Olusia81
Fanka BB :)
Emy, tulam Cie mocno. Piekne to co napisalas. Od jakiegos czasu staram sie zyc w zgodzie z tym co napisalas i ciesze sie kazdym dniem z moimi facetami. Tym bardziej ze ostatnio tych chwil z mezem to jak na lekarstwo. Ale za to nasz czworonog nie odpuszcza mi na krok.
Ilonka, dobrze Cie zno widziec.
Dziewczynki spiesze doniesc, ze dzisiaj byla pielegniarka w ramach hospicjum domowego i jest cacy. Umyla Mame, oklepala, pomogla pozmieniac podklad i wytlumaczyla jak zawalczyc z materacem. Tesciu o niebo spokojniejszy, ja mu jeszcze mieszkanie sprzatnelam, a teraz mam leciutkie zakwasy, bo od rana na szmacie. Swoim Rodzicom tez dom sprzatnelam... A i jeszcze rano zrobilam sobie spacer z pieskiem nad morze, pozbieralam troszke bursztynow. Ogolnie uwazam dzisiejszy dzien za pracowity, ale tez udany.
Slodkich snow i jeszcze raz wielkie dzieki za serce jakie mi okazujecie.
Ilonka, dobrze Cie zno widziec.
Dziewczynki spiesze doniesc, ze dzisiaj byla pielegniarka w ramach hospicjum domowego i jest cacy. Umyla Mame, oklepala, pomogla pozmieniac podklad i wytlumaczyla jak zawalczyc z materacem. Tesciu o niebo spokojniejszy, ja mu jeszcze mieszkanie sprzatnelam, a teraz mam leciutkie zakwasy, bo od rana na szmacie. Swoim Rodzicom tez dom sprzatnelam... A i jeszcze rano zrobilam sobie spacer z pieskiem nad morze, pozbieralam troszke bursztynow. Ogolnie uwazam dzisiejszy dzien za pracowity, ale tez udany.
Slodkich snow i jeszcze raz wielkie dzieki za serce jakie mi okazujecie.
myslałam,ze umre ze zlosci
jak tam wczoraj siedzialam i patrzylam na nia,na jej brzuszek ogromny,na to jak jej maz sie cieszy,jak mowi do dziecka to myslalam,ze nie wytrzymam...ale moj m tez poczuł jakas pustke,bo po wyjsciu powiedzil,ze z niczym nie bedziemy czekac i on zrobi wszystko zeby bylo dobrze...;-) ale wychodzac z oddzialu widzialam siebie po drugiej stronie na ginekologi za kazdym razem...zawsze marzylam,zeby lezec na poloznictwie a nie po drugiej stronie...
jakas chandra mnie dopadła...ehh...dzis jesio moj jedzie z kolegami do wroclawia po auto,bo sie fajna okazja trafila i mam jakies zle przeczucie:-( i sen ktory mialam dzis dobil mnie konkretnie...snilam,ze trzymam noworodka i karmie piersia i to dziecko patrzy na mnie takimi malutkimi oczkami i nagle oddala sie ode mnie i jego twarz zmienia sie w takiego potwora...i sie obudziłam...nie wiem co to moglo znaczyc,ale mile nie było:-
kasia24 ciesze sie bardzo.mam nadzieje,ze ciaza przebiegnie cudownie i bedziesz tulila swoja kruszynke.mam nadzieje,ze teraz berek padnie na mnie