• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Badanie nasienia interpretacja ... Facet 41lat

Witam, mam 41 lat partnerka 32latam. Staramy się już jakieś poł roku i nic nie wychodzi... Czy moje badania są ok ? Lekarz powiedział ze są bardzo dobre... mam podwyższona lepkość biorę na to od 3 miesięcy Acc.. (od kiedy zrobiłem badanie) Ale też nie wiem czy podczas badania po prostu nie byłem dobrze nawodniony dlatego ta lepkość wyszła taka... Nie dotykam alkoholu od 4 miesięcy nie pale, staram się w miarę dobrze odżywiać. Czy cos można jeszcze w tych badaniach poprawić? I jak ? Macie jakieś dobre rady???
IMG_1150.jpeg
IMG_1151.jpeg
 
reklama
Ale to nie są przecież złe wyniki.
Zdrowa para zaczyna się ogólnie diagnozować po roku czasu.

Partnerka ma drożne jajowody? Występują owulację, jeśli tak to czy chodzi na monitoring do ginekologa celem jej potwierdzenia? Amh na jakim poziomie?

Generalnie powinnam zadać te pytania, jeśli było by napisane staramy się od roku czasu.
 
Ma drożne jajowody, amh jest 1,9 tez lekarz powiedział ze niby bdb... Chodzi na monitoring owulacja jest, ale zdarzyło się ze nie było jajko nie pękło dostała progesteron. Chyba jestem za bardzo nakręcony tym wszystkim...
 
Już tłumaczę, partnerka nie bierze tabletek już 1,5roku. Nie staraliśmy się wtedy o dziecko, ale to się wydało trochę dziwne.( tłumaczyliśmy to tym że może nie trafialiśmy w owulację) W końcu podjęliśmy decyzję o dziecku. Nie udało się 3 razy, i wtedy podjedliśmy decyzję żeby się przebadać. I od tej pory minęło już pół roku i nic…. Tym bardziej jak człowiek widzi swoich znajomych co nadużywają alkoholu( inne używki też) i mają nadwagę dieta fast food. I tam nie ma problemu z zajściem…. Trochę to dołuje psychikę. Bo ja staram się dbać o siebie, nie mam nadwagi partnerka też. I w sumie zdrowi a z zajściem problem…
 
No a jak czesto seks wtedy był?
Owulację można przegapić z dnia na dzień, to jest bardzo wąskie okno czasowe... 🤷🏻‍♀️ Komórka żyje krótko. Z zasady to nie komórka czeka na plemniki, a plemniki powinny czekać na nią. Wstrzelenie w owulację też nie daje 100% szans na ciążę.
 
reklama
Ej, czyli macie 3 miesiące tak naprawdę starań. Bardzo intensywnych. Niektórzy radzą, żeby nie iść w instensywosc, tylko wręcz uprawiać seks co dwa dni… nie chce wyskakiwać z najgorszą radą świata o luzowaniu, ale mam wrażenie, że ciśnienie macie (masz?) tak duże że hej… a jak partnerka z tymi staraniami? Ona się stresuje? Żyje staraniami?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry