As wielkie gratulacje zdolna Kobieto!!! to teraz masz wakacje wreszcie
karolcia81 szkoda, że tym razem nie wyszło;( ale nic straconego, kolejny miesiąc przyjemości przed Wami

tym razem też mocno będe trzymać kciukasy&&&&&
poroniona84 Tobie też kibicuję cały czas

mocno zaciskam kciuki&&& niezłego gościa w pępku miałaś...brrr
kłaczku u Was to się dzieje normalnie...podłość ludzka nie zna granic, wrrrr to pewno sprawka tych Chińczyków obok...co za głupi naród... a tak z innej beczki czekamy na skan razem z Tobą, już niedługo
anulka kuruj się dziewczyno, mam nadzieję, że już lepiej z Tobą?
IZW jak tam kurak wyszedł?
Lady przytulam Kochana, bardzo mi przykro...
a u nas dobrze, moje dziecię jest idealne od początku stwierdzam...ani nie miałam mdłości, ani co za tym idzie objęć z kibelkiem, zapachy mi nie przeszkadzają (no chyba, że to jakiś smrodek co wszystkim dokucza), ani nie mam jakichś specjalnych smaków dziwnych, ani zachciewajek...fizycznie też się dobrze czuję, choć przytyłam ok 6kg już...no nic tylko się cieszyć

zastanawiam się tylko, czy jak ono teraz takie spokojne, to czy po urodzeniu też takie będzie, hehe...poczekamy zobaczymy

a na weekend wyjeżdzam do Gdańska, do siostry, jak mi coś do łepetyny strzeli to może i zostanę na chwilę...stwierdziłam, że skoro brzuchol (a pokaźny już całkiem jest) jeszcze mi nie przeszkadza zbytnio, to jeżdżę i odwiedzam i zwiedzam, bo potem to już nie będzie jak przez jakiś czas...
nie wiem co komu jeszcze chciałam napisać, pamięć krótkawa się zrobiła a poza tym tu na wątku produkcja masowa....pozdrawiam zatem Wszystkie Kobietki cieplutko
