reklama

Chrzciny dziecka

Temat na forum 'Zwierzenia' rozpoczęty przez marusz30, 23 Październik 2007.

  1. marusz30

    marusz30 Początkująca w BB

    Mam chrzciny dziecka w te niedziele. Moja siostra ma dziecko z mężczyzną z którym nie ma ślubu ale mieszkają razem i wychowują te dziecko, są szczęśliwi i bardzo dobrze im się układa. wybrałem ją sobie na matkę chrzestną mojego dziecka ale niestety od proboszcza z Bydgoszczy (parafii nie bede wymieniał:) nie dostała zaświadczenia że może być matkąchrzestną. Czy rzeczywiście jest niegodna tego i kto jest wtedy godzien no i kto jest za to odpowiedzialny i o tym decyduje
     
  2. Weroniczka

    Weroniczka Klub grudniówek'07

    Wg. prawa kościelnego rodzicem chrzestnym może być osoba, która żyje w zgodzie z przykazaniami i zasadami Kościoła. Musi to być osoba, która będzie wzorem chrześcijanina dla swojego chrześniaka. Tak więc Twoja siostra żyjąc z mężczyzną bez ślubu kościelnego nie może być takim przykładem i żaden ksiądz nie może się na to zgodzić bo jest mu to odgórnie zabronione.
     
  3. reklama
  4. marusz30

    marusz30 Początkująca w BB

    Wszystko powoli się zmienia, księża również powinni nadążać za zmieniającymi się ciągle poglądami ludzi, miedzyludzkich więzi przecież dużo osób decyduję się żyć bez slubu bo tak jest wg ich lepiej ponieważ myśla że je jak się ożenią to druga osoba przestanie się już starać zabiegać o jej względy jak również traktować będą jak swoją własność. Nie mówię że się z tym wszystkim zgadzam ale księża powinni pojść z biegiem czasu i wyjść naprzeciwko ludzi bo jak chcą inaczej przygarnąć do siebie młode pokolenie w którym zaczyna się wszystko odwracać powoli do góry nogami.
    Moja siostra ochciła swoje dziecko w tej parafii i wychowuje je tak że dużo osób mogłoby brać z niej przykład. Niestety nie udało jej się zaciągnąć ;) ojca swojego dziecka przed ołtarz przez co nie może być traktowana przez kościól jak trędowata. Takie jest moje zdanie. Jestem ciekaw jak w tej kwesti zdanie mają księża wyższych instancji.
     
  5. minka_12

    minka_12 Majowe mamy'08 Mama i Macocha ;-)

    mi sie wydaje ze to kwestia podejścia ksiedza, chrzestnym mojego syna jest osoba po rozwodzie i mająca 3 dzieci w nowym związku bez ślubu kościelnego ... i jakos nie było tu przciwskazań ze strony księdza!
     
  6. misiako

    misiako Mama wrzesniowa 2005

    Ja mam chrzesniaka, ktorego rodzice zyja w konkubinacie. Byl Chrzczony w kosciele franciszkanskim i nie robili przeszkod. Ja nie przyjelam komunii, bo tez wtedy zylam w konkubinacie i nie dostalam z tego tytulu rozgrzeszenia,a ojciec chrzestny byl wyznania ewangelickiego. Takze nawet w tak zakreconej sytuacji znalazlo sie wyjscie;-)
    Wydaje mi sie, ze chrzestny/a to powinna byc osoba uznana przez nas za godna,bo przeciez ksiadz jej nie zna. To, ze ktos zdecydowal sie zyc w zwiazku nieformalnym, nie oznacza przeciez, ze jset zlym czlowiekiem:confused2:
     
  7. gaga

    gaga uzależniona

    sorry, nie chcę tu nikogo urazić, ale jakim prawem czarni sądzą kto godzien a kto nie, przecież to chore, co go to obchodzi z kim żyję i z kim sypiam, jeśli rodzice dziecka uważają że jest sie właściwą osobą to chyba najważniejsze
     

Poleć forum