reklama

bakteria streptococcus agalactiae

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez KalaKRK, 27 Grudzień 2009.

  1. KalaKRK

    KalaKRK KOCHAM MOJE SKARBY:*

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam...czy któraś z was podczas ciąży miała taka własnie bakterie z posiewu??? Mi wyszło na ostatnim badaniu....i troche sie przeraziłam bo szukałam róznych informacji na temat tego i wiem ze przy porodzie dziecko wyłapuje to i w skutkach moze byc nie ciekaawie ponieważ moze wywołac rozne grozne zapalenia u maleństwa.....płuc,opon mózgowych a nawet smiertelna sepse.....na jedym forum wyczytałam ze komuś zmarło dziecko po tym....zmartwiłam sie bardzo i jesli ktoś coś wie na ten temat niech cos napisze POZDRAWIAM


    [​IMG]
     
  2. NeSSi

    NeSSi Nie cierpię cierpieć Moderatorka Członek załogi

    Najlepsze odpowiedzi:
    51
    Jeśli już wiesz, że to masz to dziecku nic nie grozi, po prostu w szpitalu tuż przed porodem dostaniesz antybiotyk :) zapewne wynik posiewu dotarł z antybiogramem :)
     
  3. reklama
  4. NeSSi

    NeSSi Nie cierpię cierpieć Moderatorka Członek załogi

    Najlepsze odpowiedzi:
    51
  5. KalaKRK

    KalaKRK KOCHAM MOJE SKARBY:*

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ok dzięki
     
  6. ilona212

    ilona212 Listopadowa mama 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja mialam bakterie w pochwie, przed porodem dostalam antybiotyk a dziecko po porodzie. Wszystko bylo oki a dziecko jest zdrowe. Najwazniejsze ze mialas zrobione te badanie bo lekarze juz sie zajma toba i dzieckiem.

    Rada dla Ciebie- nie czytaj tyle w internecie bo oszalejesz!! Napewno bedzie dobrze.
     
  7. KalaKRK

    KalaKRK KOCHAM MOJE SKARBY:*

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    I co...umarł mi synek...a zastrzyku nie dostałam !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(
     
  8. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja tez miałam tego paciorkowca. W ciązy dostałam antybiotyk żeby sie przeleczyć, a w karcie ciązy mi zaznaczony ze mam to świństwo. Podczas porodu zgłaszałam kilka razy że mam paciorkowca, ale żadnego leku nie dostałam. Dlatego zaraz po porodzie męczyłam wszystkich do okoła żeby mi dziecko przebadali. Pytałam o to na każdej wizycie, potem poszłam do dyżurki lekarskiej, potem wysłałąm męża żeby tez zapytał czy są wyniki na paciorkowca. W końcu otrzymaliśmy wynik, ze dziecko nie ma tego paciorkowca i dopiero wtedy uspokoilismy się.
    Szczerze mówiąc to ufam lekarzom, ale zawsze wszystkiego wole dopilnować sama. Tak samo sama sobie pilnowałam badań w ciąży i tak samo pilowałam żeby mi dziecko w szpitalu przebadali, bo niestety ale lekarze idaw rutyne.
     
  9. LuizaPatrycja

    LuizaPatrycja Gość

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    KalaKRK SZOK!!!!, lekarze co na tą bakterię, czemu lekarze to zlekceważyli, bo mniemam że tak było.
     
  10. reklama
  11. KalaKRK

    KalaKRK KOCHAM MOJE SKARBY:*

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nie jestem pewna czy to ta bakteria...bo objawy wskazuja na rotawirusa ale badaja cały czas bo nie wiedza jeszcze czemu zmarł a sprawdzali czy nie ma bakteri w szpitalu
     
  12. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ten paciorkowiec wywołuję nawet sepsę, ale objawy są inne niż te które opisałaś na innym wątku. Natomiast na rotawirusa to trochę za krótko to trwało i jak pisałaś że mało wymiotował a biegunka trwała którko, to też coś nie pasuje. Musisz czekać na wyniki sekcji chyba.
     

Poleć forum