reklama

Brak ciąży po poronieniu / Rezygnowanie ze staranek

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez Sylwia', 2 Luty 2010.

?

Jak szybko rozpoczęłaś staranka po poronieniu??

  1. nie później niż 3 miesiące po stracie

    głosów: 17
    51,5%
  2. po 6 miesiącach

    głosów: 8
    24,2%
  3. po roku

    głosów: 3
    9,1%
  4. czekałam dłużej niż rok

    głosów: 5
    15,2%
  1. Sylwia'

    Sylwia' Fanka BB :)

    Po stracie małej iskierki większość z nas decyduje się na jak najszybsze zajście w następną ciąże. Kolejna ciąża pomaga uciszyć źle emocje i sprawia że znów ‘żyjemy’.

    Niestety niektórym z nas długo nie udaje się zajść w kolejną ciąże albo z powodów (finansowych, zdrowotnych lub rodzinnych) muszą zrezygnować ze staranek.. Kolejne miesiące się wleką a święta wydają się puste i smutne.

    Ja poroniłam w grudniu 2008. Mój M nie jest jeszcze gotowy na dziecko (chce mieć bobaska za kilka lat) Jest mi w tej sytuacji bardzo ciężko. Mam pytanie do dziewczyn które po poronieniu nie mogą skupić się na planowaniu kolejnej ciąży i muszą przestać myśleć o bobasku. Jak sobie radzicie?? Czy potraficie szczerze się cieszyć rodzącymi się dziećmi w rodzinie???;((((
     
  2. missiiss1301

    missiiss1301 Kochamy Cię Antosiu :*

    ja ci niestety kochana nie pomoge bo wybilam mojemu z glowy pozniejsze staranie sie o dziubdziaska. ale mi pomaga w rzestaniu myslec o tym szydekkowanie ;-) mam duzo do zrobienia bo kolezanki chca wiec siedze calymi dniami jak nie pracuje i robie i zajmuje mysli . moze sprobuj wymyslec sobie jakies pochlaniajace czas zajecie to dobry sposob . pozdrawiam i zycze powodzenia :tak: buziaki
     
  3. reklama
  4. Sylwia'

    Sylwia' Fanka BB :)

    jak to zrobiłaś??? Może mi też się uda:-D:-D

    ja teoretycznie mam bardzo napięty plan dnia a mimo to nie mogę się oderwać od tematu ciąży i dzieci. Wydaje mi się że gdy zachodzimy w ciążę to nasza psychika się zmienia (przestawia na inne potrzeby)i potem gdy tracimy malucha ona dalej jest nastawiona tylko na jeden cel-dziecko:-(
     
  5. ilonka26

    ilonka26 czekając na cud

    a mi się dziewczyny wydaje, ze nic na siłę, czasami meżczyźni po stracie chcą starania odłożyć na kilka lat a nawet miesięcy dlatego, ze chcą zapomnieć o tym co się stało, a czasami właśnie z powodu pieniążków czy pracy. wiem że dla nas jest to ciężkie, ale powiem wam szczerze, ze jakby nie daj Boże coś się teraz stało naszemu maleństwu to mój mąż wie, ze nie chcę słyszeć o kolejnej ciąży przynajmniej kilka lat, bo psychika jest tylko jedna, a nie każdy jest tak silny, zeby od razu myśleć o dziecku.
    Mam nadzieje, ze nikogo tu nie uraziłam, bo nie taki był mój zamiar
    mimo wszystko życzę każdej z nas, żeby w końcu doczekała się każda upragnionego różowego bobaska
     
  6. Sylwia'

    Sylwia' Fanka BB :)

    ilonko wiem że masz rację ale dałam mu już (chyba) sporo czasu a tu nic sie nie zmienia.. nawet data rozpoczęcia staranek jeszcze nie zaplanowana:(
     
  7. 13x13

    13x13 Fanka BB :)

    U nas nie było mowy o czekaniu...

    Pierwszy mój odruch to "żadnego dziecka więcej"... S czekał niedługo aż zmieniłam zdanie -choć się bał, bardzo chciał dziecka... ja po pierwszej @ miałam zielone światełko, parcie na sukces w starankach, żadnych "ale"... oprócz organizmu który nie chciał mi sprzyjać...
    Po nieudanym miesiącu starań byłam wściekła -bo myślałam że mi się należy... nauczyłam się pokory, wróciłam do pracy, dostałam 2 @ i postanowiłam czekać. Stwierdziłam że nie ode mnie pewne rzeczy zależą... no i 3@ nie doczekałam...

    Trzeba znaleźć złoty środek -jeśli Ty bardzo chcesz (choć strata nie jest karą a kolejna ciąża nagrodą) , a Twój M nie -to musicie razem coś postanowić... kasy zawsze będzie za mało, w pracy zawsze można awansować a nikt nie mówi że staranka oznaczają ciążę...
    Zastanów się tylko czy jesteś gotowa -czy kiedy pojawią się 2 kreczki będziesz potrafiła cieszyć się bez lęku który przyprawia o mdłości...
     
  8. Sylwia'

    Sylwia' Fanka BB :)

    Tu na forum widzę że warto zacząć staranka jak najszybciej. Po pierwsze to przeważnie trochę trwa zanim znowu się uda. Po drugie wiem że nasze ciężaróweczki się boją ale są szczęśliwe...

    13x13 widziałam fotki twojego brzuszka-cudny:-D:-D
     
  9. 13x13

    13x13 Fanka BB :)

    Dziękuję -zasługa lokatorki:-D czemu nie wejdziesz na wątek główny?? tam jest lepiej -zapraszam
     
  10. reklama
  11. Sylwia'

    Sylwia' Fanka BB :)

    podczytuje Was gdy jest mi smutno:-D

    nie piszę bo w kwestii 'ciąży po poronieniu' nie mam co napisać..
    wy dzielnie walczycie razem ze swoimi mężczyznami a u mnie w domu temat dzieci to tabu chyba ze chodzi o cudze dzieci. nimi m potrafi się zachwycać godzinami. lubi byc najlepszym wujkiem..
     
    Ostatnia edycja: 2 Luty 2010
  12. 13x13

    13x13 Fanka BB :)

    No co Ty piszesz:no::no:
    ciąża po poronieniu to nie tylko wątek dla staraczek i zafasolkowanych... to wątek dla Nas wszystkich... tam jest o badankach, o czekaniu, o smutku... tam -jak czytasz to sama wiesz -są dziewczyny które czekają na zielone światełko, czekają na swój czas... jest dobrze bo tam każdy znajdzie dla siebie miejsce:tak:
    Jeśli będziesz miała taką potrzebę -pisz śmiało -to nie jest wątek dla wybranych...
     

Poleć forum