• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ale u nas burza była:szok: całe popołudnie .Kolacyjka z winem może rozwiązała by mu jezora ale on wraca o takich porach (po północy)że ja z wałkiem mam go ochote przywitać a nie z kolacją:wściekła/y:.Jak tak dalej bedzie to nie recze za siebie jak zaczełam mu zwracać uwage dziś że co ja mam sobie myśleć itp to powiedział mi że problemu na siłe szukam jakbyśmy ich mało mieli ...ręce opadają poprostu.
W przyszłym tygodniu chyba wyjade z dzieciakami na pare dni może to mu da troche do myślenia...
@ jeszce się nie zjawiła ale obolała jestem strasznie:wściekła/y:.
 
reklama
kłaczek sliczna dziewczyna i piękny głosik a raczej głosisko
igusia wyżal sie może ci w ten sposób ulży, czasem nie ma sensu dusić w sobie tego co cię trapi, a co do staranek ja pewnie będę bobosexy ładnych kilka miesiecy uprawiac zanim zobacze dwie kreski więc prędzej czy później będziemy pewnie razem testować. Czyli rozumiem że z ta pracą twojego M bez zmian? Tulam cię mocno dobrze że jesteś bo juz nie wiedziałam co się dzieje że cie nie widać.
As jak matura?
Babianko no :D nawet nie wiesz jak mnie cieszy ten obrót sprawy, mocarniasto ci kibicuje chyba nawet bardziej niż samej sobie :D
fasolka ja tam dalej trzymam za ciebie && u nas cały dzionek paskudna pogoda
agala macica, wiezadła wszystko sie dostosowywuje ale przyznam też miałam stracha i latałam do kibelka przy każdym wiekszym bólu, ale nie miałam takich rozwiązywaczek problemów jak tu teraz masz /mamy, więc nie martw się na zapas wszystko jest ok

kurak sie powoli robi na niskiej tempce, tylko czekać aż zacznie woniać po całym mieszkanku :D
 
Ostatnia edycja:
Kochani ZDAŁAM MATURĘ !!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
i to całkiem nieźle ;-):-):-):-):-) choć jak zwykle mogło być lepiej :-):-):-)

egz ustny

polski -60%
angielski 45 %

egz pisemny

polski 59 %
matematyka 46 %
angielski 98 % :-D:-D:-D:-D:-D
To teraz idę pić !!!!:-D:-D:-D:-D
 
No, to masz okazje zaby chlapnac. Mlody mi napisal ze z jego klasy zdaly mature (matma) 4 (slownie: CZTERY) osoby. On mial 36%, a z matmy jest raczej dobry. polski pisemny 56%,
polski ustny 90%,
matma
36%
ang pisemny podst 95%
ang pisemny roz 69%
ang podst ustny 95%
ang roz ust 45%

Matma mnie zaskoczyl.
 
asgratuluję:)

izw nie lubię za bardzo mówić o sobie, wole problemy innych:) z moim M się wyjaśniło, musi zjechać na 3 miesiące do Polski, i już za tydz będzie z nami ( i to jest jedna dobra rzecz), niestety nie mam jeszcze odłożonych tylu pieniędzy żeby mógł siedzieć spokojnie przez ten czas. Musiał wyjechać bo stracił pracę, a mieliśmy kredyty na budowę domu, ja rozpoczęte studia i narosło nam długów, i dopiero skończyłam je spłacać bo oprócz naszych ddługów spłacałam za jego siostrę kredyt, ale to długa historia. I dopiero od niecałego miesiąca zaczęłam odkładać dla nas, ale co z tego jutro jadę z młodym na usg wątroby i tarczycy i 300zł nie moje. Dobre jest to że po tych 3 miesiącach może wrócić do Holandii ale przetrwać ten okres:wściekła/y: a mamy po drodze wesele, ja zamówiłam nam weekend w łebie, ehhh. Z tą moją pracą bez zmian od września tylko pół etatu :( no i to tyle wiem że to jeszcze nie są problemy, ale ja nie chcem wracać do etapu długów i kombinowania kasy, a że strasznie wszystko przeżywam to odbija mi się na zdrowiu
 
AS gratulacje!!!!
Kłaczku dla młodego też gratki, całkiem dobrze sobie poradził :-)

IZW wiesz wczoraj jak mnie ginek badał i pytam się o te skurcze dlaczego i w ogóle co się dzieję, czy kiedykolwiek bedę jeszcze miała dzieci, a on z taką poważną miną mnie bada i nic nie mówi tylko gapi się w ten monito, no myslałam, że to co miałam się powiększyło i zaraz wyda wyrok więc pytam :
JA-coś nie tak z tym czymś co miałam?
ON-coś tam jest w prawym jajniku
JA-(serce w gardle, nic nie mówię)
-ON- ma pani owulacje :-) (ucieszony jak małe dziecko)
-jak to owulacje, przecież mam dostać @ ?????
-nie dostanie pani w terminie więc proszę te 3 dni dobrze wykorzystać i widzimy się jak nie będzie @
-a jak będzie?
-no ale ma nie być
wyszłam taka szczęśliwa.....sama nie wiedziałam czy chce teraz czy odczekać, ale po wczorajszej wizycie wiem, że jestem juz gotowa na drugie dziecko, wiem, że będzie mi ciężko....a najbardziej chyba w okresie gdy maluszek przekroczy 13 miesiąc życia....ale dam radę, postaram się....przecież moje życie nie musi sie tak skończyć, już zawsze w sercu będzie Filipek, zawsze będę porównywać dzieci do niego, bo przecież to jest mój syn, najwspanialszy i jedyny w swoim rodzaju i dlatego zawsze będzie w naszym życiu i będę patrzyła na kolejne dzieci tak jakbym też i na niego patrzyła, tego nie da się uniknąć, bo....no poprostu się nie da, tak jak matka porównuje dwójkę swoich żyjących dzieci....każda tak robi mimo tego że wie że każde dziecko jest inne, ale myslę że to będzie dobre jak powiem jego bratu lub siostrze, że usmiecha się podobnie jak Filipek....
....chyba zobaczyłam światełko w tunelu...wiem, że teraz może się nie udać...staramy się ponad rok czasu....ale kiedyś się uda....nie za wszelką cenę...

dziewczyny kocham was...gdyby nie Wy....nie miałabym tej wiary...

Igusiad, kurcze przykro mi, że tak się powaliło....a może jakaś inna praca?? dla Ciebie, a może Twój by na te 3 miesiące się gdzieś załapał? a gdzie teraz pracujesz?
 
Ostatnia edycja:
napewno będzie próbował, on nie z tych co siedzą i czekają na cud, ja pracuje w przedszkolu. i ciężko jest znaleść w szkolnictwie pracę bez znajomości, ale cv rozesłałam,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry