reklama
  1. Uwaga. Jedna z BB Mamuś potrzebuje pomocy. Chodzi o życie jej córeczki Możesz pomóc? Zrób to teraz! Dziękuję

    Test gier i zabawek dla dzieci! Tylko kilka dni zbieramy zgłoszenia, więc galopem się zgłaszajcie!

    Urodziłaś w październiku? Koniecznie zrób pamiątkową kartkę i wygraj jeden ze 100 zestawów od Baby Dove! Do 10.11 czekamy na październikowe maluszki!

    Zamknij powiadomienie

Bliźniaczki 23+5

Temat na forum 'Wcześniaki' rozpoczęty przez leonfp, 16 Wrzesień 2018.

  1. leonfp

    leonfp

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam,
    Jestem tatą dwóch ślicznych dziewczynek które przyszły na świat wczoraj.
    Dużo przeszliśmy do tej pory. Żona miała założony szew ratunkowy 3 tyg. wcześniej. Kupa nerwów i nadziei. Wydawało się, że wszystko wraca do normy. Aż tu nagle silne skurcze, infekcja, 4 dni w szpitalu i dziewczynki nas zaskoczyły tak wcześnie. Marysia była pierwsza 570g, półtorej godz. później Laura 565g.
    Dziewczynki trafiły na oddział neonatologi i walczą o życie.
    Myślę, że jak większość rodziców wcześniaków jesteśmy kompletnie zieloni co dalej robić. Stąd chyba ten post na tym forum.
    Jeśli macie jakieś doświadczenia, czy to swoje czy znajomych to proszę piszcie.
    Co nas czeka? O co pytać lekarzy na jakim etapie? Jak znaleźć siły i się nie poddawać?
    Tutaj zwrócę się jeszcze osobno do mam wcześniaków, jak mogę wesprzeć mamę dziewczynek żeby się nie załamywała? Obecność z nimi w szpitalu i bycie na każde zawołanie jest dla mnie oczywiste ale co mogę więcej zrobić? Wizyta u psychologa to chyba dobry pomysł?
    Milion pytań i myśli kłębi się w głowie więc jeśli pomożecie odpowiedzieć przynajmniej na cześć z nich będziemy wdzięczni.
     
  2. caltha

    caltha Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    11
    Polecam wcześniakowe grupy na fb. Fundacja wcześniak (fb i www) mają bezpłatne poradniki dla rodziców wcześniaków- warto zamówić. A matka Kazika właśnie wydała zbiór historii wcześniaków- część jest na ich blogu
     
  3. reklama
  4. caltha

    caltha Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    11
    Powodzenia dla Was
     
  5. caltha

    caltha Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    11
  6. Kacprysiowo

    Kacprysiowo Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    1
    Przy żonie przede wszystkim byc i wspierać silnym meskim ramieniem... Mnie mąż trzymal przy zyciu, tym ze był. Wystarczy!

    Zaufac lekarza, oni pomoga dziewczynka najlepiej jak potrafią, neonatologia na szczęście jest u nas na bardzo wysokim poziomie. Sama się o tym przekonalam.
    Nie czytać historii z internetu, każda jest inna. Wierzyć w corki! Ja zwatpilam i zaluje do dziś!

    Trzymam kciuki. I choć moja historia jest inna, finał byl zly.
    I wiem, i widzialam ze te małe Zabki sa najdzielniejsze na świecie!

    Trzymam kciuki!
     
  7. Annna30

    Annna30 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    4
    Ja urodziłam znacznie później i dużo cięższe dziecko, ale pamiętam jak się czułam gdy inne mamy tuliły swoje dzieci, a ja .. Zastanawiam się co dalej. Słyszałam tylko pisk (nie płacz) dziecka i głosy pielęgniarek: słaba saturacja, Pani doktor: podejrzenie kręczu szyi, asymetra, rehabilitacja.. . Później pamiętam pisk dziecka przy dotyku, bo bolała go skóra. Moje dziecko wtedy było najchudsze na oddziale i to było przykre. Najbardziej jest jej i córkom potrzebna Twoja obecność. Ty też to na pewno przeżywasz wypłacz się tylko nie przy córkach bo już to czują. Teraz musicie czekać..i być silni dla nich. Lekarze walczą o ich życie i też nie wiedzą co będzie dalej. Na pewno przekazują Wam informacje o ich stanie. Ja trzymam mocno kciuki, a jako wierząca się za Was pomodlę.
     
  8. wiolunia82

    wiolunia82 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witaj leonfp.
    Jestem mamą wczesniaka z 24tc. Syn ma już 7 lat. Dosięgły go wszystkie możliwe przypadłości wczesniacze....był ogromny strach i ogromna walka...dziś jest w pierwszej klasie, jest wesołym i mądrym chłopcem...oczywiście są "pozostałości" takie jak niedosłuch, lekka postać MPD po wylewach II st. Ale to nic w porównaniu do oczekiwań lekarzy zaraz po urodzeniu. Na tym wątku znajdziesz wiele historii wcześniaków i uwierz większość jest ze szczęśliwym zakończeniem. To właśnie te mamy dały mi siłę i ogromną wiedzę na początku naszej wczesniakowej drogi. Czytaj, pytaj lekarzy, bądź przy żonie i córeczkach. Dziewczynki są silniejsze, życzę dużo zdrowia i siły, bo to dopiero początek.
     
  9. leonfp

    leonfp

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    .
     
    Ostatnia edycja: 6 Październik 2018
  10. reklama

Poleć forum