• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

"Chrupnięcie" w kręgosłupie niemowlaka

angeliqa-19

Zaangażowana w BB
Nawet nie wiem gdzie powinnam ten temat umieścić i jak w ogóle to napisać. Moje dziecko, za kilka dni 10-miesieczne aktualnie ząbkuje, z natury jest marudny i nerwowy, jednak teraz wyjątkowo... Trzymała małego na rękach i w momencie jak chciałam zgasic światło to on odchylił się bardzo mocno do tyłu i strasznie mu "strzeliło" w kręgach aż się rozpłakał. Jestem przerażona, że coś mu się stało. Czy dziecko w tym wieku można "przełamać" jak kiedyś słyszałam od położnej na samym początku? Czy powinnam wybrać się do lekarza? Mój synek bardzo często się tak wygnaniu w tył jak się złości, zawsze go przytrzymuję i tak się silujemy dłuższą chwilę, bo nigdy nie chciałam, aby tak robił... Czy może mieć to jakieś następstwa?
 
reklama
Umówiłam małego do ortopedyczne na poniedziałek... Czy któraś z Was miała podobna sytuację?
Moim zdaniem bardzo dobrze zrobiłaś.
Nie martw sie na zapas na pewno małemu nic nie jest, a lekarz to tylko potwierdzi.
Ja nie miałam takiej sytuacji, ze cos w kręgosłupie strzeliło, ale tez mi sie odgiął niespodziewanie raz jak zamykałam drzwi...
Daj znac jak bedziesz po wizycie :)
 
Jesli maly normalnie funkcjonuje tak jak przed zdarzeniem to bym az tak nie panikowala,wiadomo idz do lekarza ale z tego co wiem dzieci sa bardzo "plastyczne" czy jak to nazwac,czesto sie przewracaja,robia fikolki,i tak mysle ze to natura zrobila tak ze sa wytrzymale.Dlatego tez jak widzi sie dzieci pobite i skatowane to znaczy ze ktos musial sie bardzo nad nimi znecac,tak mi polozna mowila kiedys
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry