wiki.25
mama kochanych brojków
witajcie...na tym wątku jestem pierwszy raz...mialam byc majowa mama 2012 niestety w ubiegly czwartek rano poronilam...nie znam przyczyn nie wiem dlaczego...w poniedzialek na usg bylo wszystko dobrze bylo serduszko bylo malenstwo...w srode dostalam boli brzucha i w czwartek rano znalazlam sie w szpitalu i skonczylo sie zabiegiem
do tej pory łapie sie na tym ze glaszcze sie po brzuchu czy zasypiam z reka na nim
teraz ciagle czytam w necie ciagle znzajduje jakies rzeczy dopasowuje do sibei i czasem am chwile ze to moja wina ...przepraszam ze wam tu teraz sie wysmucam ale czasem nei wiem co myslec...wiem ze bedziemy chcieli miec malenstwo i ze bedziemy sie starac jak tylko bedziemy mogli i wiem ze juz sie boje jak to bedzie....mam nadzieje ze moge do was dolaczyc ...
lekarz kazal nam czekac 3 miesiace .....mam nadzieje ze faktycznie po tych 3 miesiacach bedzeimy mogli sie juz starac
lekarz kazal nam czekac 3 miesiace .....mam nadzieje ze faktycznie po tych 3 miesiacach bedzeimy mogli sie juz starac
;-)

a słyszałam cos o 2,5 czy 2.
Mam nadzieje ze zmienili przynajmniej antybiotyk - daje sie go na wszelki wypadek, zeby nie dopuscic do infekcji. Po zabiegu brzuch nie powinien bolec, krwawienie dosc szybko mija. Antykoncepcji hormonalnej bym nie stosowala - szkoda mieszac w hormonach. Badania... Na pewno podstawowe typu morfologia bo jednak polecialo sporo krwi. Ja robilam jeszcze wirusowki, ale wszystko i tak wyszlo w porzadku, wiec nic mi to nie dalo.