• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Belgijskie matki łączcie się!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny ! Przepraszam że tak tu Wam zawracam głowę , ale jest ogromna prośba do wszystkich osób mieszkajacych bliżej i dalej Polski.
Może już dostałyście informację na maila albo słyszałyście.
"Fundacja Mam marzenie
spełnia marzenia dzieci smiertelnie chorych. Jednym z marzycieli jest
Mateuszek Lang ze Szczecina. W niedziele ma osme urodziny, beda to
prawdopodobnie jego ostatnie urodziny. Jego marzeniem jest dostac
pocztowki od wielu ludzi. Jesli macie chwilke dosłownie czasu, kupcie
pocztowke, napiszcie zyczenia urodzinowe i wyslijcie mu. Was to bedzie
kosztowało niewiele, a dla niego bedzie znaczyc ogromnie duzo. Oto adres:
Mateuszek Lang
ul. Wiślana 37
70 - 885 Szczecin
Roześlijcie to do kogo się da i ślijcie kartki ze wszystkich stron
świata. Na razie załatwilismy kartki z kilku europejskich krajow, ale
wciaz mozna wiele osob poprosic, najwyzej kartki sie chwilke spoznia.
No Volontario, do dzieła! Dla uśmiechu dziecka!"
 
reklama
Czesc :) ja co prawda nie mieszkam w Belgii ale spedzilam w Antwerpii troche czasu w swoim zyciu wiec Belgia jest dosc blisja sercu memu ;) tym bardziej ze moja mama wciaz tam mieszka :) wiec jezeli pozwolicie to popisze czasem tutaj cos :)
fakt mama jeszcze nie jestem ale to kwestia kilku dni w najgorszym wypadku tygidni :)
 
:-) HELLO !!!!
Jestem mamą dwóch dziewczynek, na wiosne skończą 4 i 6 lat. Jeszcze mieszkam w Polsce, ale w Beringen mam siostre i planuje sie przy jej pomocy latem sprowadzic z dziecmi i mężem do Belgii. No i za wczasu szukam kontaktu z polskimi mamami w Belgii, może któraś będzie blisko...Czy któraś z was wyjechała z dziecmi w wieku podobnym do moich? mam w związku z tym kilka pytań, więc jeśli jakaś sie znajdzie prosze o kontakt. A ja póki co kupiłam samouczek flamandzkiego i kuje słówka:nerd:, oby z jak najlepszym skutkiem, oże ktoś polecic dobre książki do nauki?
 
A jednak ktos tu zaglada. Co prawda mieszkam daleko od Beringen, bo pod Bruksela, ale slyszalam ze tam jest dosc duze skupisko Polakow. Jesli sie moge na cos przydac chetnie pomoge. A flamandzki brrrr.
Zycze duzo powodzenia zarowno w nowej rzeczywistosci jak i w nauce jezyka.
 
Hej, zagląda tylko ciut rzadko ostatnio, fajnie, że nie tylko ja :-)
Ucze sie teraz raczej holenderskiego, mam fajną stronke gdyby ktoś potrzebował. Nie jest taki straszny z racji, że uczyłam sie w szkole niemieckiego, mnie przerażałby raczej francuski.
Jestem ciekawa jak podoba wam sie żcie tamw porównaniu z Polską, jak minęły Święta ?? :blink:
 
Kaczusia przesadzas z ty fr. Od dzieci latwiej sie uczyc. Ja walcze z obydwoma. Wlasnie po raz drugi rzucilam kurs niderlandzkiego, tym razem z mojej winy.

A swieta masakra; Nie ma to jak w Polsce. Oni nie wiedza co to wigilia. A nawet najlepszy indyk nie zastapi barszczu z uszkami itp.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry