reklama

Brzuch po CC a 2 i 3 ciąża

Antonia2016

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Lipiec 2016
Postów
4 069
Rozwiązania
0
Hej dziewczyny, jestem na staraczkach głównie w planowaniu płci ;-) Jestem mamą dwóch chłopaków, 11 i 8 lat, porody sn. 7 lat temu przeszłam po ciazach korektę powłok brzusznych gdyż obie ciążę 35+ kg masakrycznie rozwalily mi brzuch. Miałam wycinany fald skóry pod którym robiły mi się rany i odpatzenia i szycie podobne do cc tylko dłuższe. Macica nie była szyta tylko powłoki brzuszne. Z czego mialam wyciety nadmiar skóry. Blizna później zrobiła się gruba,szeroka, teraz juz ok.jest prawie blada :-) po 7 latach! Szukam opini kobiet po cc które później znów są w ciąży. Jak się zachowuje blizna? Bo skóra i tak się rozciagnie, tymbardziej że minęło 7 lat. Niektóre piszą że boli ich blizna w ciąży jak brzuch rośnie... Czy boli ta na macicy? Czy na skórze? Czy blizna sie rozszerza czy jest bardziej pod rosnacym brzuszkiem??? Odzywajcie się dziewczyny jak to u was jest :-)

Napisane na E2105 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

kinga30

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Czerwiec 2016
Postów
12 498
Rozwiązania
4
Witaj. Jestem po 2 cc. Blizna była pod brzuchem, mnie nie bolała wcale ani w ciąży ani po. Pierwsza cesarke przeszlam super i bylam bardzo dobrze zszyta. Rana była prawie niewidoczna. I nawet lekarz pytal czy to blizna czy odcisniecie :-) przy drugiej ciazy jezeli chodzi o rane nic sie nie dzialo i do samego konca trzymala mimo silnych skurczy od polowy ciazy. Po ciąży brzuch sie ladnie wciagnal a rana juz teraz tez nie jest bardzo widoczna a jestem 16 miesięcy po.
 

kinga30

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Czerwiec 2016
Postów
12 498
Rozwiązania
4
Nic sie nie powiekszala. A na koncu to juz jej wcale nie widziałam :-) zniknęła pod brzuchem :-)
 

aneczek1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Lipiec 2012
Postów
984
Rozwiązania
0
Witaj Antonina. Ja też jestem po dwóch cc. W drugą ciążę zaszłam 1,5 roku po pierwszej cesarce. Bliznę miałam niezbyt ładną, ale nic nie bolała. Nie rozciągnęła się też wcale mimo, że w drugiej ciąży miałam naprawdę duży brzuch ze względu na dużo wód. Teraz jestem 3 miesiące po drugiej cesarce i blizna nadal jest widoczna, ale dużo "ładniejsza" niż ta, którą miałam po pierwszej ciąży. Pozdrawiam.
 

Magda36

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Sierpień 2016
Postów
1 738
Rozwiązania
0
A ja dzisiaj usłyszałam ze po cc została mi dziura na macicy. I nie wiem czy będę mogła mieć kolejna dzidzie. Lekarz stwierdził że to bardzo ryzykowne
 
Dołączył(a)
24 Marzec 2017
Postów
3
Rozwiązania
0
Magda36
A ja dzisiaj usłyszałam ze po cc została mi dziura na macicy. I nie wiem czy będę mogła mieć kolejna dzidzie. Lekarz stwierdził że to bardzo ryzykowne
Juz trochę dawno pisałaś o swoim cc i o dziurze po nim, chciałabym odświeżyć temat ;) Ja we wrześniu 2016 urodziłam córeczkę, to było moje drugie cc, pierwsze w maju 2014 ... We wtorek byłam u lekarza, który poinformował mnie, ze macica w miejscu szycia rozeszła się do tego stopnia, ze jest w niej dziura. Moja lekarka jest zdania , ze póki nie zajdę w ciąże to nie ma dla mnie rzadnego zagrożenia z powodu tej dziury. Ja jakoś sceptycznie podchodzę do tego . Ciekawi mnie Twoja historia i opinia twojego lekarza. Czy ta dziura jest zagrożeniem dla Twojego zdrowia? Należy ja chyba zaszyć ? Czy ty to zrobiłaś ?
 

Magda36

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Sierpień 2016
Postów
1 738
Rozwiązania
0
Magda36

Juz trochę dawno pisałaś o swoim cc i o dziurze po nim, chciałabym odświeżyć temat ;) Ja we wrześniu 2016 urodziłam córeczkę, to było moje drugie cc, pierwsze w maju 2014 ... We wtorek byłam u lekarza, który poinformował mnie, ze macica w miejscu szycia rozeszła się do tego stopnia, ze jest w niej dziura. Moja lekarka jest zdania , ze póki nie zajdę w ciąże to nie ma dla mnie rzadnego zagrożenia z powodu tej dziury. Ja jakoś sceptycznie podchodzę do tego . Ciekawi mnie Twoja historia i opinia twojego lekarza. Czy ta dziura jest zagrożeniem dla Twojego zdrowia? Należy ja chyba zaszyć ? Czy ty to zrobiłaś ?
U mnie temat nadal aktualny. 5 kwietnia mam operację zszycia dziury. Opinie słyszałam różne. Ja jeszcze planuje dziecko. Jedni mówili że jak będę w ciąży to będziemy się martwic, inni ze to nie ma znaczenia, jeszcze inni ze tylko przed porodem będzie problem. W końcu trafiłam do lekarza który stwierdził że powinnam udać się do specjalisty i zrobić plastyke blizny. Ostatecznie trafiłam do pani dr która stwierdziła że nie zależnie od tego czy planuje dzieci czy nie blizna powinna być zszyta, ponieważ miejsce ubytku jest siedliskiem bakterii i z wiekiem będę coraz bardziej odczuwala tego skutki. Zaufalam jej. Tym bardziej ze planuje ciążę. Bez tej operacji jeśli udałoby mi się zajsc to i tak pewnie nie donosilabym ciąży. Bezpieczna granicą jest 4 mm, choć i tak wysokiego ryzyka w okresie okołoporodowym a ja mam ok. 1,3 mm. Także nie mam nad czym rozmyślać.

 
reklama
Dołączył(a)
24 Marzec 2017
Postów
3
Rozwiązania
0
U mnie temat nadal aktualny. 5 kwietnia mam operację zszycia dziury. Opinie słyszałam różne. Ja jeszcze planuje dziecko. Jedni mówili że jak będę w ciąży to będziemy się martwic, inni ze to nie ma znaczenia, jeszcze inni ze tylko przed porodem będzie problem. W końcu trafiłam do lekarza który stwierdził że powinnam udać się do specjalisty i zrobić plastyke blizny. Ostatecznie trafiłam do pani dr która stwierdziła że nie zależnie od tego czy planuje dzieci czy nie blizna powinna być zszyta, ponieważ miejsce ubytku jest siedliskiem bakterii i z wiekiem będę coraz bardziej odczuwala tego skutki. Zaufalam jej. Tym bardziej ze planuje ciążę. Bez tej operacji jeśli udałoby mi się zajsc to i tak pewnie nie donosilabym ciąży. Bezpieczna granicą jest 4 mm, choć i tak wysokiego ryzyka w okresie okołoporodowym a ja mam ok. 1,3 mm. Także nie mam nad czym rozmyślać.

Ja mam wizytę w szpitalu w którym miałam robione obydwie cesarki umówiona na 12 kwietnia i jestem ciekawa co mi tam powiedzą , ale z tego co piszesz to już wiem ze czeka mnie kolejna operacja :/ U mnie drugie cc przeszło z komplikacjami poniewaz macica w miejscu szycia rozeszła się i była tak cienka, ze w momencie przesuwania dziecka do góry do wykonania cięcia musiała peknac . Powiedzieli, ze całe szczęście ze nie rodziłam naturalnie i cesarka była zaplanowana w porę zanim przyszły skurcze, bo tak macica napewno pękłaby i nawet nie zdążyłabym dojechać do szpitala, żeby mnie uratowali. Dlatego druga ciąża po cesarskim cięciu to duże ryzyko i najlepiej być pod okiem fachowca. Mnie moja lekarka nawet nie poinformowała, ze miejsce szycia jest już przezroczyste i w każdej chwili może pęknąć.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry