reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Ciągle chory przedszkolak

Nalia91

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2017
Postów
10 419
Czesc. Moja corka od września poszła do przedszkola i od tego czasu może była w nim łącznie 25 dni. Wcześniej zaczęła z grubej rury, zapalenie oskrzeli i antybiotyk. Potem tydzień w pkolu, 2-3 tyg w domu z gilem po pas i lekkim kaszlem. I tak w kółko. W listopadzie byla cały 1 dzień, w grudniu całe 3 dni. Przed świętami 3 tyg była w domu (covid w przedszkolu) i nie chorowała. Laryngolog stwierdził 3 migdał- będziemy wycinać. Do tego bierzemy tran, immulinę i olej z czarnuszki. Jak na razie bez efektów. Dodatkowo laryngolog zapisała.szczepionkę uodparniającą, jesteśmy po 1 serii.
Przed przedszkolem córka chorowała sporadycznie, jakis lekki katar, raz trzydniowka, ale nic wielkiego. Ale te katary przedszkolne to jakaś masakra. 🙈 Proszę Was o pomoc, bo wszystko co przynosi sprzedaje młodszej siostrze i mi. :/ Jakieś rady?
 
reklama
Czesc. Moja corka od września poszła do przedszkola i od tego czasu może była w nim łącznie 25 dni. Wcześniej zaczęła z grubej rury, zapalenie oskrzeli i antybiotyk. Potem tydzień w pkolu, 2-3 tyg w domu z gilem po pas i lekkim kaszlem. I tak w kółko. W listopadzie byla cały 1 dzień, w grudniu całe 3 dni. Przed świętami 3 tyg była w domu (covid w przedszkolu) i nie chorowała. Laryngolog stwierdził 3 migdał- będziemy wycinać. Do tego bierzemy tran, immulinę i olej z czarnuszki. Jak na razie bez efektów. Dodatkowo laryngolog zapisała.szczepionkę uodparniającą, jesteśmy po 1 serii.
Przed przedszkolem córka chorowała sporadycznie, jakis lekki katar, raz trzydniowka, ale nic wielkiego. Ale te katary przedszkolne to jakaś masakra. 🙈 Proszę Was o pomoc, bo wszystko co przynosi sprzedaje młodszej siostrze i mi. :/ Jakieś rady?
Poczytaj Pana Tabletkę. Ale niestety tak wygląda budowanie odporności dziecka - to proces i możesz wspierać np. spacerami, dużo na świeżym powietrzu, sok z czarnego bzu. Na ile pomoże? Pierwszy rok jest najgorszy :(

Dużo sił 😘
 
Moje córki też jak poszły do przedszkola to tydzień, chodziły dwa tyg w domu z roku na rok będzie coraz lepiej, przeróżne pomoce na odporność nic nie dały.
 
Ja miałam to samo. Córka chorowała niemal bez przerwy. 2 zapalenia płuc w ciągu roku-jedno w szpitalu się zakończyli:/ infekcje górnych dróg oddechowych, katar, kaszel itp. Całe 3 lata… teraz chodzi do zerówki i nie żeby było cudownie, ale widzę ze nawet jak coś ją złapie, to szybko z tego wychodzi :) niestety ja się zaczęłam od niej zarażać i te choroby przechodzę o wiele gorzej:( tak jak wspominamy dziewczyny-Pan Tabletka ma dobre rady na takie przypadki:) u nas niestety żadne syropki itp nie zdały egzaminu. Możesz spróbować z wit. D i tranem-ja kupuje rybki mollersa malinowe a jak dziecku nie przeszkadza ten specyficzny smak, to jest w płynie tez o smaku jabłkowym-całkiem znośny:) plus dieta dobra i przyprawy-kurkuma, czosnek jak uda Ci się jakoś przemycić:) takie domowe sposoby.
Nie pozostaje nic innego jak życzyć cierpliwości bo doskonale wiem przez co przechodzisz i współczuje Ci. Ale to minie, bądź dobrej myśli:)
Pozdrawiam!
 
Też mieliśmy zalecenie żeby wyciąć trzeci migdał. Trafiliśmy do drugiej poradni gdzie lekarz powiedział że jak nie ma bezdechow i problemów ze słuchem to żeby nie ruszać. Miał wtedy 3-4 lata. Przetrzymalismy. Od 7 roku życia trzeci migdał zaczyna zanikac. Syn ma już 11.A chorował okrutnie ale tylko pierwszy rok przedszkola, potem było lepiej. Przez jakiś czas brał imunotrofine. Dla odmiany młodszy syn zupełnie inaczej, niewiele chorował, migdał ok.
 
reklama
Powiem tak- poszła do żłobka jak miała 2 lata. To był rok- koszmar. Najdłużej była w żłobku niecałe 2 tyg. Była chora od września do połowy lipca!! Pracowałam z dzieckiem na kolanach, żeby nadrobić pracę.
Teraz dostaje bronchovaxom i od 1 września dostaje łyżkę tranu na noc i wit d. Robiłam jej wszystkie badania. I co? Wszystko było ok. Teraz nie chce chwalić dnia, ale przyszło przedszkole i młoda przechodziła prawie cały wrzesień, a jak złapała katar trwał on uwaga- 2 dni!
Myślę że musi się po prostu wychorować. Nie ma co owijać - będzie ciężko, ale dasz radę, nie wierzyłam w to, ale fakt - Musi nabrać odporności. Ja zmieniłam tok myślenia, że tak jest i tyle, bo i tak nic nie mogę więcej zrobić, a wierz mi - wszystkiego chyba już próbowałam.
Od siebie daję namiar na panią doktor pediatrę z Rzeszowa Link do: Pediatra Kielce - pulmonolog dzięciecy Katarzyna Wójcicka
 
Ostatnia edycja:
Do góry