reklama

Choroby i ich leczenie - leczenie w ciąży i po...

Temat na forum 'Archiwum mam listopadowych' rozpoczęty przez natalunia, 26 Maj 2009.

  1. natalunia

    natalunia mamusia :)

    Czepiają się mnie rozmaite choróbska ostatnio. Poczynając od przezibienia a na zapaleniu zatok kończąc. Ten wątek poświęćmy niekonwencjonalnym i chemicznym, a także domowym sposobom na nasze dolegliwości. :tak:
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 21 Grudzień 2009
  2. natalunia

    natalunia mamusia :)

    I tak zacznę od: homeopatii. Leczę się nią od dawna i dzięki temu nie mialam przez bardzo długi okres grzybka ani drożdżaków. W ciąży to podobno najlepsza metoda leczenia, chociaż nie każdemu pomaga, a można nia wyleczyć wszystko. Zaczynam teraz kurację od gronkowca, który zasiał mi się na twarzy. Myślałam, że to zmiany hormonalne, ale nie.
     
  3. reklama
  4. niunians

    niunians Fanka BB :)

    homeopatia nie wszystkim pomaga, moja siostra jak była w ciąży brała tabl na gardło i wogóle jej nie pomogły, więc jak mnie bolało to mi odradzała :)) ja w sumie jadłam homeopatyczne i piłam herbate z miodem i cytryną i nie wiem co bardziej pomogło :))
     
  5. laparada

    laparada Fanka BB :)

    ja teraz biore homeopatyczne tabletki musujące EMS, ale nie jestem pewna czy one nie są na recepte...

    a ohydneeeeeeeeeeeeee w smaku!!! :no:

    domowe sposoby na zatwardzenie:
    garść śliwek suszonych dziennie
    na dzień dobry szklaneczka ciepłej wody

    na ból głowy
    letnia woda z cytrynką
     
    Ostatnia edycja: 27 Maj 2009
  6. weri

    weri Fanka BB :)

    a co na zatkany nos i katar? mam alergie wprawdzie mam krople do nosa i tabletki ale nie wierze ze sa w 100 % nieszkodliwe czy sprej do nosa dociera przez lozysko do dziecka? musze go uzywac bo bym sie udusila nie moge przez nos oddychac bez tego:-(

    ja na bol glowy pije duzo wody odwodnienie powoduje migreny apap to dopiero ostatecznosc
    na biegunki polecam jagody,banany,ryz i marchewke moze troszke coca-coli (u mnie w ciazy na odwrot zero zatwardzen az sie zaczynam marwic:sorry:)
    na przeziebienie mleko z miodem i syrop z cebulki:happy:
     
  7. natalunia

    natalunia mamusia :)

    Mi homeopatia pomaga i to bardzo. Ale to prawda, że nie każdy może ją stosować. Moja mama nie może i w ogóle jej te tabletki nie pomagają.

    Na przeziębienie:
    moczenie stóp w gorącej wodzie z dodatkiem soli (najlepiej takiej do kapieli)
    Na noc: herbatka z imbirem+cytryna+miód
    Na noc: gorące mleko z miodem
    kanapka z czosnkiem
     
  8. laparada

    laparada Fanka BB :)

    weri na katar to tez polecam herbatke z miiodkiem i cytrynką

    ja z klei mam suchy nos strasznie więc stosowałam taką wodę morską do nosa w sprayu- pomagało. i w związku z tym, że to zwykła woda, lekarz nawet nie skomentował mojego pytania czy to bezpieczne...
     
  9. atfk

    atfk MAMA DO KWADRATU

    no miód dobry ale z herbatka czy wodą bo sam podrażnia gardełko!!!
    kurcze - w życiu nie bierzcie aspiryny w ciąży(czy podobnych polopiryn )-bo to niezmiernie szkodliwe na płód!!paracetamol jest bezpieczny :happy:,wiem,ze mozna też brać rutinoscorbin!!
    DUŻO ZDRÓWKA PRZYSZŁYM MAMUSIOM:-)!!!
     
  10. reklama
  11. laparada

    laparada Fanka BB :)

    to słyszałam o polopirynie i podobnych

    a przeciwbólowe jedyne jakie możemy to właśnie apap...
     
  12. Thea.

    Thea. Wrześniowe mamy'06

    na przeziębienie - czosnek, chleb z masłem i czosnkiem, herbata z malinami, kiwi

    z rutinoscorbinem podobno trzeba ostrożnie, zresztą za duża dawka wit C też nie jest dobra.


    Jestem alergiczką i tak jak w pierwszej ciąży objawy się wyciszyły to teraz ledwo żyję, od kiedy trawy pylą kicham i prycham na około, a leków żadnych antyhistaminowych nie wolno. Pozostaje jedynie woda morska i siedzenie w domu :( ewentualnie wapno.

    Od początku ciąży byłam już trzy razy przeziębiona, plus jeden raz się strułam dość mocno (jagody, kleik ryżowy, pieczone jabłko, sucharki brrr). Z Emisią w I trymestrze miałam podobnie, jeśli chodzi o spadek odporności i przeziebienia.

    Teraz jednak żołądek odmawia mi posłuszeństwa, bardzo się zrobił przeczulony i już średnio świeży produkt może wywołać biegunkę. Nie ma mowy o objadaniu się kiszoną kapustką itp.
     

Poleć forum