reklama

CHODZIK - tak CZY nie... kto ZA kto PRZECIW???

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2007' rozpoczęty przez SIMAMA, 27 Grudzień 2007.

  1. SIMAMA

    SIMAMA majowa MAMA 2007

    wśród tylu złych opinii o używaniu chodzików zastanawiam się nad kupnem,
    moja córka kiedyś śmigała i nic się nie stało - była w nim bardzo happy...:-D
    ale teraz się zastanawiam nad kupnem chociaż chyba jestem ZA...
    a wy dziewczyny co sądzicie o używaniu chodzików???
     
  2. nato

    nato Fanka BB :)

    Ja sie naczytalam,nasluchalam w tv ze nie powinno sie uzywac,i nie kupie,ale nie dlatego ze taka ortodoksujna jestem,tylko na przekor tesciowej bardziej;-)powiedzialam jej ze nie bede uzywac tego dla mojego dziecka bo to przezytek;-)
     
  3. reklama
  4. Felidae

    Felidae Mama_Misia

    jak dla mnie to zależy jaki chodzik. Ja chciała bym kupic taki ktory mozna przerabiac na takie autko do odpychania się nózkami. Takie szkody nie wyrządzą, bo nie wyręczają dziecka w naturalnym rozwoju. Podobno przez chodziki dzieci opuszczaja raczkowanie ucząc sie odrazu chodzic, co skutkuje potem problemami z dysleksją, dysortografią itp i coś w tym jest. Kiedys te problemy byly sporadyczne. Teraz młodzież ma z tym straszne problemy, ale czy to przez chodziki czy nie to nie wiem :-)
     
  5. baba.j.aga

    baba.j.aga Entuzjast(k)a

    my chodzika tez nie będziemy uzywać..raz z przyczyn praktycznych (to wydatek "na chwile"; nie mamy miejsca na niegego) dwa z takich żeby niepotrzebnie nie przyspieszać chodzenia (więcej z po tym szkód zdrowotnych)..no i raczkowanie jest bardzo ważne! ((to dzięki niemu w mózgu rozwijają sie połączenia międzypółkulowe)
     
  6. evvula

    evvula Fanka BB :)

    Ja jesten przeciw, ale żeby było śmieszniej mamy w domu dwa chodziki. jeden w spadku od rodziny wylądował na strychu i drugi dostał od teściowej (też wylądował na strychu). Został wsadzony do niego ze dwa razy i od tamtej pory potrafi stać na nogach bo wcześniej latały mu i uginały się jak by były z waty. Byłam strasznie zła na teściowa o ten chodzik że wydaje kasę na darmo a nie planowałam takich wynalazków używać. No i na dobra sprawę nie wiem jeszcze czy bedzie Rafi go używał. A jeśli już to z umiarem i to raczej żeby nie zrobić przykrości teściowej i mężowi.
    A za jeździkiem pchaczem jestem ZA i taki sama kupiłam.
     
  7. M.M

    M.M Mamusia majowa'07 :)

    ja zdecydowanie przeciw ;-) po co na siłę skłaniać dziecko do chodzenia :confused: jeszcze zdąży się nachodzić w życiu a gdy będzie gotowe samo stanie ;-)o konsekwencjach zdrowotnych już pisały dizewczyny wiec nie bede sie powtarzać :-p
     
  8. Yoanka

    Yoanka Fanka BB :)

    zdecydowanie przeciw - temat chodzika swiezo przerobiony przez core siostry - mala jak gdyby siedziala w nim dupcia w czyms w rodzaju siedziska/fotelika i odpychala sie nogami - b. wygodne dla rodzicow, ale skutki dla dziecka oplakane - przy nauce normalnego chodzenia miala ogromne problemy ze zlapaniem rownowagi, wywazeniem ciala, dupka ciagle je leciala w dol, ciagle stawala na palcach - a wszystko przez nalecialosci z chodzika
    CHODZIKOM MOWIMY WIELKIE NIE !!!!
     
  9. aniachosz

    aniachosz mama Maksa 04.05.2007

    My też nie zamierzmy używać chodzika,dostaliśmy na chrzciny i leży w piwnicy.
     
  10. reklama
  11. mysz1978

    mysz1978 Fanka BB :)

    Straszna nagonka teraz jest na te chodziki - wlasciwie trudno powiedziec czy az taka sluszna... Jak ja bylam niemowleciem i moj brat tez to mielismy chodzik i kryzwda zadna sie nam nie stala...
    My jednak dla Jasia chodzika kupowac nie zamierzamy ze wzgledu na brak miejsca no i nie chce zeby sie podloga zarysowala
    Mamy za to cos takiego
    okazja!chodzik-pchacz chicco! (266496401) - Aukcje internetowe Allegro
    Pewnie i od tego sie te panele zarysuja, no ale trudno...
     
  12. Madlen

    Madlen Fan(ka)

    My tez nie bedziemy uzywac chodzika, tez ze wzgledu na brak miejsca
     

Poleć forum