarczycy ft3, ft4 i przeciwciała AntyTg AntyTpo?
 

Bilala88

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Grudzień 2020
Postów
611
A prolaktyna? Robiłaś ponownie? Bo jak ona cały czas zawyżona to niestety okresu raczej nie dostaniesz :( nawet jak spadnie to przynajmniej 3 miesiące potrzebne do ponownej owulacji( oczywiście zależy od organizmu) jeżeli chodzi o prolaktyna to się z nią mecze 2 rok. Powodzenia. Pamiętaj, ze prolaktyna to jakby hormon szczęścia. Strasznie na niego ma wpływ stres, wiec pozytywne myślenie najważniejsze. Dufaston dobrze wsiąść 10 dni przed planowana miesiączka .
 
reklama

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
9 059
Miasto
Kraków
Hej dziewczyny!
Lekarz przepisał mi przede wszystkim euthyrox 25 pół tabletki codziennie i lek duphaston 10 mg 2 razy dziennie przez 5 dni od 20dc. Teraz miałam brać na wywołanie... Tak mija 6 dzień od odstawienia i nic się nie dzieje. Dodatkowo mam pić Miositogyn. Generalnie pcos. Taka diagnoza. Mam za dwa miesiące powtórzyć badania.
Tylko jak mam się leczyć tym duphaston jak nie dostałam miesiączki... Co mam robić teraz? Już miałam nadzieję a tu kicha.
Spróbuj przejść na dietę z niskim indeksem glikemicznym. Możesz zacząć po świętach. Mi bardzo pomogło i na pcos, na wyregulowanie hormonów. Możesz też iść do dietetyka lub dobrego endokrynologa, bo trzeba sprawdzić czy nie masz insulinoopornosci. Wtedy możesz dostać metformine. Pomaga zajść i utrzymać ciążę. Ogólnie jest trochę do zrobienia. Podobno ovarin pomaga. Kupiłam sobie, ale nie sprawdziłam, bo okazało się, że jestem w ciąży. No i mnie na wyregulowanie cyklu zioła ojca soroki pomogły.
 
Do góry