reklama

Ciąża a Czerniak

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez Agnieszka 78, 9 Lipiec 2009.

  1. Agnieszka 78

    Agnieszka 78 Początkująca w BB

    Chciałabym zajść w ciążę lecz nie wiem czy powinnam ponieważ podczas pierwszej zdiagnozowano u mnie czerniaka złośliwego. Co prawda od zabiegu minęło już 5 lat, ale obawy pozostały. Nie wiem jakie jest prawdopodobieństwo ponownego zachorowania. Borykam się z tym pytaniem już wiele lat i nikt jeszcze nie udzielił mi odpowiedzi. "Mój" onkolog powiedział, że niby tak... ale gwarancji żadnej dać nie może. Przecież mamy 21-wszy wiek, jakieś statystyki, badania. Już nie wiem gdzie i kogo pytać.. Proszę o pomoc.
     
  2. Felidae

    Felidae Mama_Misia

    na to pytanie odpowiedziec mozesz sobie tylko Ty i twój partner,
    napisze Ci tylko : Agata Mróz...moze ona stanie sie twoja inspiracja :-)
     
  3. reklama
  4. Ola K.

    Ola K. Majowe mamy'08

    Agnieszko, ja osobiście podziwiam i wielce szanuję Agatę Mróz, ale myślę, że to jednak zupełnie inna sytuacja i inne schorzenie. Poza tym nie wiem, czy podejmując decyzję o ciąży, chciałabyś myśleć o tak smutnej historii... ;-)
    Nie wiem, czy istnieją jakieś markery czerniaka? Pewnie Ty masz taką wiedzę. Zapewne jesteś pod kontrolą onkologa, jeżeli nie ma obecnie żadnych oznak nowotworu, może będzie dobrze? Przypuszczam, że wystąpienie czerniaka w pierwszej ciąży nie było spowodowane akurat ciążą (tzn. ciąża nie przyczyniła się do jego rozwoju, o ile moja wiedza jest poprawna), ale właśnie w tym czasie został zdiagnozowany; pewnie teraz o wiele bardziej uważnie obserwujesz własne ciało i dbasz o zdrowie. Czy ciąża stanowiłaby przeciwwskazanie do usunięcia czerniaka, gdyby nie daj Boże się pojawił? Choć jest to groźna choroba, to chyba usunięcie zmian nowotworowych jest w tym przypadku zabiegiem dość mało "agresywnym" dla organizmu.
    Życzę powodzenia i podjęcia dobrej dla Was decyzji.
     
  5. Felidae

    Felidae Mama_Misia

    Ola choroby inne czynnik ryzyka ten sam. Niestety nowotwory to chorobyw ktorych nikt nikomu nie da 100% szans, ze nie bedzie nawrotu w czasie ciąży czy juz po... za duze ryzyko ale myslac tak ze to juz 5 lat jest ok więc trzeba miec nadzieje a prawda jest taka, aby walczyc trzba miec motyw, i nie przegryw asie dopoty dopoki sie walczy...i raczej mialam na mysli pozytywne i radosne aspekty z historii Agaty Mróz, przeciez mogła zrezygnowac z dziecka i walczyc o zycie... ale wybrala inaczej ( wraz z mężem) i myske ze w tym przypadku decyzja nalezy tylko do TYCH dwojga ludzi,
    lekarz odradzi jezeli jest ryzyko.
    P.S.
    i tak jak pisze Ola ciąża nie była przyczyna choroby, natomiast czerniak to nie tylko znamiona :-( ale nie bede sie rozpisywac. autorka tematu wie to na 100%
     
    Ostatnia edycja: 10 Sierpień 2009
  6. Ola K.

    Ola K. Majowe mamy'08

    Felidae, zgadzam się, że przy nowotworach nie ma nigdy gwarancji i często cięzko jest prognozować, ale ten okres 5 lat od wystąpienia czerniaka chyba rokuje dobrze... no ale lekarz gwarancji na 100% nie da. Wiem, że czerniak to nie tylko znamiona, ale wiem również, że w 90% umiejscowiony jest na skórze lub błonach śluzowych, co być może przy zachowaniu wzmożonej ostrożności, kontroli (obserwacji i kontroli lekarskiej) daje szansę szybkiej reakcji przy zastosowaniu zabiegu, który można wykonać praktycznie bez zwłoki i jak sądzę również w ciąży w znieczuleniu miejscowym jeżeli mamy do czynienia z nowotworem stosunkowo mało rozwiniętym (może się mylę, poprawcie mnie), co akurat raczej nie jest możliwe w przypadku innych schorzeń, np. w sytuacji takiej, jak właśnie choroba Agaty Mróz.
    Agnieszko, daj znać co postanowicie. Trzymam kciuki.
     
    Ostatnia edycja: 11 Sierpień 2009

Poleć forum