reklama

chwila dla mamy

Temat na forum 'Niemowlaki' rozpoczęty przez Matiha, 5 Czerwiec 2007.

  1. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    Witajcie;)
    Poniewaz dzisiaj, dzieki uprzejmosci mojego meza, ktory zostal z Idka, wybralam sie do fryzjera.
    I mam pytanie jak wy organizujecie sobie czas TYLKO dla siebie. Oczywiscie dzidzia jest najwazniejsza, ale taki wypad do fryzjera daje duzo.
     
  2. L4dY-bIrd

    L4dY-bIrd doula

    ojjjj...daje daje kochana :)
    Ja ogólnie mam czas dla siebie jak synek spi w dzień ;) malowanie pazurków itp .Odrazu czuje sie kobieco ;)
    Co do takich " na serio " wolnych dni dla siebie to sa to niektóre weekendy gdzie dziadki przyjezdzaja po Jasia i jedzie sobie dada na weekend do nich ..oojjjj a wtedy ..nic komletnie nic nierobie :p moj mąż robi obiad i staje sie na takie dni " kurą domowa " ;) a ja sobie brykam po kumpelach na ploty itepe ..
    jak dobrze pujdzie to własnie zbliżające wolne dni przeznacze na takie " nic nierobienie "

    a one ładuja baterie :) ojjj ładuja ...
     
  3. reklama
  4. marishka

    marishka Mama lipcowa'06 Mama Natusi

    Ja niestety nie mam za duzo takich chwil dla siebie, mąż duzo pracuje, nie mam za bardzo z kim zostawic małej. Ale pamietam moj pierwszy wypad do miasta po porodzie, wtedy jeszcze karmiłam piersią, wiec wszystko bylo w strasznym biegu, aby zdążyc pomiędzy karmieniami, ale wrocilam jak nowo narodzona!!!Teraz jak mala zaśnie to zawsze jest cos do roboty, a to obiad, a to prasowanie, ale Natalka jest juz na tyle "duża" ze sie czasem sama zabawi i wtedy moge zrobic sobie paznokcie czy posiedziec spokojnie. Ale z takimi wypadami do miasta czy na kawe to ciezko...
     
  5. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    wiesz co ja sie staram, aby wszystko laczyc. Jak moge to spotykam sie z kolezankami ( nie maja dzieci), i ide z mala, wiadomo, ze nie idziemy do pubu, tylko do kawiarni i najlepiej na dwozu.Staram sie, nie siedziec caly czas w domu.
     
  6. fogia

    fogia Gość

    Mi też ciężko jest na tygodniu wygospodarować chwilkę dla siebie dlatego postanowiłam pójść na zaoczne studia podyplomowe. Zajęcia zaczynały się akurat od kwietnia i nie były tak bardzo przeciążone aby pochłaniać mnie bez reszty. Filippo w tym czasie jest z dziadkami. A na mnie działa to bardzo odświeżająco. Jestem między ludźmi, uczę się nowych ciekawych rzeczy. Fakt, że jeżeli tylko mam przerwę to biegnę do niunia i tęsknię za nim ogromnie ale nie żałuję swojej decyzji.
     
  7. aska 55

    aska 55 aska 55

    och, ile ja bym dala za chwile nic nierobienia...niestety moja niunia jest jeszcze za mala zeby zostac z dziadkami w weekend bo przeciez na cycu jest:tak:
    wszystkie chwile wolne spedzam na gotowaniu, prasowaniu, praniu, sprzątaniu....a jedyną moją odskocznią jest internet ...
    a mamy dopiero jedno dziecko, wiec az strach pomyslec co bedzie jak pojawi sie drugie.....:eek:
     
  8. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    Moja droga poradzisz sobie;)
    Moja dzidzia tez jest malutka i na cycu,ale staram sie jakos sobie radzic;)
    Przydaje sie laktator;) na krotkie wypady oczywiscie.
     
  9. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    Ja miesiac temu zaprosilam fryzjerke do domu;) To bylo idealne rozwiazanie.
    Poza tym bardzo lubie ogladac filmy wiec dosc czesto zagladam do wypozyczalni i jak dzidzi spi ogladam sobie;)
     
  10. reklama
  11. mamaEmilki2005

    mamaEmilki2005 Justyna,potrójna mama...

    Dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę że dziadków macie blisko. Moje życie potoczyło się inaczej i "wygnało" 350 km od rodziców i 240 od teściów. Na dodatek przyszło nam mieszkać w kompletnie nieznajomym mieście - mój mąż jest żołnierzem zawodowym i u nich nie ma wyboru tylko rozkaz- ja jestem bez pracy więc siedzę w domu z dzieckiem. Koleżanek też za bardzo nie mam - bo jak się siedzi w domku to trudno kogoś poznać. Mam nadzieję że od września Emi pójdzie do żłobka a ja do pracy - jakiejkolweik - bo inaczej zwariuję. Chciaz w znalezienie pracy też wątpię - w takiej mieścinie nic się kompletnie nie dzieje.
    Ale mężuś jak ma wolne to zawsze chętnie zostaje z córcią a ja wtedy wyskoczę do fryzjera lub na zwykłe pobieganie po sklepach.
    Pozdrawiam wszystkie odpoczywające mamuśki.:-):-):-)
     
  12. Matiha

    Matiha Fan(ka)

    Ja rodzicow mam blisko, ale tesciow zagranica.
    Co prawda moj maluszek ma 2 miesiace, wiec mimo, ze moja mama sie az wyrywa, aby sie nia zajmowac, ja zawsze musze byc w poblizu.;)
    A co do kolezanek to przeciez mozna miec je poprzez forum;)
     

Poleć forum