reklama

ciaza i studia - dziecko i studia

Temat na forum 'Dzieci urodzone w grudniu 2009' rozpoczęty przez aniusia21_01, 21 Sierpień 2009.

  1. aniusia21_01

    aniusia21_01 Zaciekawiona BB

    Witam! Mam pytanie do przyszlych mam ktore sa na studiach? Juz nie dlugo znowu sie zacznie jak sobie poradzic w czasie ciazy ze studiami? Pytam bo jestem na 3roku a termin mam na poczatek grudnia i nie bardzo wiem co mam zrobic czy dziekanka czy indywidualny tok nauczania?
     
  2. NeSSi

    NeSSi & Michałek :)

    Mam ten sam dylemat, jak bede robic wpłate za studia to w dziekanacie postaram się zrobic wywiad środowiskowy , chce po prostu wiedzieć, na co mogę liczyć .....w chwili obecnej (czarna plama)
     
  3. reklama
  4. AnOoLa88

    AnOoLa88 Gość

    Ja natomiast przerywam.. a tez powinnam zacząć 3 rok.. to jest moje pierwsze dziecko i ciezko by mi było codziennie się z nim rozstawac..a poza tym nie chce pisac pracy lic z dzieckiem na rekach.. dlatego jesli jest taka możliwosc zeby wziac dziekanke to czemu nie skorzystac . ;)
     
  5. akozka

    akozka Misia Kosia 3.12.09

    Ja mam nadzieję, że uda mi się skończyć pisać pracę przed porodem, żeby zacząć całą procedurę administracyjną początkiem stycznia i koło kwietnia móc się bronić. Wtedy Młoda będzie już wystarczająco duża żeby posiedzieć z Tatą na korytarzu i ewentualnie pić mleko z butli, gdy Mama będzie się produkowała na sali przez te 4 godziny... No, ale jak ktoś zwlekał prawie 2 lata z dokończeniem pisania, to te 3-4 miesiące teraz wydają się nieco nierealnym terminem... :-(
     
  6. dagmar

    dagmar Fanka BB :)

    Dziewczynki mam pytanie. Myślę, żeby iść na licencjat, bo i tak z 3 latka z dzidziom posiedzę.
    Oczywiście zaocznie.
    Powiedzcie mi, jak to wygląda z tym kredytem studenckim??
    Czy to można przy zaocznym systemie i czy można w tym wieku :-D
    W ogóle jak się załatwia i ile to jest, będę wdzięczna za info ;-D
     
  7. moka83

    moka83 Fanka BB :)

    Hmm ja już co prawda po studiach, ale ze mną na roku była dziewczyna, która urodziła w kwietniu na III roku. Nie wiem jak ona to zrobiła, ale w czerwcu normalnie podeszła do sesji, a sesje mieliśmy niezłe min. 6 egzaminów, i wszystko zdała. Nie wzięła dziekanki i razem z nami się broniła w terminie. Dodam tylko, że była w Lublinie sama z mężem, czasem na parę dni ktoś z rodziny przyjechał jej pomóc. Także zależy to pewnie od rodzaju studiów, naszych chęci, pomocy jaką możemy uzyskać od rodziny.
     
  8. Chérie

    Chérie Mama Danielka

    A ja zaczynam studia z malutką w brzuszku. Co prawda to 2-letnie uzupełniające magisterskie, ale w nowym miejscu. Myślę, że jednak nie będzie problemów, bo Uniwersytet promuje nauczanie drogą e-learning (m.in. skierowane do młodych mam), ale co będzie to okaże się w praktyce.
     
  9. maarta100

    maarta100 Szczęśliwa mamusia

    Widzę nowy wątek:-) Więc napisze;-) Jak byłam z Antosiem w ciązy to studia mgr kończyłam, a broniłam się jak Mały miał miesiąc, dałam radę i Wy dacie:tak:
    Co prawda bardziej przejmowałam się tym, ze moje maleńkie dziecko zostało same z tatusiem bez mamusi na korytarzu niz tym, ze siedzę przed komisją i sie bronię:-D ale poszło gładko...
     
  10. reklama
  11. Georgina

    Georgina Gość

    Najlepsze dla mnie są studia zaoczne. Weekendy poza domem a w ciągu tyg z dzidziulkiem:) No ale i na dziennym kobiety sobie radzą. Wiele zależy od pomocy z zewnątrz czy też męża, od chęci oczywiście, ambicji.
     
  12. AnOoLa88

    AnOoLa88 Gość

    Ja chciałam zostać na studiach ale cóż.. od rodziców nie mam pomocy skoro tylko potrafili napisac że już nie jestem ich córką..
    a jak widzę sposób w jaki teściowie zajmują się swoim młodszym synem to podziekuje..
    odczekam rok później przepiszę się na zaoczne.. ; )
    dziecko najważniejsze.. a od uczelni chcę trochę odpocząć..
     

Poleć forum