reklama

Bolesne karmienie

Temat na forum 'Testy' rozpoczęty przez aniaslu, 6 Listopad 2012.

  1. aniaslu

    aniaslu Administrator Członek załogi

    Pytanie, od dziewczyny, która nie ma dostępu do forum, ale napisała do Redakcji.
    "Urodziłam maluszka 2 tyg. temu. Karmienie jest dla mnie horrorem. Bolą mnie dramatycznie brodawki i mam wrażenie, że mam już na nich sińce (jeśli to możliwe). Pojawiły się ranki. A maluszek tak mocno ssie i sprawia mi tyle bólu, że zastanawiam się, czy nie porzucić karmienia piersią;( Co mogę zrobić inaczej, jak sobie pomóc?"
     
  2. reklama
  3. Gosia Borecka

    Gosia Borecka ekspert BB - doula

    Ból na początku karmienia może się zdarzać, jeśli po kilku chwilach mija, to dobrze. Ciągły ból przy karmieniu może wskazywać na to, że maluszek niewłaściwie chwyta brodawkę. Dobrze, gdyby mógł to ktoś w poradni laktacyjnej zobaczyć. Jeśli brodawka boli przez cały czas, kiedy dziecko ssie, to zwykle wskazuje na to, że dziecko źle uchwyciło brodawkę. Trzeba wtedy włożyć swój mały palec w kącik ust dziecka i kiedy rozchyli usta, wyciągnąć mu z ust pierś. Spróbować przystawić dziecko do piersi jeszcze raz. Piersi poranione "wietrzyć"- dać im dostęp świeżego powietrza, zmieniać wkładki- unikać noszenia przemoczonych, po karmieniu rozsmarować kilka kropel swojego pokarmu- lub maść do brodawek zawierającą lanolinę- takiej, której nie trzeba zmywać. Takie sytuacje zwykle po ustaleniu, czy dziecko dobrze chwyta brodawkę i po zagojeniu ranek mijają po kilku dniach.
    Można też brać regularnie przed karmieniem według ulotki środki przeciwbólowe przez dzień, dwa trzy(zawierajace paracetamol)- dobrze jednak skonsultować ten przypadek w poradni laktacyjnej.
     

Poleć forum