Hej, dziewczyny 1 grudnia poroniłam prawie 9 tygodniowa ciaze, po 3/4 dniach byłam już z grubsza oczyszczona, później około 1,5 tyg krwawienia. Dzis mamy 5 stycznia, moje pytanie to czy w czasie do pierwszej miesiączki od poronienia jest już nowa komorka gotowa do zaplodnienia? Może pytanie jest glupie ale ciągle się zamartwiam żeby nie zajść teraz przez minimum 3 msc w cieze. Parę razy z partnerem mieliśmy mały wypadek przy współżyciu, misiaczki i jakiejkichkolwiek jej objawów nadal brak. Zaczynam się stresować... czy mogę zajść w tym czasie w ciaze?