reklama

badanie droznosci jajowodow(hsg)

Temat na forum 'Mamy z Irlandii' rozpoczęty przez danutek1979, 20 Maj 2012.

  1. danutek1979

    danutek1979 Aktywna w BB

    witam, mam pytanko czy moze ktoras z was miala to badanoie robione w Irlandii?
    jaka jest procedura, wykonuje sie je w szpitalu czy u ginekologa, jak dlugo sie na nie czeka jesli chodzi o szpital i ile kosztuje,
    z gory dziekuje za odpowiedz
    pozdrawiam
     
  2. tylko_chwilka

    tylko_chwilka Fanka BB :)

    Hej, ja jestem miesiac po operacji laparo i probie udroznienia jajowodow, za 3 tygodnie czeka mnie tez i to badanie, ale napisze Ci co wiem. Na wizyte u ginekologa w szpitalu kieruje lekarz GP wtedy kolejki sa dlugie po 3-4 miesiace, jesli gin w szpitalu skieruje na usg i inne badania to kolejki tazke sa po 3-4 miesiace, ale jesli juz gin w szpitalu skieruje na badanie hsg to idzie to bardzo szybko. Dokladnie wyglada to tak ze dostaje sie list z numerem telefonu, pod ktory trzeba zadzwonic od razu 1 dnia miesiaczki i umowic sie telefonicznie na jeden z dni zaraz po jej zakonczeniu. ( czyli wychodzi tak mniej wiecej max 7-10 dni po miesiaczce), jest to po to by byla pewnosc ze pacjentka nie jest w ciazy. Badanie wykonywane jest w szpitalu, w pomieszczeniu do zdjec rtg. Do jajowodow wprowadzany jest kontrast (podano mi informacje ze jest to bolesne i nieprzyjemne) i w tym czasie wykonywane sa zdjecia rtg. Jesli do ginekologa zostaniesz skierowana przez gp, a ginekolog zleci takie badanie jest ono niodplatne. Jesli masz medical card to tym bardziej. Mam nadzieje ze choc troche pomoglam. Powodzenia i duzo zdrowia zycze!!
     
  3. reklama
  4. elemeledudki

    elemeledudki Początkująca w BB

    hej! a jak nazywa sie to badanie po ang? i czy jest naprawde tak bardzo bolesne??:/
     
  5. tylko_chwilka

    tylko_chwilka Fanka BB :)

    Po ang nazwa to hysterosalpingogram. Co do bolesnosci to ilu ludzi tyle opinii.
    Badanie to bardziej boli, gdy cos jest niedrozne i faktycznie trzeba odblokowac, jesli wszystko jest drożne to nie jest zle i do wytrzymania.
    Nastawienie psychiczne tez sporo daje- ja cały czas koncentrowalam się na tym, że wszystko przetrwam dla mozliwosci zajscia w ciążę.
    Nieprzyjemne, ale do przezycia.
     

Poleć forum