reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Ciaza..odrzucenie od roznych rzeczy jedzeniowych:D

Patrycja35

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Czerwiec 2019
Postów
1 177
Rozwiązania
0
Hej kochane....jestem w 3 ciazy..wczesniej nic takiego nie mialam.Odrzucilo mnie calkowicie od miesa..od samego zapachu juz mna szarpie..Tez tak mialyscie? Was od czegos odrzucilo?? Jestem bardzo ciekawa:)
 
reklama
U

użytkownik 191

Gość
Hej:) Ja jestem na takim etapie, że mogłabym raczej wymienić od czego mnie nie odrzuca (aczkolwiek jutro może się okazać, że już na to nie mogę patrzeć). To moja pierwsza ciąża i jestem przerażona moim złym samopoczuciem.. zazdroszczę Ci, że podczas 2 ciąż nie miałaś takich dolegliwości :)
najgorsze dla mnie produkty od których mnie skręca na samą myśl to: mięso, kawa, ogórki kiszone
O kurczę jak od ogórków kiszonych Cie skręca to rzeczywiście niedobrze! :D ja pamietam ze kochałam ogórki kiszone i takie małosolne lekko zakwaszone haha :D.
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
1 478
Rozwiązania
2
Hmmmm....w pierwszej ciazy ogórki mnie naszły w drugim trymestrze.
Bo w pierwszym odrzuciło mnie od WSZYSTKIEGO poza pomarańczami, mandarynkami i sokiem pomarańczowym. Jak miałam dobry dzień to udało mi się zjeść kanapkę z masłem.
W drugim trymestrze pierwszej ciazy apetyt wrócił, i kanapki z masłem zastąpiłam kanapkami z masłem i ogórkiem kiszonym pokrojonym w cienkie plasterki. Mąż cierpiał bo musiał mi je przygotowywać a on nie znosi ani smaku ani zapachu takiego czegoś. Odrzuciło mnie od kawy i słodyczy. Nie pamietam jakiejś szczególnej awersji do mięsa ale zapach gotowanej wody mnie odrzucał do końca. Na świat przyszła wtedy dziewczynka.

W tej ciazy od pierwszego momentu odrzucił mnie zapach świeżego chleba (a pieke własny w domu) i generalnie jedzenie stało się tortura. Poza jedna rzeczą. Wszelkiego typu potrawy włoskie. Mogłam jeść spaghetti na śniadanie, lazanię na obiad i pizzę na kolacje. Sosy pomidorowe, serowe....mogłam to tonami jeść, kapać się w tym i prac w tym ubrania. W drugim trymestrze przeszło. Ale powróciła niechęć do kawy, słodyczy. Tym razem będzie chłopiec...

W obu ciążach piłam soki owocowe litrami. I herbatę z sokiem malinowym. A normalnie wole wodę.
W obu ciążach wariowałam na punkcie piwa, którego normalnie nie lubię.
 

ZwariowanaSol

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Listopad 2011
Postów
1 404
Miasto
Northamptonshire
Rozwiązania
0
W pierwszej ciąży od 6 do 34 tygodnia odrzucało mnie od wszystkiego poza sokiem z czarnej porzeczki i lodami nesquik - to były jedyne dwie rzeczy które mogłam pić/jeść litrami - wszystko inne powodowało u mnie mdłości i wymioty, w drugiej ciąży jadłam wszystko i odrzucało mnie jedynie od zapachu papierosów.

Każda ciąża jest inna - nawet u tej samej kobiety - więc zmiany względem poprzednich ciąż nie są czymś niezwykłym :) Powodzenia i spokojnej ciąży :)
 

roztropna35

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2019
Postów
33
Rozwiązania
0
ja w jednej i drugiej ciąży miałam obrzydzenie do mięsa. i kiełbasy szczególnie z grila. za to polubiłam sok z pomarańczy, którego normalnie nie znoszę. mam dwóch chłopców.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry