reklama

Bezpieczenstwo w podrozy

Temat na forum 'Niezbędnik podróżnika' rozpoczęty przez Muszelka05, 3 Sierpień 2009.

  1. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Widze, ze brakuje tu tego tematu a jest on bardzo wazny. Szczegolnie w szczycie sezonu na lotniskach, dworcach itp jest istny meksyk. Momi, ze sie wszyscy staraja pilnowac to jednak nie trudno o klopoty. Poza tym mimo wszelkich srodkow pseudobezpieczenstwa to porwanie dziecka nie jest takim problemem. Dla przykladu: moja corka do dzis (ma 4 latka!) ma paszport wydany kiedy miala 4 mies. - nie trudno domyslic sie jak bardzo zdjecie w paszporcie przypomina dzisiejszy orginal! Ponad to do niedawna ja podrozowalam na polskim paszporcie (corka na szwedzkim), na panienskie nazwisko (corka ma nasze wspolne - meza). Corka to kopia meza - do mnie wogole nie podobna! Kilka razy zdarzylo mi sie leciec z nia samej i wyobrazcie sobie NIKT na ZADNEJ odprawie nie stawial pod znakiem zapytania tego, czy ja jestem jej mama! Rownie dobrze moglabym na ten paszport wywiesc dowolne dziecko w przyblizonym wieku. I co sie dziwic, ze dzieci znikaja jak kamfora!
    Warto pamietac o ty, ze nieszczescia moga zdarzyc sie kazdemu a nie tylko INNYM. Inni to tez my!
    Moje rady:
    - jesli maluch jest zwolennikiem niekontrolowanego oddalania sie - brac go na szelki i "smycz"; nie przejmowac sie tym co inni mysla tylko myslec o tym, ze dziecko jest bezpieczne kiedy my np. odprawiamy bagaz.
    - dziecko powinno miec zawsze przy sobie brnzoletke, przywieszke itp ze swoim imieniem i nazwiskiem, i naszym nr tel komorkowego (mozna kupic w sklepie lub zrobic samemu) - nawet najbardziej ostroznym opiekunom moze sie zdarzyc, ze maluch zniknie w tlumie. Ja jestem tez wtedy zwolennikiem "Mamo, tu jestem" - naciskasz guzik i slyszysz gdzie maluch jest a otoczenie reaguje na "alarm" - latwo zwrocic na dziecko uwage.
    - jesli maluch ma swoj bagaz podreczny to warto do niego wlozyc jego ksiazeczke zdrowia - nigdy nie wiadomo co sie moze przytrafic, ale dobrze aby przy dziecku byly wszelkie potrzebne informacje w razie problemow;
    - jestem tez zwolennikiem sygnalizatora oddalania sie - kiedy mala sie oddala ja dostaje sygnal i moge szysbko reagowac (wtedy wlasnie naciskam guzik "mamo, tu jestem" i corka sama reaguje na niego i wraca)
    - jesli ma sie plany wynajecia samochodu to warto albo za wczasu zarezerwowac fotelik dla dziecka lub zabrac takowy ze soba. W sezonie jest tylu chetnych, ze czasem brakuje ich firmom wynajmujacym samochody; p
    - ma nas odebrac taksowka z hotelu - zamowic u nich fotelik za wczasu i prosic o potwierdzenie zamowienia. Czasem do hotelu jedzie sie dosc dlugo, niebezpiecznymi drogami a kierowcy bywaja tez rozni - dobrze miec dziecko zabezpieczone!
    - pamietac aby w bagazu podrecznym miec podstawowa, miniapteczke - plasterki, cos na wymioty, odwodnienie, bol brzucha, serwetki dezynfekujace, torebki plastikowe - jesli podroz jest dluga to nigdy nie wiadomo co sie moze przytrafic, a liczyc na pomoc tez nie zawsze mozna; dobrze wic jest miec przy sobie to co onieczne na kilka godzin.
    - nie tylko teraz, kiedy panuja rozne grypy na swiecie, ale generalnie dobrze miec przy sobie albo buteleczke plynu/zelu dezynfekujacego lub duza ilosc husteczek nim nasaczonych - i czesto z nich korzystac. Szczegolnie w czasie wizyty w toalecie lub po jej opuszczeniu.
    Na dzisiaj chyba wystarczy. Chyba to co najwazniejsze napisalam. My podrozujemy glownie samolotem wiec pewnie sa jeszcze inne wazne rady dot. podrozy autokarem, pociagiem, promem itd, o ktorych nienapisalam. Ale mam nadzieje, ze ktos to uzupelni.....
     
  2. reklama

Poleć forum