• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brązowe plamienie w 12 tc po USG

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć... Lekarze są opryskliwi bo według nich przyszłam bez powodu, że powinnam iść do swojego ginekologa, na co odpowiedziałam, że mój każe mi czekać do środy na wizytę i co miałabym robić przez tyle dni jak nie wiem czy coś się dzieje czy co? Powiedzieli, że dostanę te same tabletki co biorę w domu i że szpital cudownie mnie nie ozdrowi, że chyba chciałam tylko tu poleżeć 😐 czuję, że jutro wyjdę albo w sobotę bo powiedzieli, że jak się skończy krwawienie to dostanę wypis
Ale sprawdzili, skąd się to krwawienie w ogóle wzięło?
 
reklama
@wikk0t Bo poniekąd Ci lekarze mają niestety rację. Na tym etapie ciąży niewiele da się zrobić... Ale masz zrobione USG, znasz prawdopodobną przyczynę plamienia/krwawienia. Coś mówili więcej o tej kosmówce?
 
@wikk0t Bo poniekąd Ci lekarze mają niestety rację. Na tym etapie ciąży niewiele da się zrobić... Ale masz zrobione USG, znasz prawdopodobną przyczynę plamienia/krwawienia. Coś mówili więcej o tej kosmówce?
niby tak, ale mogliby się wyrażać normalnie, a nie jeden do drugiego przy badaniu z tekstem " i co żyje jeszcze?"... nic oprócz tego że jest ułożona z tyłu i nie odkleja się czy coś takiego.
 
reklama
niby tak, ale mogliby się wyrażać normalnie, a nie jeden do drugiego przy badaniu z tekstem " i co żyje jeszcze?"... nic oprócz tego że jest ułożona z tyłu i nie odkleja się czy coś takiego.
O matko, jaka znieczulica. Okropne, że w taki sposób się odzywają. Masz prawo się bać, masz prawo szukać pomocy, od tego oni są w końcu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry