reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Ból i twardnienie brzucha, skracanie się szyjki macicy, skurcze

mniszkaaa

Aktywna w BB
Dołączył(a)
1 Sierpień 2019
Postów
84
Rozwiązania
0
Ja się do psychiatryka nadaję nigdzie wiecej bóle są i nic z nich nie wynika ze starym się pogryzlam tak że juz 2 dzień się nie odzywamy a u nas to dobrze nie wróży bo to 2 raz od 11 lat jak się do siebie naie odzywamy i za pierwszym dobrze się to nie skończyło bo o rozwód się otarlo no ale cóż okazalo się że pepowina jest jak gumka od majtek i mamusia wazniejsza niż wszystko inne (jego mlodsza siosta się wyprowadzila tydzien temu wiec mamunia potrzebuje dzidziunia do nianczenia) yhhh mam dość tej ciąży chcę już urodzić i zacząć normalnie żyć a teściowa to chyba rozniose jak mi się znowu zacznie wtrącać. Sorki dziewczyny musialam się wygadac bo wszystko jest na mojej głowie nawet palenie w piecu bo jemu oczywiscie jest cieplo i on się może w zimnej wodzie umyc a to że dzieci są no to juz moja sprawa psychika mi kleka i jeszcze do tego przeziebiona jestem yhhhh...
 
reklama

Madzix88

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
27 Grudzień 2018
Postów
143
Rozwiązania
0
Ja się do psychiatryka nadaję nigdzie wiecej bóle są i nic z nich nie wynika ze starym się pogryzlam tak że juz 2 dzień się nie odzywamy a u nas to dobrze nie wróży bo to 2 raz od 11 lat jak się do siebie naie odzywamy i za pierwszym dobrze się to nie skończyło bo o rozwód się otarlo no ale cóż okazalo się że pepowina jest jak gumka od majtek i mamusia wazniejsza niż wszystko inne (jego mlodsza siosta się wyprowadzila tydzien temu wiec mamunia potrzebuje dzidziunia do nianczenia) yhhh mam dość tej ciąży chcę już urodzić i zacząć normalnie żyć a teściowa to chyba rozniose jak mi się znowu zacznie wtrącać. Sorki dziewczyny musialam się wygadac bo wszystko jest na mojej głowie nawet palenie w piecu bo jemu oczywiscie jest cieplo i on się może w zimnej wodzie umyc a to że dzieci są no to juz moja sprawa psychika mi kleka i jeszcze do tego przeziebiona jestem yhhhh...
Haha ja też się ze starym pokłóciłam i dwa dni nie odzywałam ale już zakopaliśmy topór wojenny ;) Nie wiem mi się wydaje ze hormony już na maksa buzują, jestem na maksa rozdrażniona i jakoś nie czuje się sobą. Już bym jednak chciała odzyskać dawną siebie ;) byle do porodu!
 

luigi89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Luty 2019
Postów
508
Rozwiązania
0
Jak się macie dziewczyny?
Czy ktoraś z Was boryka się z jakimiś niedogodnościami w związku z leżeniem w ciąży ? Ja mam rozejscie kresy ... chodzę na fizjoterapie ale nadal po 4 msc od porodu czuje dyskomfort w okolicach pępka. Masakra...
 

agu90

Początkująca w BB
Dołączył(a)
22 Listopad 2017
Postów
28
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny. Melduję się po długiej nieobecności. Obecnie 27+0 tc. W związku ze skurczami dostałam większą dawkę luteiny i biorę 2x2, magnez 3x1, zuravit i sporadycznie nospe. Na ostatniej wizycie szyjka 5 cm o_O, twarda, zamknięta. Pomimo twardnien dosyć częstych. Od kilku dni mi się nasililo bo starszy Synek zrezygnował z drzemek i nie mam kiedy odpocząć w ciągu dnia. W między czasie ginek wysłał mnie na konsultacje do szpitala, gdzie po zbadaniu zalecila picie melisy na wyciszenie i kolejna kontrolę po 2 tygodniach. Tak więc jestem pod okiem dwóch lekarzy - mój prywatnie i lekarka ze szpitala na nfz. Wizyta w najbliższą środę. Oby szyjka dalej trzymala... Zbliża się termin kiedy w pierwszej ciąży wszystko się posypalo i stres jest.
 
