reklama

ból, zdziwienie

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez joanna., 11 Listopad 2008.

  1. joanna.

    joanna. Początkująca w BB

    Wczoraj straciłam moje maleństwo- 11tc. Krwawiłam, poszłam do lekarza, zrobił usg i stwierdził że to koniec. Powiedział, że łyżeczkowanie nie jest konieczne i wysłał mnie do domu. sądziłam że muszę być w szpitalu ale on dał tydzień wolnego, i co to wszystko, koniec????
     
  2. ona26

    ona26 Fanka BB :)

    Joanno tak mi przykro,ze i Ciebie to spotkalo:-(.Zapraszam Cie na watek"ciaza po poronieniu"to nie jest watek tylko o ciazy,nas wszystkie łaczy tam to samo-strata fasolki:-(.Sa super dziewczyny,dostaniesz tu wiele ciepla i zrozumienia,po czasie okazuje sie , ze to balsam na zranione serduszko.zapraszam
     
  3. reklama
  4. Moniqa

    Moniqa i moje dwie połówki :)

    Joanna przykro mi ze stracilas malenstwo ... a moze przejdz sie jeszcze do innego lekarza ?? ... bo przyznam ze troche niefajnie zostalas potraktowana ... ale skad ja to znam ...
    buźka i trzymaj sie kochana
     
  5. joanna.

    joanna. Początkująca w BB

    Najgorsze jest to, że teraz nie wiem co dalej za tydzień tak po prostu mam wrócić do pracy, jak?
     
  6. Moniqa

    Moniqa i moje dwie połówki :)

    Joanna wiem co czujesz ... i rozumiem Cie ... najgorsza jest ta niewiedza i ciagle pytanie "Dlaczego?" ... ja również dostalam tydzien L4 ... ale dobralam sobie jeszcze 2 tygodnie urlopu ... i nie wiem jak u Ciebie ale mi powrót do pracy w jakims stopniu pomógł ... nie myslałam tyle ... kochana musisz byc silna ... i naprawde chcialabym Ci pomóc... ale nie potrafie ... tulam Cie mocno
     
  7. syla28

    syla28 Mama Aniołka 30.04.08

    joanna-przykro mi bardzo:-( ja straciłam ciąze w 24 tygodniu
    ale jak to 11 tydzien i bez łyżeczkowania? to niemozliwe!!
    zapraszam na wątek ciąza po poronieniu!
    tam znajdziesz wsparcie, jest nas baaardzo duzo- niestety:-(

    przytulam cie mocno...
     
  8. wrobelek85

    wrobelek85 18.08.2008 zawsze w sercu

    Witaj Joanno. Dziewczyny mają racje lepiej jak najszybciej zwróć się do innego gina, żeby nie było komplikacji......
     
  9. joanna.

    joanna. Początkująca w BB

    Byłam na ostrym dyżurze. lekarz potwierdził poronienie a o łyżeczkowaniu nie wspomniał. Nie wiem jak było w Waszym przypadku ale za drugim razem jak to usłyszałam było jeszcze gorzej.
     
  10. reklama
  11. pyzuniagaj

    pyzuniagaj Mama Aniołka i Martynki

    Witam Wszystkie dziewczynki...

    Droga Joasiu. Ja straciłam moje maleństwo w 7tc i miałam łyżeczkowanie.
    Dostałam 10 dni L4, ale lekarz powiedział, że jak będę się źle czuła fizycznie czy psychicznie to mam powiedzieć, a on da mi więcej zwolnienia. Ja wolałam wrócić, bo w domu cały czas myślałam o tym wszystkim co się stało...W pracy nie mam czasu, bo co chwilę są klienci. Jednym to pomaga innym nie. To indywidualna sprawa każdej z nas.Tulę Cię Joasiu mocno!!!
     
  12. marlena78

    marlena78 1.03.07[*] 24.05.08[*]

    joanna strasznie przykro ze i Ciebie to spotkalo:-(

    dziwi mnie ze nie mialas lyzeczkowania ja poronilam 2 razy raz w 9 tyg drugi raz w 11tyg i bol byl straszny wiec bez szpitala i lyzeczkowania sie nie odbylo

    Zapraszam na watek glowny ciaza po poronieniu sa tam dziewczyny po takich samych przejsciach :tak:
     

Poleć forum