reklama

Bezdech

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez lagajka, 24 Styczeń 2010.

  1. lagajka

    lagajka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    W sylwestra zatrułam się z córcią tlenkiem węgla, na szczęście na tyle lekko, że nie doszło do niedotlenienia i mózg Marisi nie ucierpiał. Jednak od tego czasu zaczął występować bezdech. Przebadali mi Córę tak dokładnie jak się dało i nie ma to żadnych medycznych podstaw do kłopotów z oddychaniem ;/ Czy Waszym dzieciaczkom też zdarza się bezdech? Jak sobie z tym radzicie?
     
  2. milkada

    milkada Czerwcowa Mamusia '09

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moja siostra gdy była mała bardzo często dostawała bezdechu,tak o bez powodu :dry:,mama zawsze klepała ją dość mocno w tyłek,teraz się od tego odchodzi i lekarze zalecają dość mocne uszczypnięcie. Z opowiadań mamy na prawdę działa :-).
     
  3. reklama
  4. lagajka

    lagajka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dzięki za radę, ale mam nadzieję, że nie szybko będę sprawdzać czy u nas zadziała... narazie z bezdechami jest spokój i oby tak zostało :)
     
  5. milkada

    milkada Czerwcowa Mamusia '09

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Trzymam kciuki żeby się nic nie działo :-).
    A lekarz Ci nie powiedział jak sobie radzić z bezdechem?
     
  6. lagajka

    lagajka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Każdy lekarz mówi co innego :( poza tym jesteśmy w tym roku 3 raz na tym samym oddziale i za każdym razem jest inna dr prowadząca, która ma swoje własne zdanie i metody...
     
  7. mamaA

    mamaA Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Synek mojej znajomej cierpiał na bezdech lekarze zalecili zainstalowanie takiego specjalnego urządzenia, które monitorowało oddech dziecka. z czasem problem sam znikł ale moja znajoma miała parę koszmarnych nocy. Są różne metody więc warto przejść się do kilku lekarzy
     
  8. lagajka

    lagajka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Pewnie piszesz o monitorze oddechu, kupiliśmy go Marisi już po wyjściu ze szpitala po pierwszym bezdechu, takie dostaliśmy zalecenie,.To nie załatwia sprawy niestety, bo najbardziej boję się, że zdarzy się tak, że nie będę w stanie jej pomóc. Bo jak w razie czego robić sztuczne oddychanie i w tym samym czasie wzywać karetkę? Czy zdarzają się aż tak silne zatrzymania oddychania?
     

Poleć forum