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2019
Postów
8
Rozwiązania
0
Jestem nowa i postanowiłam dołączyć. Widzę że narazie cisza. Podczytuje Was od jakiegoś czasu żeby trochę się pozytywnie nastawić. Wasze historie są cudowne. I mam nadzieję że za jakiś czas moja historia również się dobrze zakończy i będą motywacja dla przyszłych mam.
Krótko o mojej sytuacji.
W 2017 roku urodziłam synka. Od 25 tygodnia problemy z szyjka. Miesiąc w szpitalu. Szyjka z dnia na dzień skróciła się z 3 cm na 1,5 cm. Zagrożenie przedwczesnym porodem. Przewiezienie karetka do specjalistycznej kliniki. To co wtedy przeżyłam jest nie do opisania. Dostałam magnez i Progesteron. I nakaz leżenia. Ani szwu ani krążka się nie doprosilam. I tak dolezalam do prawie samego końca. Urodzilam w 38 tygodniu. Synek otrzymał 10 punktów. Duży silny chłopak.
Teraz druga ciąża. Sytuacja się powtarza jednak duzo szybciej. W 17 Tc moja szyjka nagle z dnia na dzień miała 0,6cm. Szybko do szpitala. Naszczescie innego niż w pierwszej ciąży. Ordynatorka od razu podjęła decyzję o szwie. Po zszyciu szyjka miała 1,5cm. Obecnie 26+1 szyjka 2 cm. Dużo leżę. Ale jednak nie cały czas. Z ruchliwym 2,5 latkiem nie da się ciągle leżeć.
Na początku moim celem był 24 tydzień. Teraz moim celem jest 32 tydzień.
Jestem szczęśliwa że tyle wytrwalam i proszę o jeszcze raz tyle.

Pozdrawiam
 
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2019
Postów
10
Rozwiązania
0
Hej :) Dzisiaj byłam u lekarza i z Małym wszystko ok :) 2,6 kg już ma, co oczuwam mocno niestety :unsure: Czy któraś z Was też ma takie duże problemy ze znalezieniem pozycji do snu? Już szału dostaję. Co się położę, to brzuch mnie zaraz tak boli, że zasnąć nie mogę :( Ani moja Siostra, ani żadna z moich koleżanek, które ostatnio rodziły nie miała nic takiego i zastanawiam się czy to ma jakiś związek z niewydolnością szyjki czy zbyt częstym twardnieniem brzucha. Pytanko też mam, czy któraś z Was ma/miała założony pessar? Bo to może przez to? I czy wiecie może, w którym tygodniu Wasze Maluszki zaczęły schodzić do kanału rodnego? Mój jeszcze ponoć wysoko i znów zastanawiam się czy to nie przez pessar. Jestem w 36 tygodniu teraz i to mój pierwszy dzieciaczek.
 

Dżuls89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2017
Postów
243
Rozwiązania
0
Witam was;) Ja wczoraj 38 tydzień ledwo rozpoczęłam i już wody lecialy, co zaskutkowało wywoływaniem porodu (oksytocyna brr) i już tule maleństwo moje 57 cm i 3700 gram także kochane będzie dobrze i u Was!!!
Hoho to nie takie maleństwo :D Bardzo się cieszę i serdecznie Ci gratuluję!!! :) A mi przy porodzie zabrakło jednego dnia do pełnych 38 ;)
 

Dżuls89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2017
Postów
243
Rozwiązania
0
Hej :) Dzisiaj byłam u lekarza i z Małym wszystko ok :) 2,6 kg już ma, co oczuwam mocno niestety :unsure: Czy któraś z Was też ma takie duże problemy ze znalezieniem pozycji do snu? Już szału dostaję. Co się położę, to brzuch mnie zaraz tak boli, że zasnąć nie mogę :( Ani moja Siostra, ani żadna z moich koleżanek, które ostatnio rodziły nie miała nic takiego i zastanawiam się czy to ma jakiś związek z niewydolnością szyjki czy zbyt częstym twardnieniem brzucha. Pytanko też mam, czy któraś z Was ma/miała założony pessar? Bo to może przez to? I czy wiecie może, w którym tygodniu Wasze Maluszki zaczęły schodzić do kanału rodnego? Mój jeszcze ponoć wysoko i znów zastanawiam się czy to nie przez pessar. Jestem w 36 tygodniu teraz i to mój pierwszy dzieciaczek.
Ja tak miałam kiedy twardniał mi brzuch, to faktycznie ciężko było znaleźć pozycję, ale jak po chwili leżenia brzuch się uspokoił to już normalnie. Pessara nie miałam, dziecko było nisko długi czas.
 
reklama

ciastkozkremem

mama Ignasia
Dołączył(a)
28 Październik 2013
Postów
758
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Witam was;) Ja wczoraj 38 tydzień ledwo rozpoczęłam i już wody lecialy, co zaskutkowało wywoływaniem porodu (oksytocyna brr) i już tule maleństwo moje 57 cm i 3700 gram także kochane będzie dobrze i u Was!!!
Gratulacje ! Konkret waga wiec dobrze ze troszkę wcześniej urodziłaś.
A słuchajcie jak wody lecą to podają oksytocynę? Z lecącymi wodami jedziecie od razu do szpitala czy czekacie ma skurcze?
Przy pierwszym porodzie miałam wywoływany wiec siw zastanawiam jak to teraz będzie.

Też ze spaniem mam ciężko, kiepsko z pozycją, bóle brzucha, ale też ciężko mi się oddycha. U mnie 37 tc leci :)
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry