reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ból krzyża i podbrzusza 5 miesiąc

Dołączył(a)
24 Styczeń 2021
Postów
10
Cześć, jestem tu nowa 🙂
Właśnie skończyłam 21 tydzień, od wczoraj dokucza mi ból podbrzusza taki ciągnący i ból krzyża, nie są to skurcze, nie mam żadnych plamien, a dzidzia się rusza.
Trochę mnie to jednak martwi, bo nie dokuczało mi to tak jak teraz, mam problem z zaparciami i wzdęciami. Ból mija jak położę się na plecach z nogami na poduszce lub w pozycji półleżącej.
Czy Wy też tak macie/miałyście?
 
reklama

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
5 303
Jasne.
Od 7 tygodnia do końca.
Do takiego stopnia, ze mnie z nóg ścinalo.
Dzieciatko rosnąć zaczyna uciskać na różne nerwy i to może bolec.
 

Mała.czarna

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2019
Postów
6 860
Tak. Ja jestem aktualnie w 21 tc i zaczynają mocno boleć mnie plecy, pachwiny, brzuch ciagnie kłuje. No i tak już będzie bo cialo przygotowuje się do porodu.
Warto jesli nie bierzesz brac magnez.
 

Gosia903488

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Lipiec 2020
Postów
1 007
Cześć, jestem tu nowa 🙂
Właśnie skończyłam 21 tydzień, od wczoraj dokucza mi ból podbrzusza taki ciągnący i ból krzyża, nie są to skurcze, nie mam żadnych plamien, a dzidzia się rusza.
Trochę mnie to jednak martwi, bo nie dokuczało mi to tak jak teraz, mam problem z zaparciami i wzdęciami. Ból mija jak położę się na plecach z nogami na poduszce lub w pozycji półleżącej.
Czy Wy też tak macie/miałyście?
Koniecznie dbaj o higienę jelit. Zaparcia nie są sprzymierzeńcem szyjki w ciąży. Przyjrzyj się diecie, ilości wypijanej wody. Polecam czopki Eva qu, siemię lniane/ babka płesznika, a na wzdęcia Espumisa.n. Najlepiej jednak wyeliminować z diety produkty zatwardzające, zwiększyć ilość warzyw i węglowodanów złożonych + min. 2 litry wody (możesz zaczynać dzień od szklanki ciepłej wody z cytryną). Jak się załatwiasz nie przyj, unieś palce nóg jak baletnica siedząc - przyjmujesz wtedy bardziej fizjologiczną pozycję.
 

SleepingBeauty

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Sierpień 2018
Postów
497
Też miałam takie bóle w krzyżu około 5 miesiąca, okropne.. Dziecko faktycznie uciska na różne nerwy, niestety :( spróbuj też zwinąć ręcznik w rulon i dać pod plecy kiedy leżysz, mi pomagało. Albo masowanie tego miejsca, jeśli masz taki termoforek z bezpłatnej próbki chyba beb.ik.o :)
 
Dołączył(a)
24 Styczeń 2021
Postów
13
Cześć, jestem tu nowa 🙂
Właśnie skończyłam 21 tydzień, od wczoraj dokucza mi ból podbrzusza taki ciągnący i ból krzyża, nie są to skurcze, nie mam żadnych plamien, a dzidzia się rusza.
Trochę mnie to jednak martwi, bo nie dokuczało mi to tak jak teraz, mam problem z zaparciami i wzdęciami. Ból mija jak położę się na plecach z nogami na poduszce lub w pozycji półleżącej.
Czy Wy też tak macie/miałyście?
Cześć ja wlasnie zaczęłam 20 tydzień ciąży. Jakoś na początku miesiąca zaczęły się u mnie takie klujace bole podbrzusza i pachwin.Pojechałam nawet na pogotowie zostawili mnie na 5 dni w szpitalu. Codziennie dostawalam nospe i dwa razy kroplowke. Niestety nie wiele to pomogło. Niby łożysko szyjka i usg były ok.Teraz tez wcale nie jest lepiej wręcz coraz bardziej zaczyna mnie boleć. I ja zaczynam sie coraz bardziej martwić. Biore magnez nospe i luteine ale nie wiele to daje. W czwartek wizyta u lekarza.
 
Dołączył(a)
24 Styczeń 2021
Postów
10
Dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi i rady. Maleństwo rzeczywiście musiało uciskać na jakiś nerw bo w niedzielę było już lepiej, a w poniedziałek przeszło całkiem, przynajmniejj na razie 😉
 
reklama
Dołączył(a)
24 Styczeń 2021
Postów
10
Cześć ja wlasnie zaczęłam 20 tydzień ciąży. Jakoś na początku miesiąca zaczęły się u mnie takie klujace bole podbrzusza i pachwin.Pojechałam nawet na pogotowie zostawili mnie na 5 dni w szpitalu. Codziennie dostawalam nospe i dwa razy kroplowke. Niestety nie wiele to pomogło. Niby łożysko szyjka i usg były ok.Teraz tez wcale nie jest lepiej wręcz coraz bardziej zaczyna mnie boleć. I ja zaczynam sie coraz bardziej martwić. Biore magnez nospe i luteine ale nie wiele to daje. W czwartek wizyta u lekarza.
Mam nadzieję, że u Ciebie będzie wszystko dobrze po czwartkowej wizycie. W szpitalu zbadali Cię dokładnie, także nie martw się na zapas dla dobra maluszka. Trzymam kciuki 🙂
 
Do góry