reklama

Ci nasi lekarze...

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2008' rozpoczęty przez kiniusia, 25 Czerwiec 2007.

  1. kiniusia

    kiniusia Mamusia Bartusia :)))

    Moje Panie,oto nowy wątek dla każdej z nas z terminem na luty 2008. Dzielmy się na nim wszystkim,co dotyczy wizyt u lekarzy:ginekologa,internisty,położnej, stomatologa i wszystkich tych,co dotyczą nas-przyszłych mamuś naszych fasolek. Pozdrawiam.

    [​IMG] [​IMG] [​IMG]

    [​IMG]
     
  2. Minesota

    Minesota Fan(ka)

    To ja napiszę o mojej gin - miałam pecha dziś się jej zepsuł sprzęt...
     
  3. reklama
  4. adziamx3

    adziamx3 Zaangażowana w BB

    ...a ja przy najbliższej wizycie zmieniam mojego lekarza...
    Strasznie mnie zaczął denerwować, zbada mnie, o niczym praktycznie nie informuje i cos sobie zspisuje..wszelkie informacje jakie znam są od niego wręcz wyciągniete.Już mi sie tak glupio dopytywać o wszystko..on jako lekarz powinien mnie oświecic, tymbardziej , zę to moja pierwsza ciąża.
    Dodam , że chodzę prywatnie, a wizyty mam wyznaczane co 1,5 albo 2 tyg (?????)
    Niby nic sie nie dzieje, bynajmniej , nie zostalam o czymś takim poinformowana, wiec nie wiem po co taka czestotliwosc badań w pierwszych miesiacach..????
    Mniejsza z nim..zmieniam go na kobitke, którą polecilo mi juz multum znajomych.Mam nadzieje ,ze bedzie bardziej skora do informowania mnie o wszystkim :)
    pozdrawiam Adzia.
     
  5. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    adziamx3, zmieniaj szybciutko poki to poczatek ciazy. ja poprzednio sie w takiego wpakowalam, wizyty co 2 tygodnie po 80 zl po 5 minut kazda, zero informacji, wszystkie badania dodatkowo platne, a ze ja chcialam zwolnienie to musialam tak ciagnac z nim do 8 miesiaca .

    ja teraz szukam jakiegos fajnego panstwowego lekarza w Łodzi
     
  6. agawa1

    agawa1 Marcowa mama '06 Mamy lutowe'08

    jejku to ja mam chhyba anioła. wizyty początkowo co miesiąć później w ostnim czasie co 2 tygodznie. Jak przyhodziłam co tydzień bo nie mogłam wytrzymać to śmiał się ze chce takichh pacjentek więcej i nie brał np za usg po ciąży. w trakcie to wizyta 50 zł, usg w cenie i jakieś prochy np folik za darmo, cytologia 20 zł. i tyle.:tak:
     
  7. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    heh, moj nie mial usg, stwierdzil ze nawet nie umie robic :/
     
  8. agawa1

    agawa1 Marcowa mama '06 Mamy lutowe'08

    kropecka a to co ginekolog co nie umie robić usg to ile on ma lat. Przeciesz dzisiaj to podstawa. A w szpitalu nie robi?? KUrcze ale jaja. Sorki że tak ostro ale ciekawe czego jeszcze nie umie???:szok::no:
     
  9. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    ale to byl ginekolog w mojej poprzedniej ciazy. teraz do niego juz nie chodze, co nie zmienia faktu ze nadal nie posiadam jakiegos dobrego ginekologa :( ten u ktorego bylam na pierwszej wizycie wydaje sie sympatyczny, szkoda tylko ze nie ma usg.
     
  10. reklama
  11. agawa1

    agawa1 Marcowa mama '06 Mamy lutowe'08

    A w szpitalu gdzie rodziłaś nie było jakiegoś dobrego gina?? może jakiś ordynator z-ca czy cuś
     
  12. kropecka

    kropecka Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08

    ja wlasciwie do konca nie wiedzialam gdzie chce rodzic. zreszta ostatecznie rodzilam tam gdzie wlasnie przyjmowal ten moj nieszczesny lekarz. mialam tez panstwowego zeby za wszystkie badania nie placic, ale on to juz kompletna porazka.
     

Poleć forum