• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

BRZUSZKI!! (MAJOWO/KWIETNIOWE)

reklama
O Kropecka, super zestawienie.
Ja jak pstrykam to tez ani nie wciagam ani nie wypycham. Ale wciagnac moge. Gorzej z wypchnieciem - czasem jest taki naciagniety i naturalnie wypchany, ze juz miesniami i powietrzem nie da sie go bardziej wypchnac.
 
przed ciążą mogłam wypychac brzuch, teraz nie mogę. Wciągnąć mogę ale wtedy jest mi strasznie niewygodnie. Wciągać będziemy pewnie po ciąży ;)
 
Chyba się nie zrozumiałyśmy - nie mówię o wypychaniu tylko o normalnym "puszczeniu". jak bym go wypchała to jest dopiero bandzioch, hihi. Może to zależy od mięśni brzucha? No nie wiem, ja nawet jak nie byłam w ciąży to mogłam go tak wypchać powietrzem, ze wyglądałam na 4 miesiąc ciąży. Jak sobie robie zdjęcia to tez oczywiście nie wypycham i oczywiśnie nie sugeruję, że którakolwiek to robi. Tylko chciałam wam pokazać jaka jest różnica na moim przykładzie.
 
Kropecka-jak ja stoję w samych majtochach to mam podobną  wielkość brzucholka do Twojego. Głuszek-super brzucholinek, ale faktycznie spory jak na ten tydzień ciąży. Ja brzuszka na zdjęciu nie wciągałam, dużo zależy w co się ubiorę, w tych spodniach rzeczywiście mało widać, ale jak założę coś dopasowanego w podbrzuszu, to kuleczka jest spora.
Wydaję mi się że dużo zależy od budowy każdej z nas, od tego np. jak mamy ułożoną macicę. Ja z córą też miałam w ciąży jakby 2 brzuszki z tyłu i z przodu i teraz pewnie też część ciąży jest schowana trochę w biodrach. Zauważyłam że jego wielkość też bardzo się mi zmienia w ciągu dnia, z rana malutki, a na wieczór 2 razy taki.
 
Kropecka, fajna historyjka obrazkowa:) Co za dokumentacja:) To dobry pomysł, ja też tak zrobię - jeszcze zdążę trochę pofotografować fazy wzrostu brzuchola ;D
 
Anita28 mi się wydaje, ze wcale nie jest duży - raczej średni :). szczególnie jak porównuje zdjecia to taki średniaczek z niego Masz rację że to zależy od budowy. Ja mam raczej szerokie biodra i brzuchol jest taki bardziej rozlany i jeszcze mam trszkę tłuszczyku więc to też robi swoje. Ja już pisałam wcześniej, że dużo schudałm przed ciążą - ale wszystkeigo nie udało mi się zrzucić - dlatego teraz cieszę się że brzuch nie jest gigantyczny i że nie przytyłam dużo. Wiadomo, ze w ciąży ładniej wyglądają szczuplutkie dziewczyny ale trudno figurę się ma jaką się ma. Nie przejmuję się tym tak bardzo jak kiedyć. Mam nadzieję, ze karmienie piersią pozwoli mi schudnąc i będe ważyć moje wymażone 65 kg :).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry