reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Bieganie po ciąży!

Dołączył(a)
16 Luty 2009
Postów
9
Osobiście serdecznie polecam! Bieganie po ciąży to chyba najlepszy sposób żeby zrzucic te kilka/ kilkanaście zbędnych kilogramów. Ja biegałam wieczorami. Odrzuciłam też jedzenie posiłków po godzinie 19. Teraz cieszę się z mojej dosyc atrakcyjnej figury;) Nie jestem ideałkiem, ale dobrze się ze sobą czuję. Gdybyście miały jakieś pytania...śmiało;) chętnie odpowiem. Aha a co się tyczy ubioru: wygodny dresik, topik zamiast sztywnego biustonosza i oczywiście wygodne buty (ale w tym to już ekspertem nie jestem, polecam poradzić sie koboś z obsługi 1but.pl- tam wiedzą wszystko;))

Pozdrawiam
 
reklama

grushka

szczęśliwa
Dołączył(a)
17 Wrzesień 2008
Postów
147
ja mam male pytanko..:sorry2:
nie jadlas nic po 19 karmiac piersia?

jestem 8tyg po porodzie i przymierzam sie do wieczornego biegania:tak:
 

mamusiaszymusia

Początkująca w BB
Dołączył(a)
2 Czerwiec 2009
Postów
23
Miasto
Warszawa
Słuchajcie, właśnie się za siebie biorę i zastanawiam się czy bieganie to dobry pomysł przy słabej kondycji... Ile minut trzeba biegać, żeby schudnąć? Tempo ma znaczenie? Bo ja to najchętniej bym truchtała, bo strasznie szybko się męczę ostatnio...;-)
 

iwon3004

lipcowa mamuśka 09
Dołączył(a)
12 Maj 2008
Postów
3 302
Miasto
Bielsko
Jeżeli wysiłek fizyczny nie kończy się prze siłowaniem i zakwasami to wszystko jest oki i laktacja się nie zmieni.:-)
Tak więc mamusie karmiące - Umiar przede wszystkim:tak::tak:
 
reklama
Dołączył(a)
18 Sierpień 2009
Postów
2
Ja jestem 23 dni po porodzie, przed ciążą biegałam prawie codziennie po godzinie, dziś znowu zaczynam :)

wprawdzie jeszcze przeciekam, ale czuję, że rozruch to jest to co pozwoli wrócić mi do formy :)
 
Do góry