reklama

Chec siadania, przekrecania sie, a nawet poryw do chodzenia??

Temat na forum 'Rozwój i zabawy' rozpoczęty przez Mamusia Blaneczki, 23 Październik 2007.

  1. Dziewczyny zauwazylam ze Moja Blaneczka jak ja poloze do lezaczka , zaczyna siadac, jak zlapie sie moich palcow podciaga sie intensywnie:tak: a jak ja trzymam w pozycji pionowej i poczuje podloze zaczyna stawiac kroki, i to bardzo odwaznie,lubi byc oparta silnie o podloze, jak lezy na pleckach przekreca sie i odpycha sie nozkami zeby przekrecic sie na brzuszek ...czy to nie za wczesnie? przecierz taki kregoslupek malutki jest delikatny? kiedy bede mogla juz ja powoli sadzac?? powiem ze jest bardzo silna dziewczynka.jak jest u waS??
     
  2. saratonie

    saratonie Mama Bartoszka 18.07.2007

    To tylko sie cieszyć że dziecko jest silne ,niczego nie przyspieszaj ono samo wie kiedy najlepiej zacząx swoje podboje. Bartoszek choc w podobnym wieku nie przejawia jescze takich zdolności ale czekam na to cierpliwie :)
     
  3. reklama
  4. Kira24

    Kira24 Mamusia Adasia:)))

    Buziaczek mam tak samo ,a dziecię młodsze:confused:
    Jak tylko poczuje palce w rączce dzwiga głowe strasznie,leżac na plecach-sam prubuje glowe podnoscic-pediatrzy krzycza ze za wczesnie,ale to co ja mam robic??Przyciskac sila do podloza??:crazy:czy moze paskiem przywiązywac,bo za wczesnie?
    Jak poczuje podloze pod nogam od razu prostuje-jak do chodzenia,noszony na rekach glowe trzyma prosto.Nie wiem co mam robic,przeciez mu nie zabronie...
    Jakeis te dzieci coraz silniejsze sie rodza:tak:
     
  5. Melasa_27

    Melasa_27 Fanka BB :)

    To że trzyma głowę w pionie podczas noszenia to dobrze, to że nóżkami stąpa po podłożu- to zwyczajny odruch i jej minie (! noworodki "chodzą" po podłożu, a starsze niemowalki zapominaja po co mają stopy aż do czasu gdy faktycznie nauczą się chodzić). Moja Ania strasznie głowę w leżaczku podnosiła jeszcze niedawno, ale jej to przeszło.. Tak więc nic na siłe, nie przeszkadzać dziecku w decyzjach, samo sobie czas dogodny wybierze :-)

    Za to w wielku równych 4miesięcy zaczęla obracać się sama na brzuszek. Teraz ma 4,5 miesiąca i śmiga na brzuch non stop; sama sobie rączkę spod brzucha potem uwalnia i bawi się na brzuchu w najlepsze. Nie ma mowy żeby ją powstrzymała jakakolwiek zabawka na drodze, obracanie na brzuch ma już opanowane do perfekcji zarówno z prawej, jak i z lewej strony.
    W książkach podają że w 5 miesiacy się tego dzieci uczą, więc to że jej się udało 2 tyg wczesniej to przecież nic niepokojącego. Tak więc jesli twoje dziecko też ciągnie już na brzuch, to zapewne wkrótce się tego nauczy- i dobrze! :-)
     
  6. aneta001

    aneta001 Zaciekawiona BB

    super że wszystko tak szybko robi ale nic nie przyspieszaj-to przyjdzie samo.moja oliwka ma już 9m-cy z brzuszka na plecy obróciła sie w swoje 3 m-czne urodziny a usiadła dopiero 2 miesiące temu, o raczkowaniu nie ma mowy.Jest z niej duża baba i może trudno jest jej podnieśc tyłeczek.Ale na wszystko przyjdzie czas.
     
  7. Dzieki za odpowiedzi ...Blaneczka jest taaaaka silna :szok::szok:zadziwa nas czasem naprawde skad ma tyle sily??
     
  8. beza

    beza Październikowa Mama'08

    Cześć, Jaśkowi dopiero od jakiegoś miesiąca sztywnieje jak poczuje twarde podłoże pod stopkami. Teraz sam się za wszystko łapie i za wszelką cenę podnosi się! Czasami się przewróci, ale jakoś go to nie zraża. Próbuje dalej! A jak był w wieku Waszych cudzików to już podnosił główkę i podciągał się do siadu z lekko pomocą -oczywiście :)
     

Poleć forum